Chciał być siatkarzem, został księdzem. Dziś ks. Andrzej Wysocki obchodzi 40-lecie kapłaństwa – z ludźmi, wśród ludzi, dla ludzi.
1 serce. 40 lat posługi. Tysiące spotkań i jedno powołanie – ks. dziekan Andrzej Wysocki, proboszcz parafii Świętego Krzyża w Szczytnie, świętował w niedzielę, 29 czerwca swój jubileusz. Było wzruszenie, śmiech i jedno symboliczne zdjęcie z drona – ksiądz pośrodku tłumu, tak jak przez całe swoje kapłańskie życie.
Zaczęło się nietypowo.
– Chciałem być sportowcem. Uciekałem na boisko przed pochodami pierwszomajowymi – wspomina z uśmiechem. W młodości grał w siatkówkę, marzył o karierze, aż przyszedł moment załamania. – W rozpaczy złożyłem Bogu obietnicę. I On ją zapamiętał – mówi dziś bez patosu.
Jego droga nie była łatwa. Ale była konsekwentna. W ciągu czterech dekad przeszedł przez setki rozmów, tysiące spowiedzi, niezliczone spotkania z wiernymi – przy ołtarzu, przy kawie, przy łóżku chorego. Kapłaństwo traktuje jak służbę – cichą, wymagającą, ale też pełną radości.
– Wierzę, że Bóg prowadzi, nawet wtedy, gdy boli – mówi. I parafianie czują, że mówi to z przekonaniem.
Jest konkretny, uśmiechnięty, z dystansem do siebie. Nie tworzy dystansu wobec innych.
– Wszyscy jesteśmy tacy sami. Każdy potrzebuje zrozumienia i obecności – podkreśla.
Jubileusz był okazją do podziękowań. Za normalność, za poczucie humoru, za obecność. Wierni dziękowali mu oklaskami, obecnością, modlitwą.
Więcej o kapłańskiej drodze ks. Andrzeja, jego młodzieńczych marzeniach i sile, którą daje wiara – w papierowym wydaniu „Tygodnika Szczytno”. Tam także wyjątkowe zdjęcie z jubileuszu, które mówi więcej niż słowa.
Co to za polityka, że podczas rozmowy kwalifikacyjnej jest urzędnik pup ( jakim prawem). Takie spotkanie z możliwe że przyszłym pracodawcą może być i tak stresujące a tu jeszcze jakaś urzędniczka siedzi obok i słucha tego wszystkiego. Ciekaw jestem czy później te osoby starające się o pracę nie są obgadywane w tym urzędzie, bo przecież trzeba o czymś rozmawiać przy kawie. Widzę że w pup robią wszystko, aby się pokazać i zareklamować, że coś robią.
Hmm
2026-03-01 10:28:08
Szkoda, dobry był i koleżeński. Śpij w spokoju.
Kolega po kiju
2026-02-28 10:48:19
Mogłeś Panie Kamilu ale nie napisałeś i głupota wyszła . Jakby kota ogonem nie odwracać.
Odpowiedź
2026-02-28 03:27:58
Za co go kurwa karać , biednego człowieka
Ja
2026-02-27 11:55:43
Jacy ludzie są tępi...najlepiej wybić całe ptactwo, albo spowodować żeby się nie rozmnażało, albo wyciąć drzewa...ale o trawniku pod nimi to żaden tępak już nie pomyśli, bo to za trudne do ogarnięcia....zabetonowane łby.
nikoś
2026-02-27 10:55:32
nie wiedza gdzie wododzial gdzie zlewnia
ollsza
2026-02-27 10:28:32
W całości popieram! Brak chodnika i oświetlenia (a wręcz potrzebna byłaby sygnalizacja świetlna) to brak dbałości o bezpieczeństwo mieszkańców, a też przyjezdnych. Przydałyby się przynajmniej tzw. leżaki, by samochody zwalniały tempo. Mamy przecież w najbliższej okolicy szpital i straż pożarną! Ta droga to wojewódzka, krajowa, czy mieszana jeszcze z miejską, powiatową. Guzik mnie to obchodzi. Przy tej drodze mieszczą się markety, firmy - powinna być bezpieczna. A tymczasem radni miejscy zajmują się na sesjach guano w centrum Szczytna, bo ich koniec nosa sięga najwyżej Pl. Juranda. \"Wielbarska\" - masz rację!!!!!
Do \"Wielbarskiej\"
2026-02-25 06:25:19
Wspaniale by było , żeby z Nart do Jedwabna powstała ścieżka rowerowa . Teraz ten odcinek przwjechać rowerem , to jest horror
Rysa
2026-02-24 13:16:59
Olka , tak trzymaj i nie przejmuj się , że mówić o Tobie będą żeś czarownica :) Zioła Power !!!
Krzysztof Czaplicki / Fotograf
2026-02-24 10:36:10
To podepnijcie ul Wielbarska w Szczytnie bo miasto Szczytno zapomniało że w tej okolicy są tereny inwestycyjne i brak jest jakiejkolwiek infrastruktury. A Chce nadmienić że mamy XXI wiek. W zadupiu pod lotniskiem utopiono 60 mln pln a na reprezentacyjnej i wylotowej ulicy w stronę Warszawy brak chodnika, oświetlenia itp nie mówiąc o Internecie. Ale w sumie kogo to interesuje- tylko ludzi którzy rano do roboty idą rowem Pozdro
Wielbarska
2026-02-24 09:20:35