Latem zapasy krwi w centrach krwiodawstwa często szybko maleją. Tym razem mieszkańcy Wielbarka pokazali, że w chwili potrzeby potrafią działać razem. Podczas Wakacyjnej Akcji Poboru Krwi udało się zebrać ponad 16 litrów tego bezcennego leku, którego nie da się wyprodukować ani niczym zastąpić.
Do udziału w akcji zgłosili się zarówno stali honorowi krwiodawcy, jak i osoby, które postanowiły podzielić się krwią po raz kolejny. Organizatorzy nie ukrywają, że letni wynik przerósł ich oczekiwania.
ODPOWIEDZIELI NA WAKACYJNY APEL
Wakacje to okres szczególnie trudny dla służby krwi. Z jednej strony rośnie liczba wypadków i zapotrzebowanie na krew, z drugiej – wielu stałych dawców wyjeżdża na urlopy.
– Dzisiejsza Wakacyjna Akcja Poboru Krwi przyniosła ponad 16 litrów krwi. Dziękujemy za tak liczne przybycie i chęć pomocy właśnie w okresie letnim, kiedy ta pomoc jest szczególnie potrzebna. To pokazuje, że mieszkańcy mają wielkie serca i zawsze można na nich liczyć – mówi Milena Zapadka z Klubu Honorowych Dawców Krwi PCK przy OSP w Wielbarku.
„TO KILKA MINUT, A DLA KOGOŚ CAŁE ŻYCIE”
Wśród uczestników nie brakowało osób, które regularnie oddają krew i zachęcają do tego innych.
– Oddaję krew od kilku lat. To niewielki wysiłek, a świadomość, że ta krew może uratować komuś życie, daje ogromną satysfakcję. Jeśli tylko zdrowie pozwala, warto pomagać właśnie w taki sposób – mówi jeden z krwiodawców uczestniczących w akcji.
KAŻDA KROPLA MA ZNACZENIE
Organizatorzy podkreślają, że sukces akcji to zasługa wszystkich osób, które zdecydowały się poświęcić kilkanaście minut swojego czasu.
Klub Honorowych Dawców Krwi PCK przy OSP w Wielbarku od lat organizuje zbiórki, przypominając, że krwi nie można wyprodukować, a jedynym źródłem są honorowi dawcy.
No tak. Uzurpator pałacu prezydenckiego ułaskawił kibola. Ironia autora jest o tyle ciekawa, że pomija najważniejszy szczegół: Staruch nie został skazany za pobicie, gangsterkę czy działalność przestępczą, lecz za przebywanie w niewłaściwym sektorze, mimo że Motor Lublin wydał na to zgodę, a sąd kompletnie tego szczegółu nie uwzględnił. Można być przeciwnikiem ułaskawienia, ale warto zachować proporcje. Zastanawia mnie również, dlaczego podobnego oburzenia u szanownego Pana nie wywołują afery dotyczące pieniędzy publicznych: Pokoje vip, holendernie zarobki lekarzy, czy ostatni temat okradanie powodzian. W takim zestawieniu ułaskawienie człowieka ukaranego zakazem stadionowym wygląda raczej na temat zastępczy niż problem pierwszej wagi. Pozdrawiam.
XxX
2026-08-11 06:21:20
Przewinalem, nie czytalem. Widzialem tylko w naglowku, ze znowu o prezydencie. To jakas choroba przesladowcza. Czemu ten osobnik np o Tfusku nue pisze bo jest o czym pisac. Kompleksiki wychodza i zazdrosc po prostu. Smutne bo z wiekiem czlowiek powinien madrzec a nie odwrotnie...
Romek
2026-08-10 19:47:13
A czemu ów felietonista jest taki tajemniczy? Ani nazwiska, ani wizerunku... Inni nie są tak wstrzemięźliwi. Choć trzeba przyznać, że wbrew zapowiedzi, tekst jest dość obiektywny. Co prawda nie do końca to felieton, ale niech tam...
massakra
2026-08-10 16:39:48
A daj pan już spokój prezydentowi, masz pan chyba obsesję na jego punkcie, wiem, że pan jako ,,zielony\", czyli z ugrupowania które cofa Europę, nie głosował na niego, ale było ponad 10 milionów Polaków, którzy jego wybrali. The end.
Jerry
2026-08-10 15:02:31
Fajna impreza????
Piotr Łuka
2026-08-10 13:59:37
Zamiast pisać o szkopach którzy zabili 6 Milionów Polaków, może warto skrobnąć, że na Wołyniu odkryto szczątki brutalnie i bestialsko zamordowanych przez Ukraińców 55 osób, w tym 26 dzieci...czy o tym nie warto wspominać?
Polak
2026-08-10 08:15:32
Brawo dziewczyny!
Karolina z Łuki
2026-08-09 19:57:28
Dopuszcie, ze sfinansowano to z tak krytykowanego Polskiego Ladu. Jak ladnie sie teraz wszysxt do zdjec usmiechaja
Romek
2026-08-09 04:38:26
6400zł brutto podstawy dla dyrektora? To żart?
Mateusz
2026-08-08 03:52:05
Uwielbiam Mazury, szczególnie południowe. Z ubolewaniem stwierdzam, ze wiele domów starej zabudowy zostało przerobionych współcześnie wręcz barbarzyńsko. Typowe, cenne lokalnie domy mazurskie, z jasnymi elewacjami, detalami i czerwoną dachówką na nowocześnie szaro. W wielu miejscowościach, np. ładnym Świętajnie, np. przy Kościelnej, Mickiewicza. Dosadne słowo, ale w niektórych przypadkach prawdziwe.
Anonim
2026-08-08 00:49:22