Do naszej redakcji dotarła smutna wiadomość z Niemiec. W wieku 98 lat zmarł Edelfried Baginski – honorowy przewodniczący ziomkostwa powiatu szczycieńskiego, autor książki o dramatycznych wydarzeniach 1945 roku oraz człowiek, który przez dziesięciolecia zabiegał o zachowanie pamięci o historii dawnego Ortelsburga. To z jego inicjatywy na Cmentarzu Ewangelickim w Szczytnie stanął pomnik poświęcony dawnym mieszkańcom regionu.
Edelfried Baginski odszedł 27 czerwca 2026 roku w wieku 98 lat. Uroczystości pogrzebowe odbyły się 4 lipca w Gelsenkirchen w Niemczech. Dla wielu mieszkańców Szczytna jego nazwisko było dobrze znane. Przez lata należał do grona osób, które – mimo upływu czasu i bolesnej historii – konsekwentnie stawiały na dialog, pamięć i współpracę pomiędzy dawnymi i obecnymi mieszkańcami regionu.
Przez 17 lat kierował ziomkostwem powiatu szczycieńskiego.
W latach 1992–2009 pełnił funkcję przewodniczącego Kreisgemeinschaft Ortelsburg – ziomkostwa powiatu szczycieńskiego z siedzibą w Herne. Po zakończeniu swojej misji otrzymał tytuł honorowego przewodniczącego, będący wyrazem uznania za wieloletnią działalność na rzecz środowiska byłych mieszkańców powiatu.
Jednak jego aktywność nie ograniczała się wyłącznie do działalności organizacyjnej. Przez lata angażował się w projekty historyczne, spotkania polsko-niemieckie oraz inicjatywy mające na celu budowanie porozumienia ponad granicami i trudną historią.
Napisał książkę o utracie Ortelsburga.
Baginski pozostawił po sobie także ważny dorobek historyczny. Jest autorem niemieckojęzycznej publikacji „1945 – Als Ortelsburg verloren ging” („1945 – Kiedy utracono Szczytno”), w której opisał dramatyczne wydarzenia związane z wkroczeniem Armii Czerwonej do powiatu szczycieńskiego oraz losy jego mieszkańców.
Książka przez lata stanowiła jedno z ważniejszych opracowań wspomnieniowych dotyczących historii regionu widzianej oczami dawnych mieszkańców.
To dzięki niemu w Szczytnie stanął pomnik pamięci.
Jednym z najbardziej trwałych śladów jego działalności pozostaje pomnik na Cmentarzu Ewangelickim w Szczytnie.
To właśnie Edelfried Baginski był głównym inicjatorem uporządkowania nekropolii i budowy monumentu poświęconego dawnym mieszkańcom miasta i powiatu. Pomnik został uroczyście odsłonięty w lipcu 2010 roku z udziałem władz samorządowych, duchownych Kościoła ewangelickiego i katolickiego oraz mieszkańców.
Był przekonany, że pamięć o przeszłości nie powinna dzielić, lecz pomagać lepiej zrozumieć historię miejsca, które dla wielu pokoleń pozostaje wspólnym domem.
Budował dialog, nie podziały.
Edelfried Baginski aktywnie współpracował z Parafią Ewangelicko-Augsburską w Szczytnie, wspierał lokalne inicjatywy historyczne oraz popularyzował wiedzę o dziejach regionu, między innymi na łamach „Kurka Mazurskiego”.
Dla jednych był przedstawicielem dawnego Ortelsburga, dla innych partnerem w rozmowie o trudnej historii Mazur. Niezależnie od ocen przeszłości pozostawał człowiekiem, który wierzył, że wspólna pamięć może stać się fundamentem wzajemnego szacunku.
Jego śmierć zamyka ważny rozdział w historii środowiska dawnych mieszkańców powiatu szczycieńskiego. Pozostaje jednak dorobek, który przez lata tworzył – książki, inicjatywy i miejsca pamięci przypominające, że historia Szczytna ma wiele perspektyw i wiele ludzkich losów.
No tak. Uzurpator pałacu prezydenckiego ułaskawił kibola. Ironia autora jest o tyle ciekawa, że pomija najważniejszy szczegół: Staruch nie został skazany za pobicie, gangsterkę czy działalność przestępczą, lecz za przebywanie w niewłaściwym sektorze, mimo że Motor Lublin wydał na to zgodę, a sąd kompletnie tego szczegółu nie uwzględnił. Można być przeciwnikiem ułaskawienia, ale warto zachować proporcje. Zastanawia mnie również, dlaczego podobnego oburzenia u szanownego Pana nie wywołują afery dotyczące pieniędzy publicznych: Pokoje vip, holendernie zarobki lekarzy, czy ostatni temat okradanie powodzian. W takim zestawieniu ułaskawienie człowieka ukaranego zakazem stadionowym wygląda raczej na temat zastępczy niż problem pierwszej wagi. Pozdrawiam.
XxX
2026-08-11 06:21:20
Przewinalem, nie czytalem. Widzialem tylko w naglowku, ze znowu o prezydencie. To jakas choroba przesladowcza. Czemu ten osobnik np o Tfusku nue pisze bo jest o czym pisac. Kompleksiki wychodza i zazdrosc po prostu. Smutne bo z wiekiem czlowiek powinien madrzec a nie odwrotnie...
Romek
2026-08-10 19:47:13
A czemu ów felietonista jest taki tajemniczy? Ani nazwiska, ani wizerunku... Inni nie są tak wstrzemięźliwi. Choć trzeba przyznać, że wbrew zapowiedzi, tekst jest dość obiektywny. Co prawda nie do końca to felieton, ale niech tam...
massakra
2026-08-10 16:39:48
A daj pan już spokój prezydentowi, masz pan chyba obsesję na jego punkcie, wiem, że pan jako ,,zielony\", czyli z ugrupowania które cofa Europę, nie głosował na niego, ale było ponad 10 milionów Polaków, którzy jego wybrali. The end.
Jerry
2026-08-10 15:02:31
Fajna impreza????
Piotr Łuka
2026-08-10 13:59:37
Zamiast pisać o szkopach którzy zabili 6 Milionów Polaków, może warto skrobnąć, że na Wołyniu odkryto szczątki brutalnie i bestialsko zamordowanych przez Ukraińców 55 osób, w tym 26 dzieci...czy o tym nie warto wspominać?
Polak
2026-08-10 08:15:32
Brawo dziewczyny!
Karolina z Łuki
2026-08-09 19:57:28
Dopuszcie, ze sfinansowano to z tak krytykowanego Polskiego Ladu. Jak ladnie sie teraz wszysxt do zdjec usmiechaja
Romek
2026-08-09 04:38:26
6400zł brutto podstawy dla dyrektora? To żart?
Mateusz
2026-08-08 03:52:05
Uwielbiam Mazury, szczególnie południowe. Z ubolewaniem stwierdzam, ze wiele domów starej zabudowy zostało przerobionych współcześnie wręcz barbarzyńsko. Typowe, cenne lokalnie domy mazurskie, z jasnymi elewacjami, detalami i czerwoną dachówką na nowocześnie szaro. W wielu miejscowościach, np. ładnym Świętajnie, np. przy Kościelnej, Mickiewicza. Dosadne słowo, ale w niektórych przypadkach prawdziwe.
Anonim
2026-08-08 00:49:22