Na festiwalowej scenie pojawią się nie tylko artyści. W sobotę, 18 lipca, burmistrz Szczytna Stefan Ochman i burmistrz Żywca Antoni Szlagor podpiszą list intencyjny dotyczący ochrony środowiska i przystosowania obu miast do skutków zmian klimatu.
Dokument ma otworzyć drogę do wymiany doświadczeń, przygotowywania wspólnych projektów oraz ubiegania się o zewnętrzne dofinansowanie. Samo podpisanie listu nie oznacza dla żadnego z miast zobowiązań finansowych.
- Chcemy korzystać z doświadczeń Żywca, ale również dzielić się rozwiązaniami, które przygotowujemy w Szczytnie. Współpraca może pomóc obu samorządom tworzyć lepsze projekty i skuteczniej sięgać po środki zewnętrzne - mówi burmistrz Szczytna Stefan Ochman.
OD RETENCJI PO CZYSTY TRANSPORT
Współpraca ma opierać się na przedsięwzięciach, które oba miasta już realizują lub planują. Szczytno przygotowuje inwestycję zwiększającą retencję wód opadowych z wykorzystaniem Jeziora Domowego Małego. Miasto zdobyło na ten cel ponad 42 mln zł z Funduszy Europejskich.
Drugim projektem jest planowana rewitalizacja ścisłego centrum Szczytna wraz z zagospodarowaniem zabytkowej wieży ciśnień. Samorząd chce połączyć ochronę miejskiego dziedzictwa z rozwiązaniami odpowiadającymi na współczesne potrzeby.
Żywiec rozwija natomiast transport zeroemisyjny i odnawialne źródła energii. Wśród realizowanych przedsięwzięć znajdują się instalacje fotowoltaiczne oraz magazyny energii.
DWA MIASTA, WSPÓLNE WNIOSKI
List intencyjny ma stworzyć formalną podstawę do wymiany dobrych praktyk. W dalszej perspektywie Szczytno i Żywiec będą mogły wspólnie przygotowywać projekty dotyczące odporności miast na zmiany klimatu, ochrony środowiska i poprawy jakości życia mieszkańców.
Podpisanie dokumentu będzie częścią Festiwalu Dni i Noce Szczytna – Mazury w sercu lata. Uroczystość rozpocznie się w sobotę o godz. 17.15 na scenie na placu Juranda.
Romek
Moze wypada napisac, ze Szczytno i Zywiec to miasta partnerskie od wielu lat. Artykul sugeruje, ze to aktualny burmistrz taki fajny i chetny do wspolpracy o niczym. Dzis w dobie cyfryzacji o pomysly mozna pytac siec a nie burmustrza innego miasta.