Dobro ze Szczytna znów gra z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy. Do ogólnopolskiej akcji „Nauczyciele szyją dla WOŚP” dołączyła Natalia Glinka, nauczycielka Miejskiego Przedszkola nr 9 „Kubuś Puchatek” w Szczytnie. Jako jedyna nauczycielka z Warmii i Mazur uszyła ponadmetrowego pluszaka, który trafił na licytację WOŚP.
Akcja „Nauczyciele szyją dla WOŚP”, znana także pod nazwą „Szyjemy Dobro”, po raz kolejny połączyła nauczycieli z całej Polski wokół wspólnego celu. Powstają ręcznie szyte, wielkoformatowe pluszaki – Pożeracze Smutków Giganty – które są wystawiane na aukcjach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Cały dochód z licytacji wspiera zakup sprzętu medycznego.
Pomysłodawczynią inicjatywy jest Marta Florkiewicz-Borkowska, Nauczyciel Roku 2017. Od lat pokazuje, że praca nauczyciela może wykraczać poza salę lekcyjną i realnie wpływać na życie innych.
W tegorocznej edycji Warmia i Mazury mają jedną reprezentantkę. To Natalia Glinka ze Szczytna. Nauczycielka z przedszkola „Kubuś Puchatek” własnoręcznie uszyła ponadmetrowego misia o imieniu Dobromiś. Pluszak trafił na licytację jako Pożeracz Smutków Gigant.
- Dobromiś to konkretna praca, czas i zaangażowanie. Ma przytulać, dawać wsparcie i jednocześnie pomagać – bo każda złotówka z jego aukcji zasili konto WOŚP - mówi pani Natalia. - To także wyraźny sygnał, że lokalne działania ze Szczytna mogą mieć ogólnopolski zasięg.
Wszystkie pluszaki z akcji „Nauczyciele szyją dla WOŚP” można znaleźć na Allegro, wpisując hasło „Pożeracz Smutków Gigant”. Tam dostępna jest także aukcja Dobromisia uszytego w Szczytnie przez Natalię Glinkę.
Link do licytacji Dobromisia:
https://allegro.pl/oferta/pozeracz-smutkow-gigant-mis-dobromis-szyjemy-dobro-18258092461
Szczytno znów dokłada swoją cegiełkę do finału WOŚP. Tym razem w formie pluszowego misia, który łączy pracę nauczycielki, lokalne zaangażowanie i realną pomoc.
Szkoda tylko, że taki człowiek został patronem tej placówki. Najpierw gmina powinna go rozliczyć z subwencji którą pobierał na dzieci które fikcyjnie były przypisane do tej placówki. Nie mówiąc już o innych wyskokach Pana Andrzeja. Jakie społeczeństwo, gmina to i taki patron. Dobrze, że jeszcze szkoła nie została nazwana imieniem proboszcza, bo przecież on jest też zasłużony uczy w szkole.
Kuratorium
2026-02-11 13:58:40
Czy uwzględnicie wreszcie Kamionek
Kris
2026-02-11 01:42:29
Jak to co będzie z Łąką Dymerska? Nazwa ja Kępą Dymerska
Romek
2026-02-10 20:43:24
A co będzie z odcinkiem koło Łąk Dymerskich ? Tam dopiero jest zła nawierzchnia. Z asfaltu wystają kępa za kępą. Lepiej by było, aby tam nawierzchnię wymienić, bo ktoś se zrobi krzywdę i zarządca będzie płacił odszkodowanie. Ja wiem, że koło Szczytna jest większy ruch i przy okazji pan starosta z radnymi może się pokazać że coś jest robione, ale tam też jest jeżdżone. Krystian
Rowerzysta
2026-02-09 11:12:40
Zwięźlnie, merytorycznie i wszystko jasne
Czytelnik
2026-02-09 08:57:37
Oj nie lubisz Pana Krzysztofa, odpuść i nie zaczepiaj emeryta, z tym płaczem i odśnieżaniem to przegiąłeś
Do ,, Uczestnika ruchu\"
2026-02-08 11:42:17
No i gitara, teraz proszę nałożyć większe opłaty dzikim śmieciarzom, którzy podjeżdżają samochodami na blokowiska, i pozbywają się swoich śnieci za darmo. Jeżeli nikt z tym nic nie zrobi, to czemu mam i ja płacić?
nikoś
2026-02-08 11:28:58
Skoro każda donacja ma znaczenie, to dlaczego zlikwidowano w Szczytnie punkt szpitalu, w którym tę krew pobierano? Nie opłacało się? Nie dosyć że ludzie honorowo, ZA DARMO oddają własną krew, to jeszcze mają do Olsztyna jeździć, albo na autobus czekać. Wolę już moją krew sprzedać, niż dopłacać za to, że chcę za darmo ją oddać.
nikoś
2026-02-08 11:23:49
Na przytwierdzonej tablicy pamiątkowej S.P. Andrzeja błędnie podano datę: jest 6 luty, a powinno być 6 lutego. To prawie tak jakby napisano 6 lótego, zamiast 6 lutego.
Krzysztof Pawłowicz
2026-02-07 15:48:34
Panie Klasyk, idź pan i zobacz czy nie jesteś przypadkiem w lesie i grzybków nie szukasz, co?
mareczek
2026-02-06 15:29:19