Nowy stadion, stara bylejakość i coraz ostrzejszy język w lokalnej polityce. Wiesław Mądrzejowski w najnowszym felietonie pisze o meczu Gwardii, stanie miejskiej infrastruktury i zachowaniu urzędników. Na koniec dorzuca refleksję o powrocie serialu „Dom” i patrzeniu na Polskę z dystansu.
Moje trzy zdania 07.04.2026
1. W końcu przed świętami udało mi się być w Szczytnie w dniu meczowym i obejrzeć kolejny występ naszej Gwardii, która w tej rundzie spisuje się raczej średnio i faktycznie to co rzucało się w oczy to chaos w grze, utracona jakość świetnie wykorzystywanych jesienią kilku skutecznych schematów „rozprowadzenia” przeciwnika, przynajmniej ambicji zawodnikom nadal nie brakuje i to warto podkreślić, a gdy te uwagi opublikowałem w necie od kilku fachowców uzyskałem informację, iż taktyczna nieporadność wynika ze stanu murawy na nowym stadionie, która po zimie stała się kartofliskiem gdyż „fachowcy” mający o nią dbać doprowadzili zielony i równy niegdyś trawnik do stanu nieciekawego już na pierwszy rzut oka z wielkimi łysymi „plackami” a sam jako kibic z obrzydzeniem patrzyłem też na zanieczyszczoną przez ptaki znaczną część nie oczyszczonych krzesełek na widowni czy też spore odcinki lekkoatletycznej bieżni czekające z utęsknieniem na deszcz, który je w końcu umyje.
2. Z ciekawostek zoologicznych warto też odnotować poziom polemiki na jaki wzniósł się urzędnik prezydenta (w.n.l.g.) p. Bogucki, gdy nie mając innych argumentów zdobył się na niewybredny żart z nazwiska reportera, który usiłował zadać pytanie jego wysokości za co w kibolskim stylu został przez prezydenta (w.n.l.g.) zrugany, stare więc dobre zasady przyzwoitości uznające za pospolite chamstwo przywoływanie jako argumentu w polemice brzmienia nazwiska oponenta pozwalają na postawienie śmiałej tezy, iż stosujący ten prymitywny zabieg osobnik z prezydenckiego pałacu osiągnął intelektualny poziom trawnika na szczycieńskim stadionie.
3. Jest szansa, iż powstaną nowe odcinki telewizyjnego serialu „Dom” bardzo popularnego niegdyś i ważnego dla zrozumienia naszej współczesnej historii, a warto zwrócić uwagę na to, iż scenariusz do tego dzieła piszą już wspólnie - dotychczasowy odtwórca głównej roli (Andrzej Talar) Tomasz Borkowy, który od ponad 40 lat na stałe mieszka w Szkocji wraz z reżyserem i scenarzystą Robertem Klennerem na stałe zamieszkałym w Australii, czyli współczesne dzieje naszego kraju obserwują obaj z raczej dość odległej perspektywy, więc aby je w miarę ciekawie i obiektywnie przedstawić może tak trzeba?
W A M
no ale jak to, bzdęczek, kamerka i AI nie pokazało jak wyprzedzać??? 23214 systemy zawiodły??? oj oj oj
Klasyk
2026-07-13 11:19:00
Fajny mądry człowiek!
Tomasz
2026-07-13 09:10:18
co mają dzici do imprez po godzinie 20 ???????
LM
2026-07-11 21:14:21
wwalic sumy z jezior !! wyjedza wszystkie inne ryby
wilki !! borsuki !! kormorany!! ochrona rozwoju ludzi
2026-07-11 20:27:47
Wreszcie coś fajnego i przydatnego. Oby tak dalej panowie.
Tomasz chojnacki
2026-07-10 18:44:52
naruszenie konstrukcji wiezy
wojt jaskol stasiek
2026-07-09 04:23:57
gdyby nie ta wieza to nie bylbyl w radiu
wojt jaskol stasiek
2026-07-09 04:21:31
koordynator sobie ustala dyzury a starosta placi
ollsza
2026-07-09 04:18:51
to dooncz ta pzybudowke
jery
2026-07-08 20:43:04
Szanowny XXX nie tylko autor uważa wybór Batyra za wątpliwy. Przesłanki sa takie ze powinny zostać policzone glosy we wszystkich komisjach, bo Pańscy czyli pisowscy strażnicy wyborów je sfałszowali, jak zwykle tam gdzie Ci komuniści z PiS cokolwiek robią. Jak zwykle mój wpis zostanie usunięty przez admina.
j23
2026-07-08 08:50:47