Sygnał Czytelnika: Martwa linia czy realne zagrożenie? Mieszkaniec Wyżeg interweniował. Z pozoru nieczynna linia wysokiego napięcia w Wyżegach (gm. Wielbark) wywołała niepokój jednego z mieszkańców. Dopiero po wielogodzinnych rozmowach ze służbami uzyskał on potwierdzenie, że nie stanowi ona zagrożenia.
Mieszkaniec gminy Wielbark zgłosił potencjalne niebezpieczeństwo związane z linią energetyczną znajdującą się w pobliżu miejscowości Wyżegi. Jak relacjonuje, sprawa wymagała wielu telefonów i konsultacji, zanim otrzymał jednoznaczną odpowiedź od Polskiej Grupy Energetycznej.
– Od godziny 14:00 do 21:30 próbowałem uzyskać informacje, czy linia jest czynna i czy może stanowić zagrożenie. Po wielu rozmowach ze służbami dowiedziałem się, że od dawna jest odcięta od sieci – relacjonuje nasz Czytelnik.
Podaje również współrzędne GPS miejsca, które wzbudziło jego wątpliwości: 53.3108970, 20.9056220. Jak się okazało – fałszywy alarm, ale zanim uzyskał potwierdzenie, kosztowało go to sporo nerwów i stresu.
– Ile nerwów, rozmów i stresu mnie to kosztowało, zanim mogłem zasnąć w spokoju… – podsumowuje.
a
i tak krótko skoro linia nieczynna