540 zawodników, 46 klubów z całej Polski i pięć mat pełnych twardych walk. W takim gronie reprezentanci Szczycieńskiego Klubu Kyokushin Karate wrócili z aż dziesięcioma pucharami. Największymi gwiazdami zawodów zostali Natalia i Jakub Nowak. Rodzeństwo wygrało wszystkie swoje pojedynki i sięgnęło po złoto.
W miniony weekend w Józefowie odbył się 27. Młodzieżowy Turniej Karate Kyokushin o Puchar Burmistrza. Tegoroczna edycja była wyjątkowo wymagająca, bo organizatorzy całkowicie zrezygnowali z konkurencji technicznych kata. Liczyło się wyłącznie kumite, czyli prawdziwe walki.
Dla zawodników oznaczało to jedno: trzeba było zostawić na macie wszystko. Ekipa SKKK Best Team Zembrzuski Dojo pojechała do Józefowa w 19-osobowym składzie. Efekt? Dziesięć miejsc na podium i jeden z najlepszych występów klubu w ostatnich miesiącach.
Największe emocje wzbudzili Natalia i Jakub Nowak. Rodzeństwo wygrało swoje kategorie, dominując rywali od pierwszych walk.
- Natalia i Jakub stoczyli perfekcyjne pojedynki, nie dając szans rywalom. Bardzo szybko odnaleźli się w nowym otoczeniu i widać, że zmiana barw klubowych dała im nowy impuls do rozwoju - podkreśla sensei Ewelina Mirosław.
Nowakowie jeszcze niedawno reprezentowali Akademię Nogore. Dziś są jednym z najmocniejszych punktów drużyny ze Szczytna. Poza dwoma złotymi pucharami zawodnicy Best Team Zembrzuski Dojo zdobyli również cztery srebra:
Emilia Górska,
Wiktoria Mulson,
Nikodem Skibiński,
Antoni Burliński.
Na podium stanęli także:
Karol Fiebig,
Kacper Pietrzak,
Aleksander Gugnacki,
Zachar Moszczyński,
którzy wywalczyli brązowe trofea.
- Jestem bardzo dumny z całej drużyny. To był jeden z najmocniej obsadzonych turniejów w kraju. W takich zawodach nie ma przypadkowych medali. Za tym stoją miesiące ciężkiej pracy, charakter i konsekwencja - mówi Piotr Zembrzuski, trener i prezes SKKK.
Podczas zawodów opiekę nad drużyną sprawowali sensei Ewelina Mirosław oraz sensei Wojciech Fiebig.
Szczytno miało również swojego przedstawiciela wśród arbitrów. Funkcję sędziego maty pełnił sensei Kamil Grzegorczyk.
Choć nie wszystkim udało się stanąć na podium, trenerzy podkreślają, że każdy z zawodników wrócił z Józefowa bogatszy o bezcenne doświadczenie.
Bardzo dobry pomysł. A może tak do każdej trasy jakaś mapka do wydrukowania sobie?
jans
2026-06-09 20:20:57
Widowiskowo wygląda: Plac zabaw dla dzieci w miejscowości Jurgi gm.Pasym. Trawa ma metr wysokości.
Turysta .
2026-06-09 16:59:54
Kim jest Yaugeni Laguna?
2026-06-09 14:15:21
I kto Go teraz zastąpi... Szkoda. Żyć marzeniami, kupić wymarzony obiektyw i nie zdążyć go użyć. Szok.
Jans
2026-06-09 13:07:11
Ciekawe komu zamknięcie tego przystanku przyniesie korzyści...kiedyś nazywano takie coś korupcją.
Polak
2026-06-09 11:10:45
Ale co to za cenzura? Dlaczego Tygodnik wyłączył możliwość komentowania tej sprawy na fejsie? Burmistrz prosił czy pani Dyrektor? To o jednych można pisać a o innych nie można?
Zbynek
2026-06-09 11:06:25
Jaki raj? Ten kto to pisał lub zlecił napisanie, nie ma świadomości o tych szlakach. Te podobno szlaki są słabo oznakowane. Szczególnie jak ktoś nie jest mieszkańcem danego regionu, to może się pogubić. Powinny być poustawiane tabliczki informacyjne jakim kolorem oznaczony jest konkretny szlak. Gdzie jest informacja o tych szlakach? Jeżdżąc od wielu lat po lasach naszego powiatu widzę mało osób, które jeżdżą po tych trasach. Raczej są to osoby które przemieszczają się w konkretnym celu np. nad jezioro. Może dlatego że jest brak informacji.
Rowerzysta
2026-06-09 09:53:37
A czemu Tygodnik wyłączył komentarze na fejsie? Co to za cenzura? Marcin prosił czy pani Dyrektor? To co? O jednych można pisać, a o innych nie wolno??? To jak nie można to i ten artykuł wywalcie.
Zbynek
2026-06-09 08:45:44
Fajnie byłoby zobaczyć trasę na mapce
KAROLINA
2026-06-09 08:09:49
ale JAK TO przecież brakuje milionów rąk do pracy i MUSIMY sprowadzać kolorowych książąt Sawanny
Klasyk
2026-06-09 07:57:25