Miał być dworzec autobusowy z prawdziwego zdarzenia i restauracja KFC, a tymczasem plac w centrum Szczytna straszy i mieszkańców, i pasażerów. Co więcej niechętnie z niego chcą korzystać też przewoźnicy. Wolą „parkować” swoje autobusy przy drogach krajowych.
- Jest taki bałagan, że pasażerowie gubią się i nie wiedzą, z którego miejsca odjeżdża autobus – mówiła na ostatniej komisji rady miejskiej radna Anna Rybińska. - Czy miasto może zrobić z tym porządek, a może warto zastanowić się, aby odkupić ten plac i samodzielnie go zagospodarować.
Z kolei radna Teresa Moczydłowska twierdziła, że istniejąca przy dworcu poczekalnia jest zamknięta. - Tak było na przykład w niedzielę o godz. 11 – przekonywała. - Przy takich niskich temperatura to bardzo niedobre dla pasażerów.
Obie radne chciały wiedzieć, czy nowy właściciel będzie w ogóle coś robił w kwestii modernizacji dworca.
- Właściciel plany ma szerokie – odpowiadał na te zarzuty burmistrz Krzysztof Mańkowski. - Ale wiele działań uzależnia od podpisania umowy z restauracją KFC. Z tego co wiem, wciąż toczą się rozmowy. Co do odkupienia tego terenu, miasto miało na to szansę, gdy teren sprzedawała firma Bus Kom. Dlaczego wówczas nie skorzystano z prawa pierwokupu? Trzeba zapytać tych, którzy wówczas zasiadali w radzie miejskiej. Z tego, co wiem poczekalnia jest otwarta.
Bałaganu na dworcu mają dość pasażerowie. Pisaliśmy o tym już kilkakrotnie. Przewoźnicy nie chcą korzystać z placu dworcowego i „parkują” autobusy przy drogach krajowych. Robi się potworny bałagan, bo pasażerowie muszą biegać z miejsca na miejsce w poszukiwaniu tego właściwego.
- Próbowałem to naprawić, było nawet spotkanie z przewoźnikami i zarządzającymi dworca, wydawało mi się, że wszystko poszło w dobrym kierunku, ale okazuje się, że jednak nie – mówił na komisji burmistrza Mańkowski. - Mam wrażenie, że wcale nie chodzi tu o pieniądze. Dopóki zgody na przystanki wydaje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych przy swoich drogach miasto ma niewielki, niestety, wpływ na tę sytuację, nad czym ubolewamy – dodaje. - Próbujemy pisać pisma do GDDKiA, aby takich zgód nie wydawała i cofnęła te, które już wydała. To mogłoby uporządkować sytuacje. Czekamy na decyzję.
Radny Rafał Kiersikowski zaproponował, aby stworzyć mały, miejski dworzec po byłej bazie autobusów ZKM przy ul. Kościuszki. - To pomogłoby pasażerom – przekonywał.
- Myślę, że nie jest to pora na takie działania – ripostował burmistrz. - Myślę, że ten teren zdecydowanie lepiej jest sprzedać i przeznaczyć na usługi i mieszkania. Miasto bardziej na tym skorzysta.
Panie Karolu nie przejmować się krytyka. I tak jest Pan ładniejszy od Kiersikowskiego
Romek
2026-04-19 18:22:04
A filmiku z detonacji nie ma? Łee...
Jan
2026-04-19 18:20:07
Strzeżcie się przestępcy, świecący i pijacy nad jeziorami. Oto nadjeżdżają Moto diabłyyyy
Daniel
2026-04-19 13:54:10
Brawo brawo brawo Dalszego rozwoju
Jianna
2026-04-18 06:20:04
Wieś. tańczy i śpiewa W sweterku...w Parlamencie Europejskim Koszmar .
Joanna
2026-04-17 17:48:37
no to jest cudowne, obraz upadku, rzadow DEWELOPERUCHÓW
StaryMilicjant
2026-04-17 15:19:47
A na zdjęciu ostatnim: To wszystko kiedyś będzie Twoje. Co? Te zasłony? Znawcy wiedzą o co chodzi
Tytus
2026-04-17 04:56:38
Dla mnie ten tekst to marksizm: kobieta = „klasa pracująca”, wykonująca darmową pracę, mężczyzna = „klasa posiadająca”, korzystająca z tej pracy, rodzina = „fabryka reprodukcji społecznej”, tradycja = narzędzie utrzymania nierówności, macierzyństwo = forma ekonomicznego przymusu. A gdzie w tym wszystkim miłość czy autor rozumie, że robimy rzeczy bezinteresownie w imię wyższych wartości. Nie wiem w jakim otoczeniu obraca się autor, ale w moim znam wielu mężczyzn, którzy są wspaniałymi mężami i ojcami.
Taki Tam
2026-04-16 16:14:46
Brawo!!! Coś takiego marzyło mi się w Szczytnie od dawna, a gdy przeczytałam na stronie www parafii św.Brata Alberta w zakładce Demografia parafii takie słowa \"Pustych domów i mieszkań w granicach parafii jest około 28%, co odpowiada 914 niezamieszkanym pomieszczeniom\", to się przeraziłam. Jeśli w każdej z pozostałych czterech parafii jest też po kilkaset pustostanów - to kłopot z brakiem lokali i z bezdomnością bezdomnych z konieczności byłby chyba z głowy...
Tutejsza
2026-04-16 14:36:51
Litosci, jaką perla. Chyba Perła piwo walającą się tam po śmietnikach. Zróbcie zdjecua bardziej wstydliwym miejscom. Przecież tamnic się nie dzieje. Nawet lokalu w końcu nie wybudowali. Tam nawet nie ma co zjeść niestety oprócz kebaba a nawet jeden kebab się zamknął. Idźcie tam mieszkać i pracować to zobaczymy jaka to perla w koronie. Tereny może i piekne ale bieda aż piszczy. Gdyby warszawiacy nie stawiali tam domków to by prawie nikogo tam nie było.
Jan
2026-04-16 07:17:27