W środę, 14 grudnia Zarząd Warmińsko-Mazurskiego Szkolnego Związku Sportowego w Olsztynie zorganizował w Szczytnie spotkanie wyjazdowe. - Było to pierwsza taka wyjazdowa sesja, ale wygląda na to, że będziemy to kontynuowali – mówi Jerzy Cimoszyński, mieszkaniec Szczytna i wiceprzewodniczący związku.
Spotkanie odbyło się w Zespole Szkół nr 2 w Szczytnie. Wzięli w nim udział też dyrektor powiatowego centrum sportu Ewa Bogusz, czy starosta szczycieński Jarosław Matłach.
- Podsumowaliśmy okres od września do grudnia. Podyskutowaliśmy o przyszłości sportu szkolnego. Myślę, że nadszedł czas, aby częściej odwiedzać miasta powiatowe oraz mniejsze miejscowości i wspólnie promować sport wśród dzieci i młodzieży – wylicza owoce sesji wyjazdowej Jerzy Cimoszyński. - Wybraliśmy Szczytno, bo to miasto i powiat wyróżnia się w uczestnictwie i organizacji zawodów sportowych – dodaje.
Do Szczytna przyjechał niemal cały zarząd WMSZS z Dariuszem Marchlewskim na czele oraz przedstawiciele komisji rewizyjnej.
Szkolny Związek Sportowy to jedna z najstarszych organizacji sportowych w naszym regionie. Działa od 1946 roku.
Panie Karolu nie przejmować się krytyka. I tak jest Pan ładniejszy od Kiersikowskiego
Romek
2026-04-19 18:22:04
A filmiku z detonacji nie ma? Łee...
Jan
2026-04-19 18:20:07
Strzeżcie się przestępcy, świecący i pijacy nad jeziorami. Oto nadjeżdżają Moto diabłyyyy
Daniel
2026-04-19 13:54:10
Brawo brawo brawo Dalszego rozwoju
Jianna
2026-04-18 06:20:04
Wieś. tańczy i śpiewa W sweterku...w Parlamencie Europejskim Koszmar .
Joanna
2026-04-17 17:48:37
no to jest cudowne, obraz upadku, rzadow DEWELOPERUCHÓW
StaryMilicjant
2026-04-17 15:19:47
A na zdjęciu ostatnim: To wszystko kiedyś będzie Twoje. Co? Te zasłony? Znawcy wiedzą o co chodzi
Tytus
2026-04-17 04:56:38
Dla mnie ten tekst to marksizm: kobieta = „klasa pracująca”, wykonująca darmową pracę, mężczyzna = „klasa posiadająca”, korzystająca z tej pracy, rodzina = „fabryka reprodukcji społecznej”, tradycja = narzędzie utrzymania nierówności, macierzyństwo = forma ekonomicznego przymusu. A gdzie w tym wszystkim miłość czy autor rozumie, że robimy rzeczy bezinteresownie w imię wyższych wartości. Nie wiem w jakim otoczeniu obraca się autor, ale w moim znam wielu mężczyzn, którzy są wspaniałymi mężami i ojcami.
Taki Tam
2026-04-16 16:14:46
Brawo!!! Coś takiego marzyło mi się w Szczytnie od dawna, a gdy przeczytałam na stronie www parafii św.Brata Alberta w zakładce Demografia parafii takie słowa \"Pustych domów i mieszkań w granicach parafii jest około 28%, co odpowiada 914 niezamieszkanym pomieszczeniom\", to się przeraziłam. Jeśli w każdej z pozostałych czterech parafii jest też po kilkaset pustostanów - to kłopot z brakiem lokali i z bezdomnością bezdomnych z konieczności byłby chyba z głowy...
Tutejsza
2026-04-16 14:36:51
Litosci, jaką perla. Chyba Perła piwo walającą się tam po śmietnikach. Zróbcie zdjecua bardziej wstydliwym miejscom. Przecież tamnic się nie dzieje. Nawet lokalu w końcu nie wybudowali. Tam nawet nie ma co zjeść niestety oprócz kebaba a nawet jeden kebab się zamknął. Idźcie tam mieszkać i pracować to zobaczymy jaka to perla w koronie. Tereny może i piekne ale bieda aż piszczy. Gdyby warszawiacy nie stawiali tam domków to by prawie nikogo tam nie było.
Jan
2026-04-16 07:17:27