Sala wypełniła się gośćmi, światła przygasły, a „Final Countdown” otworzył galę. Jurandy 2026 trafiły do ludzi, którzy działają na co dzień – w pracy, sporcie, kulturze i społeczności. Najpierw wyróżnienia, potem statuetki, na końcu nagroda honorowa dla księdza Józefa Grażula. Zobacz, kto stanął na scenie. W wydarzeniu wziął udział między innymi wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Maciej Wróbel. List gratulacyjny przesłał też wojewoda warmińsko-mazurski Radosław Król.
Kurtyna ruszyła punktualnie o 17:00. Na scenę wyszedł Mariusz Korpoliński i rozpoczął galę w imieniu starosty Jarosława Matłacha. Na widowni samorządowcy, służby, przedsiębiorcy i mieszkańcy. To już 26. edycja nagród Juranda. Kapituła znów wybrała osoby, które pracują dla powiatu – w biznesie, sporcie, kulturze i działalności społecznej.
Wyróżnienia. Pięć nazwisk, pięć historii
Pierwsze wyróżnienie trafiło do firmy Etikon, reprezentowanej przez Łukasza Kotulę. Firma realizuje instalacje OZE, systemy grzewcze i magazyny energii. Obsługuje mieszkańców i firmy. Tworzy miejsca pracy i wspiera lokalne inicjatywy.
W sporcie nagrodę odebrała Martyna Pieńkowska. Uczennica ZS nr 3, zawodniczka klubu Płetwal. W 2025 roku zdobyła medale mistrzostw Polski i prowadzi w rankingach krajowych na swoich dystansach. Trenuje od dziecka i startuje w kadrze narodowej.
W działalności społecznej wyróżniono Milenę Różańską. Pracuje z seniorami, organizuje spotkania, buduje relacje. Łączy pokolenia i tworzy przestrzeń do rozmowy i działania.
W przedsiębiorczości statuetkę wyróżnienia odebrała Restauracja Sławianka – Krystyna i Sławomir Kantorscy. Prowadzą lokal od ponad 25 lat. Serwują kuchnię opartą na tradycji i rozwijają działalność o catering i noclegi. Budują markę miejsca opartego na rodzinie i pracy.
W kulturze wyróżniono Agnieszkę Zaleską. Maluje, wystawia, eksperymentuje. Łączy malarstwo z teatrem i poezją. Tworzy obrazy, które pokazują emocje i doświadczenie.
Statuetki Juranda. Cztery kierunki działania
Pierwsza statuetka trafiła do Stowarzyszenia „Dar Serca”, którym kieruje Bogusława Nasiadko. Organizacja od lat pracuje z dziećmi. Prowadzi świetlicę, wspiera edukację i pomaga rodzinom. W tym roku obchodzi 25-lecie.
W kategorii bezpieczeństwa nagrodę odebrał Maciej Rokus. Kieruje Grupą Specjalną Płetwonurków RP w Pasymiu. Prowadzi akcje poszukiwawcze, szkoli, działa jako biegły sądowy. Jego zespół pracuje w całej Polsce.
W działalności społecznej statuetkę otrzymał Tadeusz Szyszka. Od lat działa na rzecz kultury i tożsamości narodowej. Współpracuje z Polakami na Litwie, organizuje wydarzenia i wspiera instytucje kultury.
W rolnictwie nagrodę odebrało gospodarstwo Henryka Stańczaka, reprezentowane także przez Dorotę i Krzysztofa Kędzierskich. Z małego gospodarstwa powstało przedsiębiorstwo z 380 hektarami i setkami krów. Produkcja przekracza 2,5 mln litrów mleka rocznie.
Jurand Honorowy. Historia, która wraca do ludzi
Na końcu scenę zajęli laureaci nagrody honorowej. Trafiła do księdza kanonika Józefa Grażula.
Kapituła doceniła jego pracę w Pasymiu i działania na rzecz społeczności. To on zainicjował powrót rodzin z Kazachstanu do Polski. Przez lata posługi ochrzcił ponad tysiąc dzieci, udzielił setek ślubów i odprawił tysiące mszy. Jego historia zaczęła się na Wileńszczyźnie, potem zesłanie do Kazachstanu, powrót do Polski i kapłaństwo. W Pasymiu pracował od 1987 roku.
Finał i scena dla muzyki
Po wręczeniu nagród zabrzmiało „We Are The Champions”. Laureaci zeszli ze sceny, a miejsce zajęła orkiestra z Konina pod batutą Mirosława Pacześnego.
Jarosław Matłach, starosta szczycieński i przewodniczący kapituły, podkreślił znaczenie nagrody i ludzi, którzy ją tworzą:
– Powiat szczycieński to miejsce, które ma ogromne szczęście do ludzi. Mamy tu przedsiębiorców, społeczników, sportowców i ludzi kultury, którzy każdego dnia robią coś ważnego – często bez rozgłosu, ale z realnym efektem. Jurandy są po to, żeby ich zauważyć i pokazać szerzej.
Starosta zwrócił uwagę na rangę samego wyróżnienia:
– To jedna z najstarszych nagród w naszym regionie. Ma swoją historię i swoją wagę. Przez lata budowała prestiż, który dziś sprawia, że to wyróżnienie naprawdę coś znaczy – zarówno dla laureatów, jak i dla całego powiatu.
I dodał na koniec:
– Dzisiejsi nagrodzeni to prawdziwe perełki naszego powiatu. Ludzie i instytucje, które pokazują, że można działać mądrze, konsekwentnie i z myślą o innych. To oni budują siłę tego miejsca.
List gratulacyjny przesłał też wojewoda warmińsko-mazurski Radosław Król.
– Gala Jurandów od lat stanowi ważny punkt w kalendarzu Szczytna – nie tylko kulturalnym, ale i gospodarczym. To moment, w którym możemy wspólnie docenić to, co w naszym regionie najcenniejsze: ludzki potencjał, pracowitość i wizję. Ta statuetka nie jest tylko nagrodą – to symbol jakości i motywacja do dalszego działania dla kolejnych pokoleń mieszkańców.
– Dzisiejsi laureaci pokazują, że sukces nie zawsze mierzy się liczbami. To także odwaga, pasja i gotowość do inspirowania innych. Ich osiągnięcia – w działalności społecznej, biznesowej, sportowej czy artystycznej – są fundamentem, na którym budujemy nowoczesne i silne Szczytno oraz cały region.
Firma Etikon – Łukasz Kotula & Dariusz Turek - energia, która zostaje na miejscu

