Jest jedynym Polakiem z uprawnieniami do gotowania dla brytyjskiej rodziny królewskiej. Prowadził restaurację w Szkocji, zdobył tytuł Master Chef of Great Britain i współpracuje z jedną z najbardziej prestiżowych marek na świecie. 1 sierpnia Marek Michalak znów stanie przy kuchni w Pasymiu. Tym razem nie dla sławy ani kariery. Dla dwuletniego Czarka.
To będzie wieczór, podczas którego na rynku w Pasymiu spotkają się dwa światy. Przy elegancko nakrytych stołach usiądą mieszkańcy, goście i ludzie o wielkich sercach. W kuchni stanie człowiek, którego kulinarna droga prowadziła od szkolnych praktyk w Pasymiu aż do najbardziej prestiżowych restauracji Wielkiej Brytanii.
A w centrum tego wszystkiego będzie mały chłopiec. Dwuletni Czarek.
CHOROBA, KTÓRA ODBIERA SIŁĘ
Na pierwszy rzut oka wygląda jak wielu jego rówieśników. Uśmiecha się, bawi i poznaje świat. Codzienność jego rodziny wygląda jednak inaczej niż w większości domów. Czarek choruje na dystrofię mięśniową Duchenne’a – ciężką, postępującą chorobę genetyczną. Organizm chłopca nie produkuje dystrofiny, białka niezbędnego do prawidłowego funkcjonowania mięśni. To oznacza lata rehabilitacji, specjalistycznego leczenia i nieustannej walki o przyszłość. Dlatego właśnie tegoroczna kolacja charytatywna organizowana przez Gminę Pasym będzie poświęcona jemu.
KUCHARZ, KTÓRY NIE ZAPOMNIAŁ O MAZURACH
Marek Michalak mógł zostać w Szkocji. Przez lata budował tam swoją pozycję. Pracował w renomowanych restauracjach, został właścicielem własnego lokalu, a później jako pierwszy Polak dołączył do elitarnego grona Master Chef of Great Britain. To właśnie ten tytuł otworzył mu drogę do grona szefów kuchni posiadających uprawnienia do przygotowywania posiłków dla brytyjskiej rodziny królewskiej. Sam jednak wielokrotnie podkreślał, że jest przede wszystkim chłopakiem z Mazur.
- Byłem i jestem zwykłym chłopakiem z Pidunia - mówił w rozmowie z „Tygodnikiem Szczytno”.
Choć mógł wybrać życie w Londynie czy Paryżu, wrócił do rodzinnych stron. Dziś współpracuje z marką Miele w Polsce i kilku krajach Europy, prowadzi warsztaty kulinarne, angażuje się społecznie i nie ukrywa, że do Pasymia ma szczególny sentyment.
RYNEK ZAMIENI SIĘ W RESTAURACJĘ
1 sierpnia o godz. 18.00 centrum Pasymia ponownie zamieni się w plenerową restaurację. To już druga odsłona wydarzenia, które przed rokiem zgromadziło mieszkańców wokół pomocy dla małego Antosia walczącego o wzrok. Tym razem wspólny stół stanie się symbolem wsparcia dla Czarka i jego rodziny.
Koszt udziału w kolacji wynosi 400 zł od osoby. Cały dochód zostanie przeznaczony na leczenie i rehabilitację chłopca. Liczba miejsc jest ograniczona.
WIECZÓR WIĘKSZY NIŻ KOLACJA
W Pasymiu od dawna wiadomo, że takie wydarzenia nie są tylko spotkaniami przy stole. To okazja, by pokazać, że niewielka społeczność potrafi jednoczyć się wtedy, gdy ktoś potrzebuje pomocy. Czasem trudno zmienić los. Ale czasem można sprawić, że ktoś nie będzie musiał mierzyć się z nim sam. I właśnie dlatego 1 sierpnia na rynku w Pasymiu najważniejsze nie będzie menu. Najważniejszy będzie Czarek.
