Cudze chwalicie swego nie znacie. W dzisiejszych słodkich inspiracjach zaprzeczymy temu powiedzeniu i zrobimy coś z regionalnych polskich słodkości. Zagłębimy się w smaki Małopolski i zrobimy małdrzyki krakowskie. Danie proste i szybkie do wykonania, a na dodatek bardzo smaczne. Małdrzyki krakowskie to tradycyjne placki twarogowe, podawane na słodko, najczęściej posypane cukrem pudrem. Ich nazwa wywodzi się od sera „małdrzyka” lub „mądrzyka” – gatunku małego sera ze słodkiego mleka.
Jak podaje „Kucharz doskonały” Wojciecha Wielądka, małdrzyk (mądrzyczka, mądrzyk) "robią z słodkiego mleka, z podpuszczką czyli animelką, które wyciśnięte w talerki układają i w maśle obsmażają”, Obecnie do robienia małdrzyków używa się już zwykłego białego twarogu. Ja w swoim przepisie wzbogaciłem placki o dodatek owocowej frużeliny, żeby było jeszcze bardziej słodko. Smacznego.
Michał Denesiuk
Małdrzyki

Składniki:
Twaróg 500 g
Żółtko 1 sztuka
Jaja 1 sztuka
Masło 20 g
Mąka 30 g (2 łyżki)
Cukier wanilinowy 5g
Skórka cytrynowa 3 g
Tłuszcz do smażenia najlepiej masło klarowane 100 g
Cukier puder 30 g
Sposób wykonania:
Zemleć ser lub rozetrzeć widelcem. Połączyć z pozostałymi składnikami i wymieszać na puszystą jednolitą masę. Kłaść ciasto łyżką na rozgrzaną patelnię z tłuszczem. Smażyć na rumiano z obydwu stron w średniej ilości tłuszczu. Po usmażeniu odsączyć na papierowym ręczniku. Podawać posypane cukrem pudrem, ze śmietaną lub owocami.
Frużelina wiśniowa
Wiśnie 0,5 kg
Żelatyna 2-3 łyżeczki
Miód 2-3 łyżki
W nagrzanym rondelku podgrzewamy miód do skarmelizowania, gdy zacznie się pienić dodajemy wiśnie. Mieszamy z miodem, podgrzewamy do chwili, gdy puszczą sok. Gotujemy krótko, aby nie rozpadły nam się owoce na małym ogniu. Dodajemy żelatynę namoczoną w wodzie. Rozpuszczamy, zagotowujemy.
A co Pan powie o pożytecznych idiotach bezkrytycznie powielających banderowską narrację? To są dopiero debile, prawda? To Zelenski zmienił nastawienie Polaków nie Putin, to Zelenski gloryfikuje UPA i tworzy Panteon dla tych morderców. Polacy w końcu zobaczyli prawdę, o której od lat mówił Putin, ale debile skutecznie go zaszczekiwali.
Polak
2026-07-27 15:13:49
Brawo! W końcu ktoś powiedział to głośno. Parking 50 m od jeziora. Tygodnik mógłby podpytać innych włodarzy czy przeznaczyli by tak cenny obszar na parking. Mieszkańcy spłatę odkupu wieży będą odczuwać 10 lat minimum. Natomiast parking i renowacja trupa to kolejne 20 lat zaciskania pasa.
Barbara
2026-07-27 14:48:33
Brawo!
Tomasz
2026-07-27 12:26:13
w plozach tylkp jurek tyczynski
jery
2026-07-27 12:25:33
uwazajcie na pluskwy w domkach
wojt jaskol stasiek
2026-07-26 07:50:51
Wyremontuje sasiadowi drogie auto nalezace do niego. Na powyzszy cel dostane dofinansowanie. Auto bedzie moglo slyzyc innym sasiadom. Bez umowy, tak na czape. Czy w tym planie jest sens i jak to dziala pod katem prawnym?
Jan
2026-07-25 20:36:59
Tłumaczenie angielskiego cytatu z felietonu: \"Każdy plemnik jest wspaniały. Jeśli plemnik się marnuje, Bóg się wścieka. Każdy plemnik jest święty. Każdy plemnik jest wspaniały”. Namawiam do komentowania!
Tłumacz
2026-07-25 18:10:57
Miał być interesujący felieton, a wyszło ale wyszło, słabo i tendencyjnie
Jerry
2026-07-25 18:04:08
Okazuje się, że miejska tężnia solankowa z jednego z poprzednich budżetów obywatelskich to potężny rozsiewca bakterii Coli, który trzeba zlikwidować. Były badania w Krakowie - trzeba przeczytać artykuł pod linkiem: https://www.onet.pl/informacje/radio-krakow/niebezpieczne-teznie-solankowe-wiecej-bakterii-kalowych-niz-w-oborach/6ztwndm,0666d3f1
Malta
2026-07-23 23:45:09
Typowa \"blondynka\", a to niedobrze świadczy o wyborcach, którzy na nią głosowali. Teraz powinno się przed Urzędem zamontować dla radnych wskaźnik głupoty. Jak poniżej i rowno wskaże, to precz z obrad.
Krzysztof
2026-07-23 18:47:36