Jedwabno odwiedził Krzesimir Dębski. Znany kompozytor wraz z zespołem wystąpił w Koncercie Wołyńskim. Jednak tego dnia spotkał się z zebranymi nie tylko w tej roli, ale także jako autor książki pt. “Nic nie jest w porządku. Wołyń - moja rodzinna historia”, na późniejszym spotkaniu autorskim.
Oba niedzielne wydarzenia były poświęcone pamięci ofiar rzezi wołyńskiej. Uroczystości rozpoczęły się przy Pomniku Ofiar Zbrodni Wołyńskiej, gdzie złożono kwiaty i zapalono znicze. Następnie odbyła się msza święta w ich intencji, a także społeczności Jedwabna, w której są potomkowie ofiar.
Krzesimir Dębski, kompozytor m. in. muzyki filmowej, dyrygent, a także skrzypek jazzowy podczas spotkania w Jedwabnie udzielił się oczywiście muzycznie. Po mszy, w miejscowym kościele odbył się Koncert Wołyński, a Dębskiemu towarzyszyła Primuz Chamber Orchestra, chór oraz soliści. Zebrani usłyszeli m. in. utwory, jak “Na Wołyń”, “Przyszli o zmroku”, “Litania Wołyńska”, czy słynną “Dumkę na dwa serca”.
Koncert upłynął w atmosferze podniosłości, zadumy i był muzycznym hołdem dla ofiar. Wydarzenie zgromadziło bardzo liczną publiczność – świątynia wypełniła się mieszkańcami gminy oraz gośćmi, którzy przyszli wysłuchać muzyki niosącej silny przekaz historyczny i emocjonalny.
Frekwencja i reakcje uczestników potwierdziły, że koncert był jednym z ważniejszych wydarzeń kulturalnych ostatnich dni w Jedwabnie. Obecni byli świadkowie historii: Ewa Nowosielska i Jadwiga Senderowska, urodzone na Wołyniu, oraz Alina Kaźmierczak, współfundatorka Pomnika.
Tuż po koncercie z kościoła przeniesiono się do sali kinowej Gminnej Biblioteki Publicznej w Jedwabnie, gdzie odbyło się spotkanie autorskie z Krzesimirem Dębskim. Jest on bowiem nie tylko muzykiem, ale i autorem książki pt. "Nic nie jest w porządku. Wołyń - moja rodzinna historia". Rozmowę tę poprowadził Sławomir Ambroziak.
Dębski podzielił się tragiczną historią swojej rodziny, którą - w oparciu o relacje świadków - opisał. Z ludobójstwa dokonanego przez nacjonalistów z UPA ocaleli jego rodzice, którym udało się uciec z kościoła w Kisielinie, kiedy podczas mszy na zgromadzonych w świątyni dokonano napadu. Pogromu nie uniknęli natomiast jego dziadek i babcia, którzy zostali porwani i zabici. Dębski po latach poszukiwań spotkał ich mordercę.
Na spotkaniu w bibliotece odtworzono także fragmenty dokumentu z jego wypowiedziami i relacjami świadków. Artysta mówił o tym, że niezależnie od wszystkiego należy na tak trudne tematy po prostu rozmawiać i podkreślił znaczenie przekazywania prawdy. Mówił też, że źródłem zła, dokonanego na Wołyniu jest to, że ludzie zaczęli dokonywać między sobą podziałów.
Po koncercie i spotkaniu autorskim przyszła pora na uściski dłoni, podpisy na książkach, krótkie rozmowy i pamiątkowe fotografie.
Krzesimir Dębski jest kompozytorem muzyki do takich filmów, jak m. in. "Ogniem i mieczem", "W pustyni i w puszczy" i "1920. Bitwa Warszawska", czy seriali, jak choćby "Na dobre i na złe", "Ranczo", czy "Tajemnica Sagali".
