Poniedziałek, 13 Lipiec
Imieniny: Brunona, Jana, Wery -

Reklama


Reklama

Do Spychowa przyjechali z całej Polski. Rogi myśliwskie, chóry i walka o przyszłość cietrzewia


Przez dwa dni Spychowo było stolicą polskiej kultury łowieckiej. Na jubileuszowy, 30. Ogólnopolski Festiwal Muzyki Myśliwskiej przyjechały setki sygnalistów, chórzystów i miłośników lasu. Obok konkursowej rywalizacji i koncertów nie zabrakło rozmów o sprawach znacznie poważniejszych – ratowaniu jednego z najbardziej zagrożonych ptaków polskich lasów, cietrzewia. Był też cel charytatywny. Zbierano fundusze na rzecz chorej Mai.



Gdy przez centrum Spychowa przemaszerowali sygnaliści myśliwscy w galowych strojach, a nad placem rozległy się pierwsze dźwięki rogów, było jasne, że rozpoczęło się jedno z najbardziej charakterystycznych wydarzeń w kalendarzu Mazur. Jubileuszowy, 30. Ogólnopolski Festiwal Muzyki Myśliwskiej ponownie przyciągnął do Spychowa uczestników z całego kraju. W programie znalazły się konkursy sygnalistów, przeglądy musztry paradnej, występy chórów, pokazy sokolników, wabiarzy i psów ras myśliwskich. Dla wielu uczestników była to jednak nie tylko rywalizacja.

 

TO SĄ MISTRZOSTWA POLSKI

Jak podkreślali organizatorzy podczas rozmów relacjonowanych również przez Radio Olsztyn, dla środowiska sygnalistów myśliwskich festiwal w Spychowie ma wyjątkową rangę.

- To są właściwie mistrzostwa Polski w grze na rogu myśliwskim - mówił nadleśniczy Nadleśnictwa Spychowo Krzysztof Krasula.

Do Spychowa przyjechało blisko 400 sygnalistów. Dla wielu z nich to najważniejsze spotkanie w roku.

- Wiemy, że spotkamy tutaj ludzi, których często widujemy tylko raz do roku. To są nasi przyjaciele rozsiani po całej Polsce - podkreślał Adam Jażdżewski, kierownik zespołu „Leśna Brać” i wielokrotny mistrz Polski w grze na rogu myśliwskim.


Reklama

 

TRADYCJA WCIĄŻ PRZYCIĄGA

Choć muzyka myśliwska wielu osobom kojarzy się z dawnymi tradycjami, jej zwolennicy przekonują, że zainteresowanie nią nie słabnie. Wręcz przeciwnie. Coraz częściej po rogi myśliwskie sięgają młodzi ludzie, a zespoły eksperymentują z nowymi formami muzycznymi. Jednym z przykładów jest właśnie „Leśna Brać”, która łączy klasyczne sygnały myśliwskie z utworami rockowymi. Takie połączenie jeszcze kilka lat temu wydawało się niemożliwe. Dziś zespół koncertuje nie tylko w Polsce, ale również poza granicami kraju.

 

NIE TYLKO MUZYKA

Tegoroczny festiwal miał również wymiar edukacyjny. Podczas „Leśnego Forum Bioróżnorodności” eksperci rozmawiali o ochronie przyrody, gospodarce łowieckiej oraz promocji dziczyzny. Szczególną uwagę poświęcono cietrzewiowi – jednemu z najbardziej zagrożonych ptaków występujących w Polsce. To właśnie w Nadleśnictwie Spychowo działa jeden z najważniejszych ośrodków zajmujących się jego hodowlą i reintrodukcją.

 

Reklama

PRAWIE 800 PTAKÓW WRÓCIŁO DO NATURY

Jak informował kierownik Ośrodka Hodowli Cietrzewia Aleksander Adamski, w ostatnich latach do środowiska naturalnego wypuszczono już blisko 800 ptaków wyhodowanych w Spychowie. To efekt wieloletniej pracy leśników i specjalistów. Choć cietrzew wciąż należy do gatunków zagrożonych, pojawiają się sygnały, że prowadzony program przynosi efekty. Eksperci zwracają jednak uwagę, że największym zagrożeniem pozostają drapieżniki, przede wszystkim lisy, kuny, jenoty i jastrzębie.

 

Dla uczestników festiwalu była to kolejna okazja, by przypomnieć, że kultura łowiecka to nie tylko tradycja, muzyka i obyczaje, ale również odpowiedzialność za przyrodę.

A właśnie w Spychowie te dwa światy, ludzi i lasu, od trzydziestu lat spotykają się w wyjątkowy sposób.

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze

Reklama