Etikon działa w obszarze odnawialnych źródeł energii i konsekwentnie rozwija ofertę skierowaną zarówno do mieszkańców, jak i firm. Realizuje instalacje fotowoltaiczne, systemy magazynowania energii, rozwiązania grzewcze oraz projekty poprawiające efektywność energetyczną budynków.
Firma prowadzi inwestycje kompleksowo – od analizy potrzeb, przez projekt, aż po realizację i rozliczenie. Każdy etap traktuje jako część jednej całości. Kluczowe pozostaje zaufanie klientów i efekt końcowy.
W realiach rosnących kosztów energii i zmian na rynku Etikon pokazuje, że nowoczesne rozwiązania mogą iść w parze z odpowiedzialnością za środowisko. Równolegle firma działa lokalnie – tworzy miejsca pracy, wspiera inicjatywy i wzmacnia niezależność energetyczną mieszkańców regionu.
Martyna Pieńkowska – trening, który zamienia się w wynik

Martyna Pieńkowska uczy się w III klasie liceum w Zespole Szkół nr 3 w Szczytnie. Pływanie trenuje od 11 lat. Pierwsze sukcesy zaczęła osiągać jako dziewięciolatka.
Rok 2025 przyniósł jej konkretne wyniki. Zdobyła brązowy medal Letnich Mistrzostw Polski na długim basenie na 100 metrów stylem klasycznym. Do tego dołożyła dwa złote medale Zimowych Mistrzostw Polski Juniorów Młodszych na dystansach 50 i 100 metrów.
Dziś zajmuje pierwsze miejsce w krajowym rankingu na tych dystansach i reprezentuje Polskę w kadrze narodowej. Sama podkreśla, że trening daje jej równowagę, a najważniejsze pozostaje jedno – widzieć efekt pracy i być z niego zadowolonym.
Milena Różańska – działanie, które łączy ludzi

