Elegancja rodem z lat 20. i 30., dopracowane dodatki oraz stroje, które wyglądały jak wyjęte z dawnych fotografii. Podczas rodzinnego pikniku w Rozogach uczestnicy konkursu na Najlepszy Strój Retro przenieśli publiczność w czasie. Jury nie miało łatwego zadania, bo poziom tegorocznej rywalizacji okazał się wyjątkowo wysoki.
Konkurs był jednym z najbardziej widowiskowych punktów programu pikniku rodzinnego. Na scenie pojawili się uczestnicy w stylizacjach inspirowanych modą minionego stulecia. Nie brakowało eleganckich garniturów, kapeluszy, koronkowych sukien, rękawiczek i dodatków, które budowały klimat dawnych lat.
Publiczność nagradzała kolejne prezentacje brawami, a komisja konkursowa miała trudne zadanie, oceniając nie tylko sam strój, ale także jego zgodność z epoką, pomysłowość i dbałość o detale.
Nad prawidłowym przebiegiem konkursu czuwały: Beata Olkowicz, Małgorzata Kamińska-Bałdyga oraz Anna Rudnik.
Organizatorzy podkreślają, że najważniejsza była wspólna zabawa i zaangażowanie mieszkańców.
– Cieszymy się, że tak wiele osób włączyło się do konkursu i stworzyło wyjątkową atmosferę podczas pikniku. Uczestnicy wykazali się ogromną kreatywnością, a ich stroje robiły naprawdę duże wrażenie – podkreślają organizatorzy.
Choć jury wyłoniło laureatów, brawa należą się wszystkim uczestnikom. To właśnie oni sprawili, że na kilka godzin Rozogi zamieniły się w miejsce przypominające kadry z przedwojennych fotografii.
Mieszkaniec
Idea super ale reszta to kolesiostwo i kumoterstwo. Wstyd żeby nagrody otrzymali swoi, siostra organizatorki, żona przewodniczącego rady gminy i teściowa wójta. A tak na marginesie to jest to nie pierwszy raz. Zastanowić by się należało bo lata kadencji lecą szybko.