Rywalizowała z nawet o trzy lata starszymi zawodniczkami, a mimo to awansowała do finału mistrzostw Europy U20 w Tampere. 16-letnia Kinga Jackowska zachwyciła w eliminacjach, pchając seniorską kulę na odległość 15,17 m, co dało jej piąte miejsce i bilet do finału. Choć ostatecznie zakończyła rywalizację na 11. pozycji, jej występ to jeden z największych sukcesów młodej lekkoatletki. – „To ogromne doświadczenie. Za dwa lata w swojej kategorii wiekowej pokaże jeszcze więcej” – podkreśla jej trener Maciej Bukowiecki.
Choć rywalizowała z nawet o trzy lata starszymi zawodniczkami, Kinga Jackowska zdołała awansować do finału mistrzostw Europy U20 w Tampere w Finlandii. W eliminacjach pchnęła kulę seniorską na 15,17 m i zajęła piąte miejsce, co już było ogromnym sukcesem.
Podczas 28. mistrzostw Europy U20 w fińskim Tampere, 16-letnia Kinga Jackowska debiutowała w tak dużej imprezie międzynarodowej. Aby w ogóle wystartować, musiała wcześniej uzyskać minima w dwóch konkurencjach – pchnięciu kulą i rzucie dyskiem.
– Pojechaliśmy tam, aby nabrać doświadczenia. Nigdy wcześniej nie brała udziału w zawodach, w których trzeba przejść międzynarodowe eliminacje – podkreśla jej trener, Maciej Bukowiecki.
W rzucie dyskiem młoda zawodniczka zajęła 19. miejsce. W kuli jednak zachwyciła. W eliminacjach, seniorską kulą o wadze 4 kg, uzyskała fenomenalny wynik 15,17 m, co dało jej piąte miejsce i awans do finału. W decydującej rundzie pchnęła 13,95 m i zakończyła rywalizację na 11. pozycji, nie wchodząc do ścisłej ósemki.
– To ogromne doświadczenie: zobaczyć, jak wygląda taka impreza, jak przebiegają eliminacje i jak rozplanować siły na kilkudniowe zawody. Mam nadzieję, że za dwa lata to zaprocentuje, gdy Kinga będzie już startować w swojej kategorii wiekowej – dodaje trener.
Fot. Łukasz Szeląg
Wszystkim strzelającym miłośnikom petard, polecam na kolejnego sylwestra przeprowadzić eksperyment. Wsadzić sobie petardę bądź rakietę w zadek.
Tego tego
2026-01-03 14:17:00
Ostatnio podróżowałem od Gołdapi do Warszawy I jestem tak mile zaskoczony skutecznością Nasz służb drogowych Stan naszych szczycieńskich dróg był bez wątpienia najlepszy Brawo
Jerzy
2026-01-03 13:10:33
Od tygodni pojawiały się informacje o nadciągających opadach śniegu i nasi drogowcy byli na nie przygotowani. Brawo!!! dla tych ludzi. Za to Farszafiacy nadal myślą, że planeta płonie i nie potrafią zrozumieć, czemu zimą pada śnieg. XD
Polak
2026-01-02 13:04:48
Ten czytelnik to raczej pracownik drogowców.
Samochwała.
2026-01-02 12:44:54
A ja chciałbym prosić kierowców odśnieżających ul. Suwalską aby uszanowali ciężką pracę mieszkańców , którzy rano o godz. 6 przed wyjściem do pracy w pocie czoła odśnieżają chodnik przy swojej posesji a za chwilę przejeżdża Pan z pługiem z taką prędkością, że cały śnieg z ulicy przerzuca na właśnie odśnieżony chodnik oraz wjazd na posesję.
Roman
2026-01-02 10:16:13
Zima to test też dla właścicieli dróg.
Proporcja 50/50.
2026-01-01 19:54:07
Taka fucha w partii, która szoruje po dnie w sondażach wyborczych...
Kamil
2026-01-01 05:35:53
Znałem kiedyś P.Gołaszewskiego ojca lub dziadka, który mieszkał w Szczytnie i prowadził zakład fotograficzny. Pozdrawiam serdecznie. Jurek
Jurek
2025-12-30 22:30:41
serio? kto teraz bedzie zap.. na pensje włodarzy? no kto?
Maks
2025-12-30 10:02:55
Uważam, że pisanie o latach zaniedbań w sprawie wieży to takie powielanie schematu jak gdyby ta wieża miała wynieść Szczytno na piedestał i dać 1000 miejsc pracy. To naprawdę nie sztuka po prostu wziąć duży kredyt. Pamiętajmy, że wtedy inne rzeczy nie będą robione. Przecież przez lata wiele inwestycji w mieście zrobiono, obecnie są. Nie da się wszystkiego jednocześnie. Był zrobiony zamek, teraz czas na wieże po prostu
Kamil
2025-12-29 07:57:14