Milena Różańska pracuje na rzecz seniorów i robi to w sposób systematyczny. Inicjuje działania, organizuje spotkania i wydarzenia, angażuje mieszkańców.
Jej aktywność koncentruje się na poprawie jakości życia osób starszych. Tworzy przestrzeń, w której seniorzy mogą działać, spotykać się i budować relacje.
Jej podejście jest proste – „jesień życia” to czas aktywności, nie wycofania. Dlatego łączy pokolenia. Włącza młodszych mieszkańców i wolontariuszy. Buduje relacje oparte na rozmowie i współpracy.
Restauracja Sławianka – miejsce, które buduje się latami

Restauracja Sławianka, prowadzona przez Krystynę i Sławomira Kantorskich, działa w Szczytnie od ponad ćwierć wieku. Od początku opiera się na rodzinie i tradycji.
Nazwa lokalu ma osobiste znaczenie – łączy imię właściciela i jego mamy, która przekazała mu pasję do gotowania. To podejście widać w codziennej pracy.
Sławianka serwuje dania, które stały się jej znakiem rozpoznawczym – pierogi, świeże ryby, klasyczny schabowy. Równocześnie rozwija działalność o catering, organizację uroczystości i bazę noclegową.
To nie tylko restauracja. To miejsce, które działa konsekwentnie, bez zmiany kierunku – opiera się na pracy, jakości i powtarzalności.
Agnieszka Zaleska – malarstwo jako język emocji

Agnieszka Zaleska pochodzi ze Szczytna. Malowanie towarzyszyło jej od dziecka, ale dopiero podczas pobytu w Anglii wróciła do niego na poważnie.
Tworzy obrazy abstrakcyjne. Korzysta z różnych technik i nie ogranicza się do jednej formy. Eksperymentuje, szuka nowych rozwiązań, buduje własny język.
Jej prace pokazują emocje, doświadczenia i sposób patrzenia na rzeczywistość. Pojawiają się na wystawach, trafiają do odbiorców.
Równolegle rozwija inne formy ekspresji – gra w spektaklach, tańczy, pisze. Działa na kilku polach, ale punktem wyjścia pozostaje obraz.
Stowarzyszenie „Dar Serca” – 25 lat pracy dla dzieci

Stowarzyszenie powstało w 2001 roku z inicjatywy Tadeusza Wlazło. Od początku skupia się na dzieciach i ich sytuacji życiowej.
Dziś kieruje nim Bogusława Nasiadko. Organizacja prowadzi świetlicę środowiskową dla uczniów szkół podstawowych ze Szczytna.
Działania obejmują edukację, opiekę, wsparcie wychowawcze i terapię. Celem pozostaje jedno – wyrównywanie szans i poprawa warunków życia dzieci oraz ich rodzin.
To praca codzienna, rozłożona na lata. W tym roku stowarzyszenie obchodzi 25-lecie działalności.
Maciej Rokus – doświadczenie w działaniu

Maciej Rokus kieruje Grupą Specjalną Płetwonurków RP, która działa nad jeziorem Kalwa w Pasymiu.
Od ponad 25 lat prowadzi akcje poszukiwawcze, badania podwodne i szkolenia. Pracuje jako biegły sądowy i pełnomocnik wojewody ds. bezpieczeństwa.
Jego zespół bierze udział w działaniach na terenie całego kraju. Wspiera służby, analizuje zdarzenia i prowadzi edukację w zakresie bezpieczeństwa nad wodą.
Jego dorobek potwierdzają odznaczenia i udział w głośnych sprawach. To działalność, która łączy wiedzę, doświadczenie i odpowiedzialność.
Tadeusz Szyszka – praca na rzecz pamięci i tożsamości

Tadeusz Szyszka od lat działa na rzecz kultury i tożsamości narodowej. Angażuje się w inicjatywy w regionie oraz wśród Polaków mieszkających na Litwie.
Współpracuje ze stowarzyszeniami i instytucjami. Organizuje wydarzenia, wspiera projekty, uczestniczy w działaniach związanych z historią.
Brał udział m.in. w nadaniu sztandaru polskiemu gimnazjum w Niemenczynie, tworzeniu muzeum w Mejszagole czy doposażaniu dworku w Piekieliszkach.
Jego aktywność ma jeden kierunek – utrzymać ciągłość pamięci i obecność polskiej kultury.
Gospodarstwo Henryka Stańczaka – rozwój, który trwa latami

