Nocna akcja ratunkowa na jeziorze Kalwa zakończyła się tragicznie. Nie udało się uratować mężczyzny, który podczas połowu ryb wypadł z łódki. Jego ciało zostało wydobyte z wody po wielogodzinnych poszukiwaniach prowadzonych przez strażaków, policjantów i nurków.
Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem na jeziorze Kalwa. Jak informuje mł. asp. Agata Stefaniak z Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie, około godziny 23.00 służby otrzymały zgłoszenie o mężczyźnie, który podczas połowu ryb wypadł z łódki.
Na miejsce natychmiast skierowano ratowników. W działania zaangażowani byli strażacy ochotnicy, strażacy Państwowej Straży Pożarnej, policjanci oraz grupa nurków z Olsztyna.
- Prowadzona była akcja poszukiwawczo-ratownicza. Niestety 54-letniego mieszkańca Mazowsza nie udało się uratować. Ciało mężczyzny zostało wydobyte z wody – mówi mł. asp. Agata Stefaniak.
Jak ustalili policjanci, mężczyzna przebywał na łódce sam. Nie był jednak nad jeziorem sam. Wędkował wspólnie z kolegą, który znajdował się na brzegu i widział moment, gdy doszło do nieszczęścia. To właśnie on zaalarmował służby. Poszukiwania trwały kilka godzin. Ratownicy przeczesywali akwen do późnej nocy.
Ofiarą jest mieszkaniec województwa mazowieckiego. Obecnie policjanci wyjaśniają dokładne okoliczności tragedii.
– Ustalamy, co dokładnie się wydarzyło i dlaczego ten mężczyzna wypadł z łódki – mówi mł. asp. Agata Stefaniak.
Śledczy sprawdzają wszystkie okoliczności zdarzenia. Na tym etapie nie są jeszcze znane przyczyny, które doprowadziły do wypadnięcia mężczyzny do wody.
To kolejna tragiczna interwencja służb w ostatnich dniach na terenie powiatu szczycieńskiego. Ratownicy przypominają, że nawet podczas spokojnego połowu ryb chwila nieuwagi może zakończyć się dramatem, szczególnie po zmroku i na otwartym akwenie. Apelują o uwagę i ostrożność.
Fot. Zdjęcie jest jedynie ilustracją do tekstu.
Bardzo dobry pomysł. A może tak do każdej trasy jakaś mapka do wydrukowania sobie?
jans
2026-06-09 20:20:57
Widowiskowo wygląda: Plac zabaw dla dzieci w miejscowości Jurgi gm.Pasym. Trawa ma metr wysokości.
Turysta .
2026-06-09 16:59:54
Kim jest Yaugeni Laguna?
2026-06-09 14:15:21
I kto Go teraz zastąpi... Szkoda. Żyć marzeniami, kupić wymarzony obiektyw i nie zdążyć go użyć. Szok.
Jans
2026-06-09 13:07:11
Ciekawe komu zamknięcie tego przystanku przyniesie korzyści...kiedyś nazywano takie coś korupcją.
Polak
2026-06-09 11:10:45
Ale co to za cenzura? Dlaczego Tygodnik wyłączył możliwość komentowania tej sprawy na fejsie? Burmistrz prosił czy pani Dyrektor? To o jednych można pisać a o innych nie można?
Zbynek
2026-06-09 11:06:25
Jaki raj? Ten kto to pisał lub zlecił napisanie, nie ma świadomości o tych szlakach. Te podobno szlaki są słabo oznakowane. Szczególnie jak ktoś nie jest mieszkańcem danego regionu, to może się pogubić. Powinny być poustawiane tabliczki informacyjne jakim kolorem oznaczony jest konkretny szlak. Gdzie jest informacja o tych szlakach? Jeżdżąc od wielu lat po lasach naszego powiatu widzę mało osób, które jeżdżą po tych trasach. Raczej są to osoby które przemieszczają się w konkretnym celu np. nad jezioro. Może dlatego że jest brak informacji.
Rowerzysta
2026-06-09 09:53:37
A czemu Tygodnik wyłączył komentarze na fejsie? Co to za cenzura? Marcin prosił czy pani Dyrektor? To co? O jednych można pisać, a o innych nie wolno??? To jak nie można to i ten artykuł wywalcie.
Zbynek
2026-06-09 08:45:44
Fajnie byłoby zobaczyć trasę na mapce
KAROLINA
2026-06-09 08:09:49
ale JAK TO przecież brakuje milionów rąk do pracy i MUSIMY sprowadzać kolorowych książąt Sawanny
Klasyk
2026-06-09 07:57:25