Na stronie internetowej Nadleśnictwa Szczytno pojawiła się informacja o tym, że nadleśnictwo chętnie kupi las bądź grunty, które mogą zostać zalesiony. - Rzeczywiście, poszukujemy nowych miejsc na kolejne lasy – mówi Mariusz Karpiński, zastępca Nadleśniczego Nadleśnictwa Szczytno. - To nic nowego, bo program zwiększenia lesistości kraju realizuje każde nadleśnictwo. Nam, tylko w ubiegłym roku, udało się kupić 8 hektarów nowego lasu – dodaje.
Nadleśniczy podkreśla, że lasy państwowe najbardziej są zainteresowane gruntami i lasami sąsiadującymi z ich terenami.
- Tereny przylegające do już istniejących lasów sprawiają, że tworzy się jedna wielka enklawa i łatwiej jest nam nią zarządzać – uzasadnia Mariusz Karpiński. - Raczej nie skupujemy małych i rozrzuconych działek.
- Program funkcjonuje od 2001 roku – przybliża Adam Gełdon z Nadleśnictwa Spychowo. - Nam, leśnikom, po prostu bardzo zależy na zwiększeniu lesistości. Poza tym sadzenie lasu na zdewastowanych, zapuszczonych gruntach rolnych znacząco poprawia kondycję gleby. Gospodarka rolna mocno ją wyjaławia.
W każdym przypadku wycenę takich gruntów wykonują specjaliści. Nie jest ona więc stała. Zainteresowanie odsprzedażą gruntów lasom państwowym jest coraz większe. Podajemy kilka wymogów, które muszą być spełnione, aby jakieś nadleśnictwo chciało kupić od nas grunt:
- jesteś właścicielem,
- teren przylega do gruntu pozostającego w zarządzie Lasów Państwowych;
- w Planie Zagospodarowania Przestrzennego gminy jest przeznaczony do zalesienia;
- w powszechnej ewidencji gruntów opisany jest jako Ls, RV, RVI, RVIz;
- ma uregulowany stan prawny;
- nie jest obciążony na rzecz osób trzech oraz nie występują spory graniczne.
Fot. Adam Gełdon: - Nadleśnictwa skupują grunty pod zalesianie już od 2001 roku.
Kazik straciłeś w moich oczach po ostatnim wywiadzie i nie tylko w moich. Żyj sobie dalej w Hiszpanii. Mniejsze zło...? Zabawne.
Na starość zwariował
2026-04-26 13:06:22
Poziom zarządzania systemem PODSTAWOWEJ opieki zdrowotnej sięgnął dna! Starosta nie zapewnia mieszkańcom najważniejszej potrzeby. Nie ma kasy na dyżur apteki, ale jest na podwyżki wynagrodzeń. Folwark zwierzęcy Orwella! Niesamowicie pomocni sobie, nie ludziom!
Ja
2026-04-25 22:31:24
Zdzisław Zioło niekompetentny juror wg mnie. Nieprzygotowany do oceniania młodych, nie potrafi dobrać słów w ocenie, raniąc delikatne, wrażliwe osoby.
Ja
2026-04-25 19:57:51
Emil i Mieszkaniec mają rację, jeszcze nikt nie poznał zasad działania zakładu a już wielki krzyk się robi! Taki zakład to rozwój miejscowości i niezależności młodych mieszkańców .
Olo
2026-04-25 08:52:04
A może by tak napisać w końcu artykuł o zwolnieniach w Ikei? No tak...to nie pasuje do tych artykułów o ciągłych sukcesach tutejszych władz...jak to by wyglądało.
Tytus
2026-04-25 07:54:17
No I super
Joanna
2026-04-24 06:28:34
Pamiętam pierwszą edycję, Pani Agata też wówczas była jurorem. To wspaniała inicjatywa, która zapoczątkowała Pani Ewa Przychodzka, cudowna nauczycielka!
M
2026-04-23 22:24:49
Pan Tomasz jako nieliczny zabiera głos na sesji. W większości rada to słupy,bez własnego zdania. Przez dwa lata nie zabierają głosu w dyskusji.
Wyborca
2026-04-23 20:15:43
no to auto na wizualizacji wjeżdża w płot. Jakie to premium?
j23
2026-04-23 13:02:35
A ten policjant to jakoś się nazywa?
Zły Porucznik
2026-04-23 08:45:41