Od 23 aż do 220 zł za dobę – tyle może kosztować właścicieli pojazdów ich przechowywanie na strzeżonym parkingu prowadzonym przez Zarząd Dróg Powiatowych przy ul. Mrongowiusza. Do kosztów „postojowych” dochodzą też niebagatelne – za usunięcie z drogi. Rower czy hulajnoga – to 100 zł, a np. cysterna - nawet 1000 zł.
Kilka razy pisaliśmy o sytuacjach, kiedy w jakimś miejscu, ku uciążliwości mieszkańców i użytkowników, stoją porzucone samochody. Nie tak dawno nasza informacja dotyczyła pojazdu, tarasującego parking w okolicy siedziby PZU.
Nie zawsze jednak takie pojazdy nikogo nie interesują, a służby nie mogą sobie z tym poradzić. Bywa i tak, wcale nierzadko zresztą, że samochody, ale też nawet rowery, hulajnogi i inne zawalidrogi są z tych dróg usuwane. I to właścicieli tych pojazdów sporo kosztuje. Podobnie jak to ma miejsce w przypadku podatków i opłat lokalnych, odgórnie ustalane są stawki za holowanie i parkowanie pojazdów. Ostateczną ich wysokość, w drodze uchwały, określa Rada Powiatu. I taka uchwała została podjęta podczas ostatniej ubiegłorocznej sesji.
Inne przepisy szczegółowo precyzują, w jakich sytuacjach pojazd podlega przymusowemu przechowaniu. Najkrócej rzecz ujmując dzieje się to wówczas, gdy utrudnia on ruch i stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa.
Jeszcze w grudniu, w drodze przetargu, powiat wyłonił firmę, która zajmuje się w tym roku „sprzątaniem”. To firma Usługi Transportowo – Budowlane „DARO –TRANS” Barbara Iwona Smolińska z Pasymia. Jej zadaniem jest holowanie pojazdów z miejsc, w których „zalegają” i dostarczenie na parking strzeżony przy ul. Mrągowiusza. Pieczę nad tym parkingiem sprawuje Zarząd Dróg Powiatowych.
- Na parkingu stoją obecnie głównie samochody osobowe. Według nowych stawek jedna doba tego „stania” kosztuje właściciela 44 zł – mówi dyrektor ZGP Rafał Wilczek. - W ostatnim roku przechowywaliśmy ponad 50 porzuconych pojazdów.
No właśnie to jest final bo zbiórki to sumie trwają z pół roku na siłę wyciskając od ludu zetala od kaw na Orkenie, kasach w Bidlach i Psierdonkach. Cała Polska zaangażowana. Szkoda, że na inne fundacje tak się nie zbiera i tak instytucje państwowe nie pomagają. W NFZ brakuje ilus miliardów a orkiestra od Złotego Melanza zbierze jakie 300mln więc o co szal? Z tego kupa kasy trafi na pensje dla wiadomo kogo i na organizację Wódstocka. Gratuluję rodacy
Kamil
2026-01-23 07:35:09
Jestem bardzo zainteresowany tą propozycją pracy w zawodzie jakim jest dziennikarz to bardzo fascynujące i z pewnością pełne wyzwań, jestem gotów wszystkiego nauczyć się co potrzebne jest do wykonywania tego zawodu,daj mi szansę a Ja dam z siebie wszystko.
Marcin Mastyna
2026-01-22 22:33:47
Na szczęście Gościu nie. Ziobro i jego złodzieje nie mają z tym nic wspólnego. Łatwo sprawdzić w Urzędzie Gminy, źródła finansowania są jawne.
Rybak
2026-01-22 19:53:56
Ziobro ma siedzieć za to że wydatkował NASZE pieniądze na kupowanie głosów wyborców PiS
Foll
2026-01-22 19:53:25
36 tys na te 4 ławki i miejsce na ognisko ? Serio ? Pracownicy techniczni urzędu gminy by wykonali te kawki w godzinach pracy i wylali miejsce na ognisko i tyle pieniędzy zostałoby w budżecie.
Przerażona wydatkami
2026-01-22 13:50:23
Podsumowanie politycznie poprawne bo wiadomo trzeba z tymi ludźmi żyć i pracować cześć środków nie była przypadkiem zdobyta z funduszu sprawiedliwości za co ma siedzieć Pan Ziobro ?
Gość
2026-01-22 09:02:13
droga była czarna , to można ,,smarować\'\'
że tak powiem
2026-01-22 07:46:29
Jestem zainteresowana ofertą pracy jako dziennikarz szybko się uczę i chętnie bym chciała zacząć pracę w takim zawodzie
Kaja Rudzka
2026-01-21 20:52:06
Taki widok to standard jadąc drogą powiatową Dźwiersztyny - Dybowo w gminie Pasym.
2026-01-21 13:03:42
A jedno i drugie nie leży w Polsce ? Chory kraj.
Dżonatan
2026-01-21 08:12:54