Na początku miała być rozmowa o książce. Szybko okazało się jednak, że publiczność chce usłyszeć znacznie więcej. O kulisach powstawania „Rancza”, o życiu, pisaniu i zachowaniu spokoju w świecie pełnym pośpiechu. Galeria MOK w Pasymiu w piątkowy wieczór wypełniła się do ostatniego miejsca podczas pierwszej Pasymskiej Kawiarni Literackiej z Jerzym Niemczukiem.
Gościem spotkania był Jerzy Niemczuk – pisarz, dramaturg, publicysta i scenarzysta kultowego serialu „Ranczo”, a dla mieszkańców regionu również sąsiad z pobliskich Piec oraz felietonista „Tygodnika Szczytno”.
Pretekstem do rozmowy była jego najnowsza książka „Z umiarem też nie należy przesadzać”, jednak dyskusja szybko wyszła daleko poza jej karty.
OD „RANCZA” PO CODZIENNOŚĆ
Jerzy Niemczuk opowiadał o swojej twórczości, inspiracjach, kulisach pracy scenarzysty oraz o tym, dlaczego w codziennym życiu warto zachować dystans.
– Humor pomaga oswoić rzeczywistość. Nie rozwiązuje wszystkich problemów, ale pozwala spojrzeć na nie z odpowiedniej perspektywy. To właśnie próbuję przekazywać zarówno w felietonach, jak i w moich książkach – mówił Jerzy Niemczuk.
Rozmowę poprowadził Wiesław Nideraus, który z charakterystycznym dla siebie spokojem i poczuciem humoru prowadził autora przez kolejne wątki, nie ograniczając się wyłącznie do literatury.
– Zależało mi na tym, żeby to nie był klasyczny wieczór autorski. Chciałem stworzyć rozmowę, w której publiczność będzie miała poczucie, że uczestniczy w spotkaniu z człowiekiem, a nie tylko z pisarzem. Patrząc na reakcje sali, chyba się udało – podsumował Wiesław Nideraus.
„CZULIŚMY SIĘ JAK WŚRÓD ZNAJOMYCH”
Po zakończeniu oficjalnej części ustawiła się długa kolejka po autografy i dedykacje. Dla wielu uczestników to właśnie możliwość osobistej rozmowy z autorem była najcenniejszym elementem wieczoru.
– Przyjechałam głównie dlatego, że znam „Ranczo”, ale wyszłam z przekonaniem, że warto sięgnąć także po książki Jerzego Niemczuka. To było bardzo ciepłe i mądre spotkanie – mówi jedna z uczestniczek.
Podobne odczucia miał również inny uczestnik wydarzenia.
– Nie było dystansu między autorem a publicznością. Czuliśmy się bardziej jak w gronie znajomych niż na oficjalnym spotkaniu autorskim. Takie wydarzenia zostają w pamięci – podkreśla.
PIERWSZA KAWIARNIA LITERACKA PRZYCIĄGNĘŁA TŁUMY
Galeria MOK zamieniła się tego wieczoru w kameralną kawiarnię, gdzie przy kawie i domowym cieście rozmawiano nie tylko o literaturze, ale także o życiu, historii i współczesności.
Frekwencja pokazała, że mieszkańcy Pasymia i okolic chętnie uczestniczą w wydarzeniach kulturalnych opartych na bezpośrednim spotkaniu z twórcami. Długa kolejka po autografy była najlepszym dowodem, że pierwsza Pasymska Kawiarnia Literacka okazała się sukcesem i pozostawiła apetyt na kolejne podobne spotkania.
naruszenie konstrukcji wiezy
wojt jaskol stasiek
2026-07-09 04:23:57
gdyby nie ta wieza to nie bylbyl w radiu
wojt jaskol stasiek
2026-07-09 04:21:31
koordynator sobie ustala dyzury a starosta placi
ollsza
2026-07-09 04:18:51
to dooncz ta pzybudowke
jery
2026-07-08 20:43:04
Szanowny XXX nie tylko autor uważa wybór Batyra za wątpliwy. Przesłanki sa takie ze powinny zostać policzone glosy we wszystkich komisjach, bo Pańscy czyli pisowscy strażnicy wyborów je sfałszowali, jak zwykle tam gdzie Ci komuniści z PiS cokolwiek robią. Jak zwykle mój wpis zostanie usunięty przez admina.
j23
2026-07-08 08:50:47
Jakos teznia chyba nie ma kamienia i funkcjonuje
Romek
2026-07-07 05:00:54
Ogłaszają konkursy, rozstrzygają je, wygrywają ostatecznie to i upamiętnienia są warci...
Follower
2026-07-06 22:06:55
Szanowny Panie, Czuję się wywołany to tablicy. Mam wrażenie, że nie do końca zrozumiał Pan intencję mojego komentarza. Przede wszystkim nie chciałem Pana obrazić ani deprecjonować, używając określenia „elita”. Nie napisałem, że należy Pan do elity, lecz że sam przedstawia się Pan często jako osoba stojąca nieco wyżej od tych, których poglądy polityczne Pan krytykuje. Moim zdaniem celowo przeciwstawia Pan dwa światy: świat ludzi kulturalnych, wyrobionych, świadomych oraz świat zwykłych obywateli (wyznawców), którzy dokonują niewłaściwych wyborów politycznych. Moją intencją był sprzeciw wobec dzielenia ludzi na lepszych i gorszych. Uważam, że uczestnictwo w koncertach filharmonicznych, znajomość zasad savoir-vivre\'u czy zainteresowanie kulturą wysoką nie czynią nikogo człowiekiem wartościowszym od tych, którzy mają inne zainteresowania lub odmienne poglądy polityczne. Chciałbym również zwrócić uwagę na jeszcze jedną kwestię. W swoich felietonach regularnie podważa Pan wybór Karola Nawrockiego na urząd Prezydenta RP, sugerując wprost, że jego mandat jest wątpliwy. Moim zdaniem nie ma ku temu wystarczających podstaw. Mam wrażenie, że taka narracja coraz bardziej wpisuje się w retorykę środowisk skupionych wokół hasła „Silni Razem” z Romanem Giertychem na czele. To oczywiście Pańskie prawo, jednak sądzę, że osoba o Pańskim doświadczeniu, wiedzy i niewątpliwej erudycji nie musi sięgać po argumentację, która przez wielu obywateli traktowana jest jako niepoważna, lekko mówiąc. Pozdrawiam
XxX
2026-07-06 17:29:24
A może coś o \"2-godzinnym\" prezydencie Trzaskowskim i jego umiejętnościach w zakresie zarządzania szpitalami oraz ochronie sygnalistów? Czy dalej tępe bicie w bębenek dla elitarnego betonu?
Kurek
2026-07-06 12:34:12
Szkoda że na zdjęciach nie ma zwycięzców a tylko osoby z drugiego miejsca. Chłopcy mają 16 i 17 lat. Brawo Kuba i Kacper
Marek
2026-07-05 21:36:04