Wtorkowa debata ekologiczna z kandydatami na posłów zgromadziła kilkadziesiąt osób. Organizacja WWF przygotowała cykl spotkań z przyszłymi parlamentarzystami, żądając od nich konkretnych deklaracji odnośnie do zamierzeń, mających ten proces co najmniej zahamować. I właśnie w Szczytnie jedno takie spotkanie zostało zrealizowane.
Relacja ze spotkania była transmitowana na żywo na stronie facebookowej „Tygodnika Szczytno” Wciąż jest dostępna, można sobie ją zatem obejrzeć i posłuchać. W roli eksperta wystąpił znany naszym czytelnikom Wiesław Mądrzejowski, a w debacie uczestniczyło pięcioro kandydatów: Sylwia Jaskulska (PSL), Lucyna Kobylińska (Lewica), Igor Chmieliński (Koalicja – PO), Piotr Lisiecki (Konfederacja) oraz Henryk Żuchowski (PiS). Poza przedstawicielem Konfederacji pozostali uczestnicy to kandydaci, którzy są związani ze Szczytnem i powiatem. Co prawda owa Konfederacja ma w swym gronie kandydatkę ze Szczytna, ale w spotkaniu i rozmowie o ekologicznej przyszłości zastąpiła ją wyborcza „jedynka”.
Zadaniem uczestników było krótkie przedstawienie partyjnych i własnych poglądów i planów w trzech tematach: klimat (ochrona powietrza), ochrona wód oraz lasy. Czasu na prezentację każdego zagadnienia mieli niewiele, bo zaledwie 2 minuty, co okazało się świetnym „alibi”, najczęściej bowiem paręnaście sekund z tych 2 minut zabierało ubolewanie, że to za mało czasu na ustosunkowanie się do tak ważnych społecznie zagadnień.
Po wypowiedziach kandydatów przyszedł czas na pytania i komentarze ze strony widowni, co pokazało skład „polityczny” tejże, bo - jak skomentował jeden z uczestników: „Tu widać zdyscyplinowanie elektoratu PiS, bo ze 3/4 obecnych przyszło z zadaniem klaskania Żuchowskiemu. Szkoda tylko, że tak niewiele osób było autentycznie zainteresowanych tematyką, a nie politycznymi odniesieniami. Ja w każdym razie od kandydatów nie dowiedziałem się niczego istotnego.”
Kandydaci jednak swoje opinie mieli. W kwestii klimatu na przykład można się było dowiedzieć od przedstawiciela PiS, że inni (Chiny i Indie) to dopiero trują, więc my jesteśmy „cacy”, no i tego że wszystkie poprzednie rządy, przez całe 10 lat (SIC!) nie robiły nic, a pracowita jest wyłącznie obecna ekipa (co ktoś z sali spontanicznie skwitował: „G... prawda”). Z kolei pan z Konfederacji uznał, że przyszłość energetyczna tkwi w elektrowniach atomowych, a kandydat z PO bezwzględnie stawia na OZE. Generalnie kandydaci za OZE są (z różnym natężeniem), ale gdy spytano z sali czy któryś(aś) z przyszłych posłów i posłanek sam stosuje ekologiczne źródła energii okazało się, że... nikt.
W temacie planów i realnych zamierzeń, na szczeblu lokalnym i krajowym, debatę można by skwitować: jak politycy mówią, to... mówią. Niemniej zachęcamy tych, którzy autentycznie są ekologicznymi zagrożeniami i przeszłością zainteresowani, by z debatą się zapoznali, korzystając z nagrania na naszej stronie facebookowej.
Z takim myśleniem to w Rozogach nic, nigdy nie powstanie. Pracy brak, nowe inwestycje są od razu krytykowane. Pan Tomasz powinien od razu napisać, że chodzi o przyszłość zajazdu, a nie o środowisko i dobro mieszkańców. To nie elektrownia atomowa...
Mieszkaniec
2026-04-22 13:14:36
Mam nadzieję, że młody człowiek ma silny kręgosłup moralny. I władza Go nie zmanieruje i nie zdeprawuje. Trzymam kciuki!
sąsiad
2026-04-22 08:54:08
Ten facet kióry mówi obankructwie byłego burmistrza to chyba jakiś ufoludek . Jak bankrut może mieć takie pieniądze. Moim smażenie jest aby wszyscy w Polsce byli takimi bankrutami. Zazdrość to brzydka cecha. Nie zazdrościć tylko klaskać, że ktoś realnie patrzy na potrzeby chwili. Mówi się o przysposobienie obronnym w szkołach. Gdzie oni mają się uczyć strzelania. Pozdrawiam wszystkich trzeźwo myślących
Dębal
2026-04-21 16:24:33
Wiesław idz popchać karuzele, tak po prostu
Daniel
2026-04-21 04:54:51
Zarzuty wyolbrzymione do granic możliwości. W dobie dzisiejszej bioasekuracji, nic nie ma prawa wyjść poza fermę. Gdzie mają takie obiekty powstawać jak nie na terenach wiejskich z dala wielkich aglomeracji? Do tego wpływy z podatków, miejsca pracy dla okolicznych mieszkańców, ale nieeee. Blokujmy wszystko, bo jaśnie państwo od agroturystyki straci kilku klientów albo nie, bo może śmierdzieć. To trochę jak z bojkotem anten 5g przez osoby które nie mają pojęcia o dzisiejszej technologii.
Emil
2026-04-20 21:20:03
Kapusty się najedz będziesz miał detonację.
Jam
2026-04-20 16:39:00
Nie komentujcie wypocin tego osobnika
Romek
2026-04-20 16:08:10
Firma Zondacrypto formalnie działa w Estonii i jest wielką naiwnością sądzić, że weto prezydenta tu by coś zmieniło. Jest to publicystyka polityczna, nie wiem dlaczego ludzie to łykają. Ps. Jeszcze pan liczy głosy?
XxX
2026-04-20 10:15:04
Panie Karolu nie przejmować się krytyka. I tak jest Pan ładniejszy od Kiersikowskiego
Romek
2026-04-19 18:22:04
A filmiku z detonacji nie ma? Łee...
Jan
2026-04-19 18:20:07