Polityka żywi się wrogami, media błędami, a sport coraz częściej pieniędzmi. Wiesław Mądrzejowski tym razem pisze o niebezpiecznej modzie na dzielenie ludzi, własnej dziennikarskiej pomyłce i mundialu, który po raz pierwszy od sześćdziesięciu lat nie budzi w nim większych emocji. To felieton o rozsądku — towarze coraz rzadszym w czasach politycznych plemion, internetowych osądów i futbolu podporządkowanego biznesowi.
Moje trzy zdania. 15 06 2026
1. Przez lata wypraktykowana metoda – dokopanie politycznemu przeciwnikowi przez ustawienie go w pozycji wroga, bo bez wroga przecież nie ma polityki, to wszystko prowadzi szybko do sytuacji, która w Niemczech 100 lat temu była budowana trochę dłużej ale makabrycznie skutecznie, a my jesteśmy przecież zdolniejsi, nasze wybitne i najwybitniejsze elity chwilowo zapłakane i częściowo na emigracji, błyskawicznie wykorzystały np. skandaliczną decyzję Zełenskiego i rozpętały orgię podejrzeń a nawet oskarżeń, których efektem są jawne już próby segregacji narodowościowej, czy rasowej, zacznie się wkrótce zaglądanie w rozporki i metryki chrztu bo to się w opętanych cyfrową papką umysłach dobrze lokuje a przed wyborami jak znalazł.
2. Przydarzył mi się błąd a nawet (wiel)błąd, na który nie można sobie pozwolić publikując i komentując w otwartych mediach, po prostu rozleniwiony litewskim nieróbstwem niedokładnie przeczytałem komunikat Urzędu Miasta i pozwoliłem sobie na złośliwy jak zwykle komentarz krytykując bezzasadnie jego działania w pewnej sytuacji na co szczęśliwie zwrócił uwagę jeden z Czytelników, któremu jestem niezmiernie wdzięczny, bardzo za to niedopatrzenie przepraszam i w ramach ekspiacji przekazuję stosowną kwotę na rzecz jednej ze szczycieńskich instytucji bardzo pomocy potrzebującej.
3. Rozpoczęły się finały mistrzostw świata w piłce nogą kopanej, transmisje z tej imprezy oglądam od 1966 roku (wcześniej polska telewizja ich nie transmitowała) kiedy w pamiętnym finale na Wembley Anglicy pokonali w dogrywce Niemców po kontrowersyjnym uznaniu jednej z bramek i gdzie brylował genialny Portugalczyk Eusebio, miałem szczęście śledzić największe sukcesy naszej reprezentacji w finałach w Niemczech (1974), Argentynie, (1978) i w Hiszpanii (1982), a w tym roku po raz pierwszy mam jak na razie cały ten rozciągnięty w czasie cyrk, dokładnie w nosie, „atrakcje” dozuję sobie oszczędnie i może zacznę się mocniej interesować gdzieś od ćwierćfinałów, gdy do głosu dojdzie piłka nożna a nie pomysły biznesowe panów z FIFA.
WAM
naruszenie konstrukcji wiezy
wojt jaskol stasiek
2026-07-09 04:23:57
gdyby nie ta wieza to nie bylbyl w radiu
wojt jaskol stasiek
2026-07-09 04:21:31
koordynator sobie ustala dyzury a starosta placi
ollsza
2026-07-09 04:18:51
to dooncz ta pzybudowke
jery
2026-07-08 20:43:04
Szanowny XXX nie tylko autor uważa wybór Batyra za wątpliwy. Przesłanki sa takie ze powinny zostać policzone glosy we wszystkich komisjach, bo Pańscy czyli pisowscy strażnicy wyborów je sfałszowali, jak zwykle tam gdzie Ci komuniści z PiS cokolwiek robią. Jak zwykle mój wpis zostanie usunięty przez admina.
j23
2026-07-08 08:50:47
Jakos teznia chyba nie ma kamienia i funkcjonuje
Romek
2026-07-07 05:00:54
Ogłaszają konkursy, rozstrzygają je, wygrywają ostatecznie to i upamiętnienia są warci...
Follower
2026-07-06 22:06:55
Szanowny Panie, Czuję się wywołany to tablicy. Mam wrażenie, że nie do końca zrozumiał Pan intencję mojego komentarza. Przede wszystkim nie chciałem Pana obrazić ani deprecjonować, używając określenia „elita”. Nie napisałem, że należy Pan do elity, lecz że sam przedstawia się Pan często jako osoba stojąca nieco wyżej od tych, których poglądy polityczne Pan krytykuje. Moim zdaniem celowo przeciwstawia Pan dwa światy: świat ludzi kulturalnych, wyrobionych, świadomych oraz świat zwykłych obywateli (wyznawców), którzy dokonują niewłaściwych wyborów politycznych. Moją intencją był sprzeciw wobec dzielenia ludzi na lepszych i gorszych. Uważam, że uczestnictwo w koncertach filharmonicznych, znajomość zasad savoir-vivre\'u czy zainteresowanie kulturą wysoką nie czynią nikogo człowiekiem wartościowszym od tych, którzy mają inne zainteresowania lub odmienne poglądy polityczne. Chciałbym również zwrócić uwagę na jeszcze jedną kwestię. W swoich felietonach regularnie podważa Pan wybór Karola Nawrockiego na urząd Prezydenta RP, sugerując wprost, że jego mandat jest wątpliwy. Moim zdaniem nie ma ku temu wystarczających podstaw. Mam wrażenie, że taka narracja coraz bardziej wpisuje się w retorykę środowisk skupionych wokół hasła „Silni Razem” z Romanem Giertychem na czele. To oczywiście Pańskie prawo, jednak sądzę, że osoba o Pańskim doświadczeniu, wiedzy i niewątpliwej erudycji nie musi sięgać po argumentację, która przez wielu obywateli traktowana jest jako niepoważna, lekko mówiąc. Pozdrawiam
XxX
2026-07-06 17:29:24
A może coś o \"2-godzinnym\" prezydencie Trzaskowskim i jego umiejętnościach w zakresie zarządzania szpitalami oraz ochronie sygnalistów? Czy dalej tępe bicie w bębenek dla elitarnego betonu?
Kurek
2026-07-06 12:34:12
Szkoda że na zdjęciach nie ma zwycięzców a tylko osoby z drugiego miejsca. Chłopcy mają 16 i 17 lat. Brawo Kuba i Kacper
Marek
2026-07-05 21:36:04