Dziś w tym budynku uczą się kolejne pokolenia młodzieży. Niewiele osób pamięta jednak, że jego historia mogła potoczyć się zupełnie inaczej. Gdy pod koniec XIX wieku zapadła decyzja o budowie nowoczesnego seminarium nauczycielskiego, Rozogi zrezygnowały z udziału w inwestycji. Szansę wykorzystało Szczytno, które przekazało teren pod budowę. Tak rozpoczęła się historia jednego z najważniejszych obiektów oświatowych w mieście.
To kolejna odsłona lokalnej historii przygotowana przez Witolda Olbrysia, historyka i pasjonata dziejów powiatu szczycieńskiego, który od lat przypomina mniej znane wydarzenia związane z regionem.
SZANSA PRZESZŁA KOŁO ROZÓG
Korzenie seminarium nauczycielskiego sięgają lat dwudziestych XIX wieku. W Rozogach działała wówczas preparanda, która z czasem została przekształcona w seminarium nauczycielskie.
Przełom nastąpił w latach siedemdziesiątych XIX wieku, gdy pojawił się plan budowy nowoczesnego gmachu. Jak opisuje Witold Olbryś, miejscowa gmina nie zdecydowała się wesprzeć tej inwestycji.
Inaczej postąpiło Szczytno.
SZCZYTNO DAŁO ZIEMIĘ, POWSTAŁ NOWY GMACH
Miasto przekazało pod budowę działkę o powierzchni 2,5 hektara przy ówczesnej ulicy Polskiej, później przemianowanej na Cesarską. Teren został wcześniej odkupiony od parafii za 100 talarów, a następnie przekazany Prowincjonalnemu Kolegium Szkół Ludowych.
Jesienią 1882 roku rozpoczęła się budowa okazałego, neorenesansowego gmachu według projektu zrealizowanego przez mistrza murarskiego Woywoda.
SEMINARIUM PRZENIOSŁO SIĘ DO SZCZYTNA
1 października 1884 roku seminarium oficjalnie przeniesiono z Rozóg do Szczytna. Uroczyste otwarcie nowej siedziby odbyło się trzy tygodnie później – 22 października.
Początkowo nie wszyscy seminarzyści mogli zamieszkać w internacie. Część z nich kwaterowano w prywatnych domach. Problem rozwiązano dopiero po przebudowie sąsiedniego domu nauczycielskiego, gdzie urządzono dodatkowy internat oraz umywalnię.
Pierwszym dyrektorem placówki został Moldehn.
WOJNY ZMIENIAŁY BUDYNEK, ALE NIE JEGO PRZEZNACZENIE
Historia obiektu nie była spokojna. Podczas I wojny światowej budynek został zniszczony, a po zakończeniu działań wojennych odbudowany. W okresie międzywojennym mieściło się tam Gimnazjum im. Hindenburga.
Druga wojna światowa ponownie przyniosła zniszczenia. Po odbudowie budynek odzyskał jednak swoją oświatową funkcję.
Dziś w dawnym seminarium działa Zespół Szkół nr 2 im. Jędrzeja Śniadeckiego – miejsce, które od ponad 140 lat, mimo burzliwej historii, nieprzerwanie pozostaje związane z edukacją.
Historia opisana przez Witolda Olbrysia pokazuje, że decyzje samorządów podejmowane wiele pokoleń temu potrafią na dziesięciolecia wpłynąć na rozwój miasta. W przypadku Szczytna właśnie tak stało się z seminarium nauczycielskim, które do dziś pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych budynków oświatowych w mieście.
No tak. Uzurpator pałacu prezydenckiego ułaskawił kibola. Ironia autora jest o tyle ciekawa, że pomija najważniejszy szczegół: Staruch nie został skazany za pobicie, gangsterkę czy działalność przestępczą, lecz za przebywanie w niewłaściwym sektorze, mimo że Motor Lublin wydał na to zgodę, a sąd kompletnie tego szczegółu nie uwzględnił. Można być przeciwnikiem ułaskawienia, ale warto zachować proporcje. Zastanawia mnie również, dlaczego podobnego oburzenia u szanownego Pana nie wywołują afery dotyczące pieniędzy publicznych: Pokoje vip, holendernie zarobki lekarzy, czy ostatni temat okradanie powodzian. W takim zestawieniu ułaskawienie człowieka ukaranego zakazem stadionowym wygląda raczej na temat zastępczy niż problem pierwszej wagi. Pozdrawiam.
XxX
2026-08-11 06:21:20
Przewinalem, nie czytalem. Widzialem tylko w naglowku, ze znowu o prezydencie. To jakas choroba przesladowcza. Czemu ten osobnik np o Tfusku nue pisze bo jest o czym pisac. Kompleksiki wychodza i zazdrosc po prostu. Smutne bo z wiekiem czlowiek powinien madrzec a nie odwrotnie...
Romek
2026-08-10 19:47:13
A czemu ów felietonista jest taki tajemniczy? Ani nazwiska, ani wizerunku... Inni nie są tak wstrzemięźliwi. Choć trzeba przyznać, że wbrew zapowiedzi, tekst jest dość obiektywny. Co prawda nie do końca to felieton, ale niech tam...
massakra
2026-08-10 16:39:48
A daj pan już spokój prezydentowi, masz pan chyba obsesję na jego punkcie, wiem, że pan jako ,,zielony\", czyli z ugrupowania które cofa Europę, nie głosował na niego, ale było ponad 10 milionów Polaków, którzy jego wybrali. The end.
Jerry
2026-08-10 15:02:31
Fajna impreza????
Piotr Łuka
2026-08-10 13:59:37
Zamiast pisać o szkopach którzy zabili 6 Milionów Polaków, może warto skrobnąć, że na Wołyniu odkryto szczątki brutalnie i bestialsko zamordowanych przez Ukraińców 55 osób, w tym 26 dzieci...czy o tym nie warto wspominać?
Polak
2026-08-10 08:15:32
Brawo dziewczyny!
Karolina z Łuki
2026-08-09 19:57:28
Dopuszcie, ze sfinansowano to z tak krytykowanego Polskiego Ladu. Jak ladnie sie teraz wszysxt do zdjec usmiechaja
Romek
2026-08-09 04:38:26
6400zł brutto podstawy dla dyrektora? To żart?
Mateusz
2026-08-08 03:52:05
Uwielbiam Mazury, szczególnie południowe. Z ubolewaniem stwierdzam, ze wiele domów starej zabudowy zostało przerobionych współcześnie wręcz barbarzyńsko. Typowe, cenne lokalnie domy mazurskie, z jasnymi elewacjami, detalami i czerwoną dachówką na nowocześnie szaro. W wielu miejscowościach, np. ładnym Świętajnie, np. przy Kościelnej, Mickiewicza. Dosadne słowo, ale w niektórych przypadkach prawdziwe.
Anonim
2026-08-08 00:49:22