2 Brygada Artylerii Legionów z siedzibą w Wielbarku otrzymała swojego patrona. Został nim gen. Ottokar Brzoza-Brzezina – legendarny artylerzysta Wojska Polskiego i czterokrotny kawaler Virtuti Militari. Dla mieszkańców gminy uroczystość ma jednak znaczenie nie tylko symboliczne. Wraz z rozwojem jednostki do Wielbarka mogą trafić tysiące żołnierzy, a samorząd już dziś zastanawia się, jak wykorzystać tę szansę dla lokalnej gospodarki.
Pod koniec maja burmistrz Wielbarka Jerzy Szczepanek uczestniczył w uroczystości nadania patrona 2 Brygadzie Artylerii Legionów. Patronem jednostki został gen. Ottokar Brzoza-Brzezina – jeden z najwybitniejszych artylerzystów Wojska Polskiego, czterokrotny kawaler Orderu Virtuti Militari, pośmiertnie awansowany do stopnia generała brygady. W uroczystości uczestniczył także jego wnuk, Krzysztof Brzoza-Brzezina, który odsłonił pamiątkową tablicę. Dla wielu osób było to wydarzenie o charakterze historycznym i symbolicznym. Dla Wielbarka może mieć jednak również bardzo praktyczny wymiar.

DOWÓDZTWO W WIELBARKU
2 Brygada Artylerii Legionów jest jedną z najnowszych jednostek Wojska Polskiego. Wchodzi w skład 1 Dywizji Piechoty Legionów im. Marszałka Józefa Piłsudskiego. Jej dowództwo znajduje się właśnie w Wielbarku.
Jednostka wyposażana jest w nowoczesne systemy artyleryjskie, w tym wyrzutnie rakietowe Homar-K. Trwa formowanie kolejnych pododdziałów oraz nabór nowych żołnierzy.
Jak potwierdza burmistrz Jerzy Szczepanek, jednostka już funkcjonuje, a na miejscu są pierwsi żołnierze.
- Tworzy się obecnie 2 Brygada Artylerii Legionów. Będzie miała trzy lokalizacje, ale dowództwo znajduje się u nas w Wielbarku. Docelowo sama brygada to około trzech tysięcy żołnierzy - mówi burmistrz.
Według planów około tysiąca wojskowych ma służyć właśnie w Wielbarku. W przyszłości dołączyć ma także pułk przeciwpancerny. To oznacza, że docelowo w gminie może pojawić się nawet około dwóch tysięcy żołnierzy.
WOJSKO ZAMIAST PRZEMYSŁU?
Nie jest tajemnicą, że ostatnie miesiące przyniosły niepokój związany z sytuacją gospodarczą regionu. Zapowiedź redukcji zatrudnienia w zakładzie IKEA Industry Wielbark, gdzie pracę ma stracić ponad 200 osób, wywołała wiele pytań o przyszłość lokalnego rynku pracy.
Wielbark od lat uchodzi za gospodarcze serce powiatu szczycieńskiego. To tutaj powstawały miejsca pracy, inwestycje i nowe możliwości dla mieszkańców. Czy rozwój wojska może częściowo wypełnić lukę?
- Nawet jeśli część tych żołnierzy zdecyduje się zamieszkać tutaj na stałe, będzie to ogromny impuls dla usług, handlu i budownictwa mieszkaniowego - ocenia Jerzy Szczepanek.
Jak podkreśla, korzyści nie wynikają wyłącznie z obecności samej jednostki. Za każdym żołnierzem stoją codzienne potrzeby. Mieszkania, sklepy, usługi, edukacja czy rekreacja.
NOWI MIESZKAŃCY POTRZEBUJĄ INFRASTRUKTURY
Władze gminy już dziś myślą o przyszłości. Jednym z priorytetów jest rozbudowa infrastruktury komunalnej.
- Musimy przygotować się na rozwój. Pracujemy nad modernizacją oczyszczalni ścieków i szukamy źródeł finansowania tej inwestycji. Chcemy być gotowi na potrzeby, które pojawią się wraz z rozwojem jednostki - mówi burmistrz.
Dziś gmina Wielbark liczy około 6300 mieszkańców. Jeżeli choć część wojskowych wraz z rodzinami zdecyduje się związać swoją przyszłość z gminą, będzie to największa zmiana demograficzna od wielu lat.
PATRON, KTÓRY PASUJE DO ARTYLERZYSTÓW
Nowy patron brygady nie został wybrany przypadkowo. Gen. Ottokar Brzoza-Brzezina był jednym z najwybitniejszych oficerów artylerii II Rzeczypospolitej. Uczestniczył w walkach o niepodległość Polski i przez całe życie związany był z wojskami artyleryjskimi. Dziś jego imię nosi jednostka, która ma stać się jedną z najważniejszych formacji artyleryjskich w kraju.
A Wielbark, dotąd kojarzony przede wszystkim z przemysłem drzewnym i przedsiębiorczością, coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność także na wojskowej mapie Polski. To proces, który dopiero się zaczyna. Ale już dziś wiadomo, że jego skutki mogą wykraczać daleko poza koszary.
Follower
Tak legendarny że pierwszy raz o nim słyszę...