Promocja. W Szczytnie pojawiła się nowa propozycja dla rodziców najmłodszych dzieci. W Studio Artystycznym Flow ART rozpoczęły się zajęcia Musical Babies Olsztyn – Szczytno – poranne spotkania muzyczno-ruchowe z naturalnym wprowadzeniem języka angielskiego.
- To oferta skierowana do maluchów i ich opiekunów. Bez szkolnej ławki, bez ocen i bez presji - zachęca Tomasz Banul z Musical Babies Olsztyn – Szczytno. - Pierwsze lata życia to czas, w którym dziecko rozwija się najszybciej. Muzyka, rytm i ruch mają w tym okresie ogromne znaczenie – wspierają koncentrację, koordynację i rozwój mowy.
Zajęcia Musical Babies opierają się właśnie na tych elementach. Są piosenki, proste instrumenty, zabawy rytmiczne i ruchowe. Pojawia się język angielski – naturalnie, w kontekście melodii i powtarzalnych fraz. Dzieci słuchają, reagują, oswajają się z brzmieniem. Bez tłumaczenia słówek i bez typowej „lekcyjnej” formy.
To bardziej wspólne przeżywanie muzyki niż klasyczne zajęcia językowe.
- Spotkania odbywają się z udziałem rodziców lub opiekunów. Ta obecność buduje poczucie bezpieczeństwa i sprzyja otwartości dziecka. Zajęcia mają kameralny charakter – ważna jest relacja i atmosfera, a nie tempo realizacji programu - mówi pan Tomasz.
Ruch, chusta animacyjna, wspólne śpiewanie – wszystko dostosowane jest do możliwości najmłodszych uczestników.
Specjaliści od rozwoju dziecka podkreślają, że wczesny kontakt z muzyką i językiem obcym zwiększa łatwość późniejszej nauki. Dziecko nie uczy się „na pamięć”, ale przyzwyczaja się do brzmienia, rytmu i melodii języka.
Regularne spotkania w stałej grupie pomagają także w budowaniu pierwszych kompetencji społecznych – oswajają z obecnością rówieśników i wspólną aktywnością.
Zajęcia odbywają się w Studio Artystycznym Flow ART w Szczytnie – przestrzeni znanej z zajęć artystycznych dla dzieci, młodzieży i dorosłych. To miejsce, które konsekwentnie rozwija ofertę twórczą dla mieszkańców miasta.
Musical Babies wpisuje się w tę filozofię – rozwój przez doświadczenie, ruch i muzykę.
Informacje organizacyjne
Zajęcia odbywają się we wtorki o godz. 11.00 w Studio Artystycznym Flow ART w Szczytnie.
To propozycja dla rodziców, którzy chcą mądrze wykorzystać pierwsze lata życia dziecka – w atmosferze spokoju, rytmu i wspólnej obecności.

Szkoda tylko, że taki człowiek został patronem tej placówki. Najpierw gmina powinna go rozliczyć z subwencji którą pobierał na dzieci które fikcyjnie były przypisane do tej placówki. Nie mówiąc już o innych wyskokach Pana Andrzeja. Jakie społeczeństwo, gmina to i taki patron. Dobrze, że jeszcze szkoła nie została nazwana imieniem proboszcza, bo przecież on jest też zasłużony uczy w szkole.
Kuratorium
2026-02-11 13:58:40
Czy uwzględnicie wreszcie Kamionek
Kris
2026-02-11 01:42:29
Jak to co będzie z Łąką Dymerska? Nazwa ja Kępą Dymerska
Romek
2026-02-10 20:43:24
A co będzie z odcinkiem koło Łąk Dymerskich ? Tam dopiero jest zła nawierzchnia. Z asfaltu wystają kępa za kępą. Lepiej by było, aby tam nawierzchnię wymienić, bo ktoś se zrobi krzywdę i zarządca będzie płacił odszkodowanie. Ja wiem, że koło Szczytna jest większy ruch i przy okazji pan starosta z radnymi może się pokazać że coś jest robione, ale tam też jest jeżdżone. Krystian
Rowerzysta
2026-02-09 11:12:40
Zwięźlnie, merytorycznie i wszystko jasne
Czytelnik
2026-02-09 08:57:37
Oj nie lubisz Pana Krzysztofa, odpuść i nie zaczepiaj emeryta, z tym płaczem i odśnieżaniem to przegiąłeś
Do ,, Uczestnika ruchu\"
2026-02-08 11:42:17
No i gitara, teraz proszę nałożyć większe opłaty dzikim śmieciarzom, którzy podjeżdżają samochodami na blokowiska, i pozbywają się swoich śnieci za darmo. Jeżeli nikt z tym nic nie zrobi, to czemu mam i ja płacić?
nikoś
2026-02-08 11:28:58
Skoro każda donacja ma znaczenie, to dlaczego zlikwidowano w Szczytnie punkt szpitalu, w którym tę krew pobierano? Nie opłacało się? Nie dosyć że ludzie honorowo, ZA DARMO oddają własną krew, to jeszcze mają do Olsztyna jeździć, albo na autobus czekać. Wolę już moją krew sprzedać, niż dopłacać za to, że chcę za darmo ją oddać.
nikoś
2026-02-08 11:23:49
Na przytwierdzonej tablicy pamiątkowej S.P. Andrzeja błędnie podano datę: jest 6 luty, a powinno być 6 lutego. To prawie tak jakby napisano 6 lótego, zamiast 6 lutego.
Krzysztof Pawłowicz
2026-02-07 15:48:34
Panie Klasyk, idź pan i zobacz czy nie jesteś przypadkiem w lesie i grzybków nie szukasz, co?
mareczek
2026-02-06 15:29:19