To oni najszybciej pokonali pięciokilometrową trasę tegorocznej „Piątki Jagienki”. Karol Januszewski zwyciężył w klasyfikacji mężczyzn z czasem 23:53, a wśród kobiet najlepsza okazała się Ewa Alicka (25:53). Choć przed startem uczestnicy z niepokojem patrzyli w niebo, pogoda okazała się sprzymierzeńcem biegaczy i pozwoliła rozegrać zawody w bardzo dobrych warunkach.
Na starcie stanęli zarówno doświadczeni zawodnicy, jak i osoby, które potraktowały bieg jako okazję do aktywnego spędzenia czasu. Wcześniej odbyły się również biegi dziecięce, które tradycyjnie przyciągnęły najmłodszych sportowców i ich rodziny.
JANUSZEWSKI I ALICKA NAJSZYBSI
W rywalizacji mężczyzn nie miał sobie równych Karol Januszewski, który pięciokilometrową trasę pokonał w czasie 23:53.
Na podium stanęli także:
W czołowej piątce znaleźli się również:
4. Cezary Zbrzeźny – 25:02,
5. Marcin Koziatek – 25:08.
Wśród kobiet zwyciężyła Ewa Alicka, osiągając czas 25:53.
Drugie miejsce zajęła Agata Frąckowiak (27:30), a trzecia była Anna Majewska (30:12).
Kolejne miejsca wywalczyły:
4. Agata Maniewska – 33:01,
5. Jadwiga Zapadka – 33:21.
NIE TYLKO WYNIK SIĘ LICZYŁ
Na mecie nie brakowało uśmiechów i gratulacji.
– Najbardziej obawiałem się pogody, a okazało się, że warunki do biegania były naprawdę bardzo dobre. Trasa jak zawsze wymagająca, ale warto było przyjechać do Spychowa – mówił po biegu zwycięzca Karol Januszewski.
Zadowolenia nie kryła również najlepsza zawodniczka.
– To był świetnie przygotowany bieg. Najbardziej cieszę się z atmosfery i dopingu na trasie. Takie wydarzenia sprawiają, że chce się wracać do Spychowa – podkreślała Ewa Alicka.
SPORT I WSPÓLNA ZABAWA
Organizatorzy dziękowali wszystkim uczestnikom, wolontariuszom i partnerom za wspólne stworzenie kolejnej udanej edycji wydarzenia.
O oprawę oraz fotorelację z biegu zadbali Stowarzyszenie „Przyjazne Spychowo” oraz Nadleśnictwo Spychowo, dzięki czemu uczestnicy już chwilę po zakończeniu rywalizacji mogli wrócić do sportowych emocji, oglądając zdjęcia z trasy i mety.
Choć na starcie najwięcej mówiło się o pogodzie, ostatecznie to sportowa rywalizacja, rodzinna atmosfera i radość z aktywności okazały się największymi bohaterami tegorocznej „Piątki Jagienki”.
No tak. Uzurpator pałacu prezydenckiego ułaskawił kibola. Ironia autora jest o tyle ciekawa, że pomija najważniejszy szczegół: Staruch nie został skazany za pobicie, gangsterkę czy działalność przestępczą, lecz za przebywanie w niewłaściwym sektorze, mimo że Motor Lublin wydał na to zgodę, a sąd kompletnie tego szczegółu nie uwzględnił. Można być przeciwnikiem ułaskawienia, ale warto zachować proporcje. Zastanawia mnie również, dlaczego podobnego oburzenia u szanownego Pana nie wywołują afery dotyczące pieniędzy publicznych: Pokoje vip, holendernie zarobki lekarzy, czy ostatni temat okradanie powodzian. W takim zestawieniu ułaskawienie człowieka ukaranego zakazem stadionowym wygląda raczej na temat zastępczy niż problem pierwszej wagi. Pozdrawiam.
XxX
2026-08-11 06:21:20
Przewinalem, nie czytalem. Widzialem tylko w naglowku, ze znowu o prezydencie. To jakas choroba przesladowcza. Czemu ten osobnik np o Tfusku nue pisze bo jest o czym pisac. Kompleksiki wychodza i zazdrosc po prostu. Smutne bo z wiekiem czlowiek powinien madrzec a nie odwrotnie...
Romek
2026-08-10 19:47:13
A czemu ów felietonista jest taki tajemniczy? Ani nazwiska, ani wizerunku... Inni nie są tak wstrzemięźliwi. Choć trzeba przyznać, że wbrew zapowiedzi, tekst jest dość obiektywny. Co prawda nie do końca to felieton, ale niech tam...
massakra
2026-08-10 16:39:48
A daj pan już spokój prezydentowi, masz pan chyba obsesję na jego punkcie, wiem, że pan jako ,,zielony\", czyli z ugrupowania które cofa Europę, nie głosował na niego, ale było ponad 10 milionów Polaków, którzy jego wybrali. The end.
Jerry
2026-08-10 15:02:31
Fajna impreza????
Piotr Łuka
2026-08-10 13:59:37
Zamiast pisać o szkopach którzy zabili 6 Milionów Polaków, może warto skrobnąć, że na Wołyniu odkryto szczątki brutalnie i bestialsko zamordowanych przez Ukraińców 55 osób, w tym 26 dzieci...czy o tym nie warto wspominać?
Polak
2026-08-10 08:15:32
Brawo dziewczyny!
Karolina z Łuki
2026-08-09 19:57:28
Dopuszcie, ze sfinansowano to z tak krytykowanego Polskiego Ladu. Jak ladnie sie teraz wszysxt do zdjec usmiechaja
Romek
2026-08-09 04:38:26
6400zł brutto podstawy dla dyrektora? To żart?
Mateusz
2026-08-08 03:52:05
Uwielbiam Mazury, szczególnie południowe. Z ubolewaniem stwierdzam, ze wiele domów starej zabudowy zostało przerobionych współcześnie wręcz barbarzyńsko. Typowe, cenne lokalnie domy mazurskie, z jasnymi elewacjami, detalami i czerwoną dachówką na nowocześnie szaro. W wielu miejscowościach, np. ładnym Świętajnie, np. przy Kościelnej, Mickiewicza. Dosadne słowo, ale w niektórych przypadkach prawdziwe.
Anonim
2026-08-08 00:49:22