Sobota, 13 Czerwiec
Imieniny: Gwidona, Leonii, Niny -

Reklama


Reklama

Anna Martin, Grażyna Brzezińska, Justyna Kowalczyk i Marlena Grunwald wyróżnione. W Pasymiu odbyła się pierwsza taka gala dla kobiet


Łzy wzruszenia, owacje na stojąco i sala pełna kobiet, które od lat po cichu robią ważne rzeczy dla innych. W Miejskim Ośrodku Kultury w Pasymiu odbyła się pierwsza w historii gala „Kobieca Osobowość Gminy Pasym”. Podczas wyjątkowego wieczoru wyróżniono Annę Martin, Grażynę Brzezińską, Justynę Kowalczyk i Marlenę Grunwald — mieszkanki, które swoją pracą, działalnością społeczną i codziennym zaangażowaniem zmieniają lokalną społeczność.



To było wydarzenie inne niż wszystkie. Bez politycznych przemówień i oficjalnego chłodu. Za to z ogromem emocji, muzyki i zwykłej ludzkiej wdzięczności.

 

Galę zorganizowało WM Stowarzyszenie Forum Kobiet Leleszki we współpracy z Gminą Pasym. Pomysłodawczynią wydarzenia była Sylwia Kucharska.

 

– To pierwsza taka gala w historii naszej gminy i mam nadzieję, że stanie się piękną tradycją. Kobiety od lat wykonują ogromną pracę społeczną, zawodową i rodzinną, często pozostając w cieniu. Dziś chcieliśmy im po prostu powiedzieć: dziękujemy – mówił podczas uroczystości burmistrz Pasymia Marcin Nowociński.

 

W wydarzeniu uczestniczyła także wicemarszałek województwa warmińsko-mazurskiego Sylwia Jaskulska, która podkreślała znaczenie kobiecej solidarności i społecznego zaangażowania mieszkanek regionu.

 

– Kobiety odgrywają ogromną rolę w budowaniu lokalnych wspólnot. Często robią to cicho, bez rozgłosu, ale właśnie dzięki nim wiele inicjatyw po prostu się udaje. Takie wydarzenia pokazują, jak wiele dobra dzieje się w małych miejscowościach – mówiła Sylwia Jaskulska.


Reklama

 

Głos zabrała również Irena Petryna, która zwracała uwagę na wyjątkową atmosferę gali i potrzebę doceniania kobiet działających lokalnie.

 

– To niezwykle ważne, żeby mówić kobietom, że są potrzebne, ważne i zauważane. Dzisiejszy wieczór był pełen wzruszeń, ale też ogromnej pozytywnej energii – podkreślała.

 

Wieczór od początku miał wyjątkowy klimat. Były kwiaty, światła sceny, muzyczne występy i chwile, w których trudno było ukryć emocje. Na widowni zasiedli mieszkańcy, rodziny wyróżnionych kobiet i zaproszeni goście.

 

Wśród nagrodzonych znalazła się m.in. Anna Martin.

 

– Kompletnie się tego nie spodziewałam. To ogromne wzruszenie, ale też motywacja, żeby dalej robić swoje. Najważniejsze jest dla mnie to, że ktoś dostrzega codzienną pracę i zaangażowanie – mówiła po odebraniu wyróżnienia.

 

Nie kryła emocji również Justyna Kowalczyk.

 

– Takie momenty pokazują, że warto działać dla ludzi i swojej miejscowości. To bardzo budujące, kiedy można spotkać tyle wspaniałych kobiet w jednym miejscu – podkreślała.

Reklama

 

Podczas gali wielokrotnie podkreślano, że kobiety odgrywają ogromną rolę w życiu lokalnych społeczności — nie tylko zawodowo, ale też społecznie, charytatywnie i rodzinne. Organizatorzy zwracali uwagę na ich siłę, determinację i umiejętność budowania relacji między ludźmi.

 

Nie zabrakło także muzycznych akcentów. Na scenie wystąpili Wiktoria Szynaka oraz zespół Ewolucja, którzy stworzyli oprawę pełną emocji i nastroju.

 

Wieczór zakończył się wspólnymi rozmowami, zdjęciami i gratulacjami. Wielu uczestników podkreślało, że Pasym potrzebował takiego wydarzenia od dawna.

 

I wszystko wskazuje na to, że to dopiero początek nowej tradycji.

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze

Reklama