Zgłoszenie wpłynęło do policji przed godz. 7 rano. W lesie w okolicy Wielbarka funkcjonariusz Straży Leśnej natrafił na kilkadziesiąt pocisków artyleryjskich z czasów II wojny światowej. Policjanci zabezpieczyli teren i czekali na patrol saperski. Ewakuacja mieszkańców nie była potrzebna.
W czwartek, 23 lipca, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie odebrał zgłoszenie o przedmiocie przypominającym niewybuch. Znalezisko znajdowało się na terenie leśnym w rejonie Wielbarka. Na miejsce skierowano policjantów. Czekał tam już funkcjonariusz Straży Leśnej Nadleśnictwa Wielbark, który wskazał miejsce odnalezienia pocisków.
Znalezisko sprawdził policjant z Nieetatowej Grupy Rozpoznania Minersko-Pirotechnicznego Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie.
- Na miejscu znajdowało się kilkadziesiąt sztuk pocisków artyleryjskich z czasów II wojny światowej - informuje mł. asp. Agata Stefaniak z Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie.
Niebezpieczne przedmioty leżały z dala od domów i zabudowań. Policja oceniła, że nie ma potrzeby wyprowadzania mieszkańców ani zamykania pobliskich posesji.
Funkcjonariusze zabezpieczyli teren, aby nikt nie zbliżył się do pocisków. Na miejsce wezwano patrol saperski z jednostki wojskowej.
Do czasu przyjazdu wojska policjanci pilnowali znaleziska. Następnie saperzy przejęli teren i wykonali czynności związane z usunięciem pocisków.
Takie przedmioty, mimo upływu lat, nadal mogą wybuchnąć. Nie wolno ich podnosić, przenosić, odkopywać ani próbować zabezpieczać we własnym zakresie.
– W przypadku ujawnienia przedmiotów przypominających niewybuchy lub niewypały nie należy ich dotykać, przenosić ani podejmować prób samodzielnego zabezpieczenia. O miejscu ich odnalezienia należy niezwłocznie poinformować służby – przypomina mł. asp. Agata Stefaniak.
Do czasu przyjazdu policji należy odejść od znaleziska, zapamiętać jego położenie i ostrzec inne osoby, aby nie wchodziły na zagrożony teren.
Rodzaj sponsoringu politycznego. Choć w świetle prawa legalny to relikt minionej dawno epoki i w dodatku wątpliwy etycznie. Uważany również przez policjantów za generator \"pełzającego uzależnienia\" policji od lokalnych polityków. Kiedyś - z biedy policyjnej, teraz..?
Robert Częścik
2026-07-22 15:23:37
Czy mini 2se
Tomasz
2026-07-22 13:19:12
ciekawe jak by było w drugą stronę
Renat
2026-07-21 22:02:25
Oni nigdy nie zrozumieją tego, że im bardziej obrażają i pogardzają ludźmi o odmiennych poglądach, im bardziej się wywyższają, uznają się za elity z prawem do dystrybucji szacunku, tym bardziej stają się śmieszni i żałośni.
Szczery Demokrata
2026-07-21 08:19:48
Przecież ten człowiek sam kieruje się nienawiścią do ludzi niepodzielających jego poglądów.
Szczery Demokrata
2026-07-21 06:41:12
Pod wplywem alkoholu moze i nie ale glupoty na pewno. Chcial trafic do mediow to cel osiagnal. Byc moze nawet zaimponowal innym glupolom
Jan
2026-07-21 04:35:38
to jest patologia nienomalnych ludzi do psychiatryka
ollsza
2026-07-20 21:30:22
Ble ble ble...skąd się autorze urwałeś, że takie \"mądrości \" głosisz
Uglybert
2026-07-20 19:35:01
strasznie tendencyjny, krzywdzący artykuł, coraz gorszych wybieracie felietonistów, a szkoda
jędrek
2026-07-20 15:21:51
to jest zboczenstwo nawet zwierzeta nie akceptujaLBGT
bansy
2026-07-20 13:09:03