Sobota, 14 Luty
Imieniny: Liliany, Walentyny, Walentego -

Reklama


Reklama

Samobójstwo nie jest wyborem. To moment, gdy człowiek przestaje widzieć sens i brakuje mu nadziei — mówi dr Witkowska


W Polsce każdego dnia życie odbiera sobie trzynaście osób. Większość z nich wcześniej dawała sygnały, że potrzebuje pomocy – tylko nikt ich nie usłyszał. Dr Halszka Witkowska, suicydolog i ekspertka Biura ds. Zapobiegania Zachowaniom Samobójczym w Instytucie Psychiatrii i Neurologii, podczas konferencji w Szczytnie opowie, jak rozpoznać wczesne sygnały zagrożenia samobójstwem i dlaczego – jak mówi – „nie chcą umrzeć, chcą przestać tak żyć.” My z panią doktor o tym trudnym temacie porozmawialiśmy już dziś.



Pani doktor, to pytanie pewnie słyszy Pani często, ale zadam je mimo wszystko. Dlaczego ludzie wybierają śmierć?

Nie ma jednej prostej odpowiedzi. Samobójstwo nie jest aktem chwili, lecz procesem, który dojrzewa w bólu psychicznym. My, badacze, nigdy nie wejdziemy do głowy osoby, która odebrała sobie życie. Możemy tylko próbować zrozumieć, co się w niej działo – emocje, stany, myśli. W suicydologii nazywamy to syndromem presuicydalnym. Korzystamy z dwóch źródeł, aby poznać przyczyny takich zachowań: rozmów z ludźmi, którzy przeżyli próbę, oraz listów pożegnalnych. To dwa światy – jeden pełen słów, drugi ostatecznie cichy – ale oba mówią to samo: nikt nie chce umrzeć. Ludzie po prostu nie mają już siły żyć.

 

To ważne rozróżnienie?

Tak, bo to nie śmierć jest celem, ale koniec cierpienia. W suicydologii mówimy o triadzie bólu psychicznego – o beznadziejności, braku nadziei i zanikaniu pamięci o tym, co dobre. Człowiek w kryzysie zapomina, że kiedykolwiek coś mu się udało. Z przeszłości widzi tylko porażki, w przyszłości – nic. I w tym stanie dochodzi do przekonania: „jeśli odejdę, innym będzie lepiej.” To nie egoizm. To rozpacz, która zniekształca logikę.


Reklama

 

Znam te słowa z badań, które sam prowadziłem w powiecie szczycieńskim. I właśnie dlatego tak mnie zastanawia: dlaczego my wciąż o tym mówimy szeptem?

Bo przez lata wokół samobójstwa narosło tabu. A tabu zabija. Cisza powoduje, że nie uczymy się języka, którym można mówić o cierpieniu. I że wciąż powtarzamy mity – na przykład ten, że rozmowa o samobójstwie może do niego zachęcić.

 

A to nieprawda?

Wręcz przeciwnie. Wszystkie badania pokazują, że rozmowa ma działanie ochronne. Pytanie o myśli samobójcze nie wywołuje tych myśli. Pozwala osobie w kryzysie odetchnąć. Przewentylować. Ludzie boją się rozmawiać, bo nie wiedzą, jak. Boją się, że coś powiedzą źle. Ale wystarczy prosty komunikat: „widzę, że cierpisz, jestem z tobą”. To naprawdę może zatrzymać człowieka przed najgorszym... całą rozmowę odnajdziesz w papierowym wydaniu "Tygodnika Szczytno".

 

Reklama

II Powiatowa konferencja dotycząca zachowań suicydalnych

odbędzie się w piątek, 14 listopada 2025 roku o godzinie 10:00

w Miejskim Domu Kultury w Szczytnie przy ul. Polska 12.

Uczestnicy będą mogli otrzymać zaświadczenia potwierdzające udział.

 

Fot. https://www.facebook.com/PolskieTowarzystwoSuicydologiczne



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama


Komentarze

Reklama