Najpierw zgłoszenie o przemocy domowej, później informacja o zagrożeniu życia. Do obu wezwań ruszyli szczycieńscy policjanci, a do drugiego także ratownicy medyczni. Żadne nie znalazło potwierdzenia. Zgłaszający przyznali, że prawdziwy powód telefonów był zupełnie inny.
Obie interwencje miały miejsce w środę, 22 lipca. Pierwsze zgłoszenie wpłynęło do Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie po godzinie 19.
Kobieta informowała, że szarpie ją mąż. Patrol pojechał pod wskazany adres w gminie Rozogi.
CHCIAŁA ZROBIĆ MU NA ZŁOŚĆ
Na miejscu policjanci zastali 55-letnią zgłaszającą i jej 51-letniego męża. Kobieta znajdowała się pod działaniem alkoholu.
Funkcjonariusze nie stwierdzili obrażeń ani okoliczności wskazujących, że doszło do przemocy. Żadna z osób nie potrzebowała pomocy medycznej.
W rozmowie z policjantami 55-latka przyznała, że wezwanie było bezpodstawne. Zadzwoniła pod numer alarmowy, ponieważ chciała zrobić na złość mężowi, który nie dał jej pieniędzy na alkohol.
Za nieuzasadnione wezwanie policji otrzymała mandat w wysokości 500 zł.
ZADZWONIŁ, BO CHCIAŁ POROZMAWIAĆ
Kolejny alarm pojawił się jeszcze tej samej nocy. Przed północą dyżurny otrzymał zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który miał znajdować się w sytuacji zagrażającej jego życiu lub zdrowiu.
Do 45-letniego mieszkańca gminy Szczytno skierowano patrol oraz zespół ratownictwa medycznego.
Na miejscu okazało się, że nie ma zagrożenia. Ratownicy nie stwierdzili również, aby mężczyzna wymagał pomocy.
45-latek wyjaśnił policjantom, że zadzwonił pod numer alarmowy, ponieważ się nudził i chciał z nimi porozmawiać. Także on został ukarany mandatem w wysokości 500 zł.
W TYM CZASIE KTOŚ MOŻE CZEKAĆ NA POMOC
Dwa telefony uruchomiły działania policji, a w jednym przypadku także pogotowia. W tym samym czasie funkcjonariusze i ratownicy mogli być potrzebni przy rzeczywistym zagrożeniu.
– Każde bezpodstawne zgłoszenie powoduje niepotrzebne zaangażowanie policjantów i innych służb ratunkowych. Numer alarmowy 112 należy wykorzystywać wyłącznie w przypadkach wymagających natychmiastowej interwencji – podkreśla młodsza aspirant Agata Stefaniak, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie.
Rodzaj sponsoringu politycznego. Choć w świetle prawa legalny to relikt minionej dawno epoki i w dodatku wątpliwy etycznie. Uważany również przez policjantów za generator \"pełzającego uzależnienia\" policji od lokalnych polityków. Kiedyś - z biedy policyjnej, teraz..?
Robert Częścik
2026-07-22 15:23:37
Czy mini 2se
Tomasz
2026-07-22 13:19:12
ciekawe jak by było w drugą stronę
Renat
2026-07-21 22:02:25
Oni nigdy nie zrozumieją tego, że im bardziej obrażają i pogardzają ludźmi o odmiennych poglądach, im bardziej się wywyższają, uznają się za elity z prawem do dystrybucji szacunku, tym bardziej stają się śmieszni i żałośni.
Szczery Demokrata
2026-07-21 08:19:48
Przecież ten człowiek sam kieruje się nienawiścią do ludzi niepodzielających jego poglądów.
Szczery Demokrata
2026-07-21 06:41:12
Pod wplywem alkoholu moze i nie ale glupoty na pewno. Chcial trafic do mediow to cel osiagnal. Byc moze nawet zaimponowal innym glupolom
Jan
2026-07-21 04:35:38
to jest patologia nienomalnych ludzi do psychiatryka
ollsza
2026-07-20 21:30:22
Ble ble ble...skąd się autorze urwałeś, że takie \"mądrości \" głosisz
Uglybert
2026-07-20 19:35:01
strasznie tendencyjny, krzywdzący artykuł, coraz gorszych wybieracie felietonistów, a szkoda
jędrek
2026-07-20 15:21:51
to jest zboczenstwo nawet zwierzeta nie akceptujaLBGT
bansy
2026-07-20 13:09:03