Seniorzy z „Naszej Szczycieńskiej Ziemi” i wolontariusze z „Aktywnego Szczytna” ruszyli w wyjątkową podróż. Był Grunwald z królem Jagiełłą, średniowieczne klimaty w Działdowie i opowieści o lokalnym dziedzictwie w Jedwabnie. Ta wyprawa miała jeden cel – pokazać, że historia i wspólnota zaczynają się tuż za progiem naszego domu.
To nie była zwykła wycieczka – to była podróż z hasłem „Cudze chwalicie, swego nie znacie – sami nie wiecie, co posiadacie”. Organizatorem było Stowarzyszenie „Nasza Szczycieńska Ziemia”, a wsparli ich wolontariusze z „Aktywne Szczytno”.
Pierwszy przystanek – pola Grunwaldu. Tam na uczestników czekała niespodzianka: w rolę przewodnika wcielił się sam król Władysław Jagiełło. Seniorzy z uśmiechem słuchali opowieści o bitwie, która zmieniła losy Europy.
Kolejnym etapem było Działdowo. Zwiedzanie zamku i muzeum przeniosło wszystkich w średniowieczne realia. Po intensywnym spacerze przyszedł czas na obiad – wspólny posiłek stał się okazją do rozmów i żartów, a także chwilą wytchnienia przed kolejną częścią trasy.
Ostatni punkt wyprawy to Jedwabno. Tam państwo Budni otworzyli dla grupy drzwi izby regionalnej. Pokazali zbiory i opowiedzieli historie o dawnym życiu mieszkańców.
Cała wyprawa miała jednak jeszcze jeden, głębszy wymiar.
– Chcemy, żeby każdy czuł, że Szczytno to dom dla wszystkich – mówił Paweł Krassowski, prezes „Naszej Szczycieńskiej Ziemi”. – Dlatego apelujemy: przyłączcie się, bo wspólnie możemy jeszcze więcej.
Wtórował mu Adam Cudak, prezes „Aktywnego Szczytna”: – To zaszczyt wspierać takie inicjatywy. Nasze lokalne dziedzictwo jest naprawdę niezwykłe i trzeba je pokazywać.
Dorota Poniatowska, koordynatorka wolontariatu, dodała: – Dzięki takim wyjazdom budujemy wspólnotę i dziękujemy wolontariuszom za całoroczną pracę.
Organizatorzy podkreślają, że to wszystko nie byłoby możliwe bez wsparcia: 1,5% podatku, środków z Fundacji Biedronki oraz anonimowego darczyńcy.
Mam pytania: jak wygląda dozór personelu nad podopiecznymi DPS w Szczytnie? Na jakiej zasadzie \"wypuszcza\" się osoby z DPS poza placówkę. Ponadto na zdjęciu widać, że człowiek ma raczej oczy koloru niebieskawego, a nie piwnego - jak podano w cytowanym opisie. Ale to takie czepialstwo. GRATULACJE
Zaciekawiony
2026-03-12 12:11:54
Czemu już nie piszecie o cenach paliw na stacjach? Poza tym kiedy ktoś pisprzata nasze miasto? Takiego syfon na ulicach i chodnikach nie wiem od ilu lat już nie pamietam
Tytus
2026-03-11 21:24:29
Droga tragiczna a tablica informacyjna o dotacji unijnej stoi już kilkanaście lat. Przecież to wstyd. Jak niby teraz chcą zrobić remont jak tam studzienka na studzience. Wyjdzie to samo co na Bartnej Stronie. Polska jakość.
Tego tego
2026-03-11 07:06:48
Popieram mieszkańców
Gabi
2026-03-09 19:12:36
Brawo, wincyj do kulsonerii patusów, wincyj. i jeszcze podwyzke mu dać
Klasyk
2026-03-09 13:42:23
To nie starosta a radni dają wsparcie, a Jarek został wysłany by to ogłosić.
Rafi
2026-03-09 09:16:42
Kilka lat temu coś podobnego było przy ulicy Moniuszki ale trzeba było to sprzedać bo nie opłacało się tego trzymać.
Mieszkaniec
2026-03-08 13:32:19
za taka kase zbudowal bym nowa szkole
ollsza
2026-03-06 15:06:55
Co to za polityka, że podczas rozmowy kwalifikacyjnej jest urzędnik pup ( jakim prawem). Takie spotkanie z możliwe że przyszłym pracodawcą może być i tak stresujące a tu jeszcze jakaś urzędniczka siedzi obok i słucha tego wszystkiego. Ciekaw jestem czy później te osoby starające się o pracę nie są obgadywane w tym urzędzie, bo przecież trzeba o czymś rozmawiać przy kawie. Widzę że w pup robią wszystko, aby się pokazać i zareklamować, że coś robią.
Hmm
2026-03-01 10:28:08
Szkoda, dobry był i koleżeński. Śpij w spokoju.
Kolega po kiju
2026-02-28 10:48:19