UWAGA!
Aby wziąć udział w kolacji należy dokonać wpłaty na stronie zrzutka.pl
Bezpośredni link do zbiórki: https://zrzutka.pl/em6fz5
Koszt jednego talerza: 400 zł
W tytule wpłaty prosimy wpisać:
„Imię i nazwisko, ilość osób”
Liczba miejsc jest ograniczona – decyduje kolejność zgłoszeń.
Masz pytanie? Zadzwoń 508 336 353
naruszenie konstrukcji wiezy
wojt jaskol stasiek
2026-07-09 04:23:57
gdyby nie ta wieza to nie bylbyl w radiu
wojt jaskol stasiek
2026-07-09 04:21:31
koordynator sobie ustala dyzury a starosta placi
ollsza
2026-07-09 04:18:51
to dooncz ta pzybudowke
jery
2026-07-08 20:43:04
Szanowny XXX nie tylko autor uważa wybór Batyra za wątpliwy. Przesłanki sa takie ze powinny zostać policzone glosy we wszystkich komisjach, bo Pańscy czyli pisowscy strażnicy wyborów je sfałszowali, jak zwykle tam gdzie Ci komuniści z PiS cokolwiek robią. Jak zwykle mój wpis zostanie usunięty przez admina.
j23
2026-07-08 08:50:47
Jakos teznia chyba nie ma kamienia i funkcjonuje
Romek
2026-07-07 05:00:54
Ogłaszają konkursy, rozstrzygają je, wygrywają ostatecznie to i upamiętnienia są warci...
Follower
2026-07-06 22:06:55
Szanowny Panie, Czuję się wywołany to tablicy. Mam wrażenie, że nie do końca zrozumiał Pan intencję mojego komentarza. Przede wszystkim nie chciałem Pana obrazić ani deprecjonować, używając określenia „elita”. Nie napisałem, że należy Pan do elity, lecz że sam przedstawia się Pan często jako osoba stojąca nieco wyżej od tych, których poglądy polityczne Pan krytykuje. Moim zdaniem celowo przeciwstawia Pan dwa światy: świat ludzi kulturalnych, wyrobionych, świadomych oraz świat zwykłych obywateli (wyznawców), którzy dokonują niewłaściwych wyborów politycznych. Moją intencją był sprzeciw wobec dzielenia ludzi na lepszych i gorszych. Uważam, że uczestnictwo w koncertach filharmonicznych, znajomość zasad savoir-vivre\'u czy zainteresowanie kulturą wysoką nie czynią nikogo człowiekiem wartościowszym od tych, którzy mają inne zainteresowania lub odmienne poglądy polityczne. Chciałbym również zwrócić uwagę na jeszcze jedną kwestię. W swoich felietonach regularnie podważa Pan wybór Karola Nawrockiego na urząd Prezydenta RP, sugerując wprost, że jego mandat jest wątpliwy. Moim zdaniem nie ma ku temu wystarczających podstaw. Mam wrażenie, że taka narracja coraz bardziej wpisuje się w retorykę środowisk skupionych wokół hasła „Silni Razem” z Romanem Giertychem na czele. To oczywiście Pańskie prawo, jednak sądzę, że osoba o Pańskim doświadczeniu, wiedzy i niewątpliwej erudycji nie musi sięgać po argumentację, która przez wielu obywateli traktowana jest jako niepoważna, lekko mówiąc. Pozdrawiam
XxX
2026-07-06 17:29:24
A może coś o \"2-godzinnym\" prezydencie Trzaskowskim i jego umiejętnościach w zakresie zarządzania szpitalami oraz ochronie sygnalistów? Czy dalej tępe bicie w bębenek dla elitarnego betonu?
Kurek
2026-07-06 12:34:12
Szkoda że na zdjęciach nie ma zwycięzców a tylko osoby z drugiego miejsca. Chłopcy mają 16 i 17 lat. Brawo Kuba i Kacper
Marek
2026-07-05 21:36:04