Sobota, 17 Styczeń
Imieniny: Antoniego, Henryki, Mariana -

Reklama


Reklama

418 tysięcy na lodzie. Szczytno rezygnuje z lodowiska po kilku tygodniach


Miało być nowocześnie, bez względu na temperaturę i na wiele sezonów. Po kilku tygodniach okazało się jednak, że teoria rozmija się z praktyką. Szczytno rezygnuje z zakupu syntetycznego lodowiska wartego 418 tys. zł. Niestety ten eksperyment będzie słono kosztował budżet miast. Po sygnałach od mieszkańców burmistrz Stefan Ochman podjął decyzję o rozwiązaniu umowy i powrocie do sprawdzonego rozwiązania – lodu, który naprawdę jest lodem.



Syntetyczne lodowisko pojawiło się w Szczytnie 1 grudnia. Miało działać przez wiele sezonów, niezależnie od temperatury. Szybko jednak zaczęły napływać uwagi od użytkowników. Problem dotyczył głównie jazdy dorosłych, nośności nawierzchni i bardzo szybkiego tępienia łyżew.

 

– Podjąłem decyzję o rozwiązaniu umowy na zakup tego lodowiska – mówi burmistrz Stefan Ochman. – Jest dużo opinii negatywnych. Są też pozytywne, ale większość głosów, które do nas docierały, była krytyczna. Nie chcę, żeby mieszkańcy byli niezadowoleni.

 

Miasto testowało obiekt jeszcze przed zakupem. Na lodowisku jeździli urzędnicy i radni, w tym sam burmistrz. Wtedy problemów nie było.

 

– Byliśmy tam cztery razy. Jeździliśmy godzinę, bez problemu. Sam byłem zaskoczony – przyznaje Ochman. W praktyce okazało się jednak, że przy większym obciążeniu nawierzchnia zachowuje się inaczej.


Reklama

 

Zakup lodowiska miał kosztować 418 tys. zł. Ostatecznie miasto z tej inwestycji się wycofuje. Umowę rozwiązano za porozumieniem stron, co dopuszczają przepisy o zamówieniach publicznych. Szczytno zapłaci jedynie za okres użytkowania obiektu – 80 tys. zł netto.

 

– Na rynku wynajem podobnych lodowisk kosztuje od 100 do 130 tys. zł. W tej sytuacji lepiej wydać 80 tys. niż utknąć z obiektem za ponad 400 tys., z którego ludzie nie są zadowoleni – tłumaczy burmistrz.

 

Syntetyczne lodowisko będzie demontowane po 1 stycznia. Miasto nie rezygnuje jednak z zimowej atrakcji. Już ogłoszono postępowanie na wynajem tradycyjnego lodowiska z naturalnym lodem.

 

Reklama

Nowy obiekt ma mieć 440 metrów kwadratowych powierzchni – o około 100 metrów więcej niż dotychczasowy. Powstanie w tym samym miejscu. Montaż zaplanowano na 9–12 stycznia. – Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, lodowisko ruszy w styczniu – zapowiada Stefan Ochman.

 

Decyzja o rezygnacji z zakupu syntetycznego lodowiska zamyka jeden z bardziej komentowanych tematów tej zimy w Szczytnie. Miasto stawia na rozwiązanie sprawdzone i deklaruje, że woli zmienić kurs, niż brnąć w inwestycję, która nie spełnia oczekiwań mieszkańców.



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

Reklama