Piątek, 14 Sierpień
Imieniny: Elwiry, Hipolita, Radosławy -

Reklama


Reklama

Ponad 30 lat pilnowała każdego przelewu. Małgorzata Banach żegna urząd i zaczyna nowy rozdział


Tysiące rozliczeń, przelewów i dokumentów, ale też pomoc, dobre słowo i cukierek podany komuś w gorszym dniu. Po ponad trzech dekadach pracy w Powiatowym Urzędzie Pracy w Szczytnie Małgorzata Banach przeszła na emeryturę. Zespół pożegnał ją 29 lipca.



Małgorzata Banach przez całą zawodową drogę w szczycieńskim urzędzie była związana z księgowością i finansami. Odpowiadała za zestawienia, rozliczenia oraz przelewy kierowane do klientów instytucji. W tej pracy nie było miejsca na pomyłki. Każda kwota musiała się zgadzać, każdy dokument przejść kontrolę, a każdy przelew trafić na właściwe konto.

 

WIĘCEJ NIŻ LICZBY

Współpracownicy zapamiętają ją jednak nie tylko z pracy przy dokumentach. Podkreślają jej gotowość do pomocy, cierpliwość i sposób, w jaki budowała relacje w zespole. Gdy ktoś miał gorszy dzień, Małgorzata Banach potrafiła rozładować napięcie rozmową albo drobnym gestem. W urzędzie krążyła nawet jej własna metoda poprawiania nastroju – cukierek podany z uśmiechem.


Reklama

To właśnie takie sytuacje sprawiają, że po odejściu pracownika pozostaje nie tylko wolne biurko, lecz także brak konkretnej osoby w codziennym rytmie instytucji.

 

LIST, ŻYCZENIA I PODZIĘKOWANIA

W imieniu zespołu podziękowania i życzenia przekazała Beata Januszczyk, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Szczytnie. Małgorzata Banach otrzymała również list gratulacyjny. Pracownicy życzyli jej zdrowia, spokoju, czasu dla rodziny, podróży oraz realizacji planów, które przez lata musiały czekać na wolny dzień.

Reklama

Po ponad 30 latach pracy Małgorzata Banach zamknęła zawodowy etap w Powiatowym Urzędzie Pracy. Współpracownicy nie mówią jednak „żegnaj”. Mówią: „do zobaczenia”.



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

Reklama