Niedzielne wydarzenia zgromadziły licznie mieszkańców Jedwabna i gości, zarówno tych zainteresowanych historią, potomków ofiar rzezi wołyńskiej, jak i tych, którzy chcieli dać wyraz pamięci o tych ofiarach. Jedwabno o nich pamięta, czego dowodzi wybudowany w 2020 roku Pomnik Ofiar Zbrodni Wołyńskiej.
A gdzie inni? Krzysztof Daukszewicz? Stoklosa? Agnieszka Frączek autorka książek dla dzieci, która podobnież mieszka tu już na stałe?
Marcin
2026-04-09 06:19:53
Jak to dobrze ,że nikt nie szedł . Taka patologia jeździ nie myśli zero rozumu . Dalej będzie to ich to samo. Brak słów
Pani
2026-04-07 16:45:19
Polaków mało, bo się nimi pomiatało, więc przestali się mnożyć. Dużą zasługę mieli tu pracodawcy, którzy zalegali z wynagrodzeniem za pracę i szydzili: NIE PODOBA CI SIĘ, TO WON. NA TWOJE MIEJSCE DZIESIĘCIU CHĘTNYCH!!! No i mają.
kto winien?
2026-04-06 15:51:43
To było już od 20 lat wiadomo, jakie podjęto działania aby zmienić ten trend przez lokalne władze - żadne a sytuacja z roku na rok jest gorsza i będzie
HTB
2026-04-05 21:37:25
A znacie Panowie \"Awantury arabskie\" Makuszyńskiego? A wiecie, że nie uchodzi odnosić się do nazwisk, ich etymologii? Byli sobie generałowie Żyto, Baryła, Oliwa, a też był sobie generał Kuropieska. Ale też był minister Ziobro oraz Prezydent Duda i Prezydent Wałęsa. A tam, jeszcze parę nazwisk by się znalazło, więc nie polecam zamachu motyką na słońce.
Do Polaka i Zakutych łbów
2026-04-04 20:26:34
Zakute Łby : ) - przeczytałem Twój komentarz i całkowicie się z nim zgadzam. Od dawna nie czytam wypocin milicjanta i tego drugiego grafomana Niemczuka. Szkoda czasu. Raz już to tu kiedyś napisałem ale powtórzę za mistrzem Jerzym Dobrowolskim: „Nie ma nic gorszego niż człowiek wykształcony ponad własną inteligencję.”
Szczery Demokrata
2026-04-03 10:30:19
Może rzeczywiście trzeba zastanowić się nad tym skąd hotel Natura Mazur czerpie wodę? jeśli z ujęć głębinowych a te zasilają jezioro to odp jest prosta. Czy sie mylę i hotel czerpie z wodociągów? moze ktos odpowie
edek
2026-04-03 09:35:55
To bardzo skromny i niezmanierowany Doktor. Cenię jako człowieka, który podchodzi do pacjenta z sercem. Zjeździłem całą Polskę, lecząc się prywatnie, i nigdy nigdzie nie otrzymałem tyle opieki i pomocy, którą okazał mi Pan Doktor. Ogromny szacunek.????????????
Dariusz
2026-04-02 18:31:30
Bez skrótów. Bez przypadków. Bez imienia. Bez nazwiska. Po prostu policjant. Ze Szczytna.
Czytelnik ze Szczytna
2026-04-01 17:48:06
To doskonały pomysł, niech mnie pan cytuje studentom ile tylko można, ludzie w końcu muszą poznać prawdę. nie tylko jednostronną fałszywą narrację. Cały świat wie czym Netanjahu wciągnął Trumpa w wojnę, oczywiście o aktach Epsteina, agenta Mossadu, nic Pan nie słyszał, prawda? :)... I nie Rosjanie o tym otwarcie mówią, tylko sami Amerykanie. W moich komentarzach piszę mój punkt widzenia, do którego mam pełne prawo...a Pan sraczki dostaje i nie potrafiąc się do nich merytorycznie odnieść, i podważyć, używa agresywnego personalnego ataku. Prawda jest niepodważalna.. co nie?
Polak
2026-04-01 14:02:23