Pozostajemy w słodkim klimacie Bożego Narodzenia. Ciasto, które mam do zaproponowania łączy w sobie smak i aromat dwóch składników, bez których nie wyobrażamy sobie świąt, a w szczególności słodkich wypieków na nie przygotowywanych, chodzi mianowicie o miód i orzechy. Ciasto - orzechowiec łączy w sobie smak tradycyjnego miodownika, kruchych maślanych ciastek, karmelowy aromat piernika i smak włoskich orzechów. Smaczne miodowo – orzechowe ciasto, którego każdy kawałek to esencja słodkiego Bożego Narodzenia. Naprawdę warto je przygotować, więc polecam i życzę wszystkiego dobrego i słodkiego na zbliżające się święta.

Składniki:
Składniki na dwa miodowe blaty
3 szklanki mąki pszennej - 480 g
150 g prawdziwego masła - 3/4 kostki
1/3 szklanki cukru - około 90 g
2 duże lub 3 małe jajka
3 łyżki płynnego miodu
2 łyżeczki sody
Składniki na masę budyniową
3 szklanki mleka - 750 ml
pół szklanki cukru - około 130 g
kostka masła - 200 g
2 budynie śmietankowe bez cukru - 2 x 40 g
Składniki na orzechowy wierzch
250 g orzechów włoskich łuszczonych
1/4 kostki masła - 50 g
3 łyżki cukru
3 łyżki płynnego miodu
Składniki na dżemową warstwę
200 g dżemu z czarnej porzeczki
Sposób wykonania:
Ugotować budyń do masy budyniowej. Masło wyjąć z lodówki, żeby zmiękło. Do rondelka wlać dwie szklanki mleka oraz wsypać pół szklanki cukru. Do trzeciej szklanki mleka wsypać dwa opakowania proszku budyniowego o smaku waniliowym lub śmietankowym. Mleko z cukrem doprowadzić do wrzenia. Zmniejszyć moc palnika do minimum i wlać dobrze wymieszany proszek budyniowy z mlekiem. Od razu zacząć mieszać budyń. Można trochę zwiększyć moc palnika.
Budyń mieszać krótko, ale energicznie. Powinien się ponownie zagotować i zgęstnieć. Gotować do uzyskania gęstej konsystencji. Budyń odstawić do przestudzenia. Zarówno budyń, jak i masło powinny mieć tę samą temperaturę. Budyń powinien się naturalnie przestudzić. Do niedużej, ale wysokiej miski przełożyć miękkie masło. Ubijać je mikserem na najwyższych obrotach, aż zrobi się puszyste i jasne. Stopniowo, łyżka po łyżce dodawać całkowicie przestudzony budyń. Miksować masę do całkowitego jej połączenia. Można do kremu dodać posiekane orzechy.
W rondelku umieścić razem 50 gramów, czyli 1/4 kostki masła oraz po trzy łyżki cukru i miodu. Całość podgrzewać kilka minut na małej mocy palnika. Mieszać składniki przy pomocy rózgi kuchennej, aż do roztopienia się cukru i ujednolicenia masy.
Po chwili wsypać też około 250 gramów lekko rozdrobnionych orzechów włoskich. Całość mieszać i gotować jeszcze do półtorej minuty na małej mocy palnika. Wyłączyć i odstawić na bok.
Zagnieść ciasto, uformować kulę i podzielić na dwie równe części. Włożyć do lodówki do schłodzenia. Ciasto rozwałkować na około 0,5 cm grubości, przełożyć do prostokątnej tortownicy wyłożonej papierem. Formę z pierwszym blatem pod ciasto umieścić w piekarniku nagrzanym do 180 stopni na środkową półkę z grzaniem góra/dół. Blat piec w ten sposób przez 11 -12 minut. Po upieczeniu zdjąć obręcz formy. Ciasto przesunąć na blat kuchenny razem z papierem do pieczenia. W formie umieścić nowy arkusz papieru do pieczenia, zapiąć obręcz. Drugi kawałek ciasta rozwałkować na placek, tak samo jak pierwszy i przełożyć do formy.
Na ciasto wyłożyć masę orzechową z rondelka. Piec 13 minut w 1800C. Po ostygnięciu wyjąć z blachy. Po wystygnięciu blatu po jego powierzchni rozprowadzić 200 gramów dżemu z czarnej lub czerwonej porzeczki. (ja zastosowałem powidła śliwkowe i mirabelkowe). Można też wybrać dowolny inny, kwaśny dżem. Następnie wyłożyć krem, równomiernie go rozprowadzić i przykryć blatem z orzechami. Schłodzić ciasto min. 5 godzin.
Panie Karolu nie przejmować się krytyka. I tak jest Pan ładniejszy od Kiersikowskiego
Romek
2026-04-19 18:22:04
A filmiku z detonacji nie ma? Łee...
Jan
2026-04-19 18:20:07
Strzeżcie się przestępcy, świecący i pijacy nad jeziorami. Oto nadjeżdżają Moto diabłyyyy
Daniel
2026-04-19 13:54:10
Brawo brawo brawo Dalszego rozwoju
Jianna
2026-04-18 06:20:04
Wieś. tańczy i śpiewa W sweterku...w Parlamencie Europejskim Koszmar .
Joanna
2026-04-17 17:48:37
no to jest cudowne, obraz upadku, rzadow DEWELOPERUCHÓW
StaryMilicjant
2026-04-17 15:19:47
A na zdjęciu ostatnim: To wszystko kiedyś będzie Twoje. Co? Te zasłony? Znawcy wiedzą o co chodzi
Tytus
2026-04-17 04:56:38
Dla mnie ten tekst to marksizm: kobieta = „klasa pracująca”, wykonująca darmową pracę, mężczyzna = „klasa posiadająca”, korzystająca z tej pracy, rodzina = „fabryka reprodukcji społecznej”, tradycja = narzędzie utrzymania nierówności, macierzyństwo = forma ekonomicznego przymusu. A gdzie w tym wszystkim miłość czy autor rozumie, że robimy rzeczy bezinteresownie w imię wyższych wartości. Nie wiem w jakim otoczeniu obraca się autor, ale w moim znam wielu mężczyzn, którzy są wspaniałymi mężami i ojcami.
Taki Tam
2026-04-16 16:14:46
Brawo!!! Coś takiego marzyło mi się w Szczytnie od dawna, a gdy przeczytałam na stronie www parafii św.Brata Alberta w zakładce Demografia parafii takie słowa \"Pustych domów i mieszkań w granicach parafii jest około 28%, co odpowiada 914 niezamieszkanym pomieszczeniom\", to się przeraziłam. Jeśli w każdej z pozostałych czterech parafii jest też po kilkaset pustostanów - to kłopot z brakiem lokali i z bezdomnością bezdomnych z konieczności byłby chyba z głowy...
Tutejsza
2026-04-16 14:36:51
Litosci, jaką perla. Chyba Perła piwo walającą się tam po śmietnikach. Zróbcie zdjecua bardziej wstydliwym miejscom. Przecież tamnic się nie dzieje. Nawet lokalu w końcu nie wybudowali. Tam nawet nie ma co zjeść niestety oprócz kebaba a nawet jeden kebab się zamknął. Idźcie tam mieszkać i pracować to zobaczymy jaka to perla w koronie. Tereny może i piekne ale bieda aż piszczy. Gdyby warszawiacy nie stawiali tam domków to by prawie nikogo tam nie było.
Jan
2026-04-16 07:17:27