Historia gospodarstwa zaczęła się od 7 krów i 19 hektarów ziemi. Henryk Stańczak rozpoczął pracę na roli po przeprowadzce do Jerut w 1987 roku.
Po kolejnych latach rozwoju i zakupie gospodarstwa w Grądach działalność rozszerzyła się. Dziś gospodarstwo prowadzone wspólnie z córką Dorotą i zięciem Krzysztofem obejmuje 380 hektarów i 480 krów.
Produkcja przekracza 2,5 miliona litrów mleka rocznie. Gospodarstwo wykorzystuje nowoczesne rozwiązania i park maszynowy, który ogranicza pracę ręczną.
To przykład rozwoju opartego na decyzjach podejmowanych przez lata.
Ksiądz Józef Grażul – życie zapisane w decyzjach

Urodził się w 1941 roku na Wileńszczyźnie. Jako dziecko trafił z rodziną do Kazachstanu. Wrócił do Polski po kilku latach.
Święcenia kapłańskie przyjął w 1978 roku. Posługę rozpoczął w Ostródzie, później pracował w Kochanówce. Do Pasymia trafił w 1987 roku, a po kilku latach został dziekanem.
W trakcie swojej pracy ochrzcił ponad 1100 dzieci, udzielił około 360 ślubów i odprawił tysiące mszy.
Zainicjował działania, które umożliwiły powrót rodzin z Kazachstanu do Polski. W 2017 roku jedna z nich zamieszkała w Pasymiu.
Jego działalność to połączenie pracy duszpasterskiej i realnych działań na rzecz ludzi.
Oby się udało uruchomić basen w Pasymiu.
Matka
2026-03-26 21:06:26
Ja bym byl ostrożny w twierdzeniach, że strzelnica jest niebezpieczna. Ile osób ginie każdego dnia ma polskich drogach a o ilu ofiarach strzelnic czytamy i słyszymy w mediach? Szczerze to ewentualnie coś o poligonach było ale kiedy ktoś zginął w okolicach strzelnicy?
Jan
2026-03-26 17:23:38
Brawo panie radny, kiedy zapisy do klubu
Bodzio
2026-03-25 13:12:51
To chyba jedyny dobry pomysł tego Pana. Uważam że potrzebna nam strzelnica, 20l temu sam w szkole się uczyłem, teraz z chęcią bym sobie nabył broń ( mam uprawnienia) ale jeździć gdzieś daleko by godzinę postrzelać mi się nie chce.
Łukasz
2026-03-25 07:59:36
W czynię społecznym tego nie robi, ciekawe jakie będą stawki. Może dla mieszkańców szczycionka będzie wynajm gratis????????
Aro
2026-03-24 18:16:40
Panie hmmm…. Polak. Jakby na to nie patrzeć pana komentarz to wręcz podręcznikowy przykład rosyjskiej propagandy i dezinformacji. A konkretnie możemy tam wyczytać iż: 1. Putin to gołąbek pokoju z gałązką oliwną w dziobie, który mógłby już dawno nas zaatakować i zmieść z powierzchni ziemi. I jeszcze na dodatek humanitarnie, bo nikt by nie zdążył nawet broni z kabury wyjąć. Ale łaskawie póki co odpuszcza. 2. Polskę atakują zgodnie z narracją Kremla wyłącznie Ukraińcy dyszący do nas nienawiścią i odpalający w naszym kierunku resztki swojego nędznego zresztą uzbrojenia. 3.Nie ma sensu prowadzić szkoleń obronnych, bo i tak ruscy mają najlepsze uzbrojenie, lecz tu z zachwytu wkradł się niestety błąd, bo groźne naprawdę Iskandery lecą z prędkością ok. 7500 a nie 20000 km/h jak pan napisał. Co pana inspiruje do pisania takich gniotów? Pół biedy, gdy jest to pisane na zlecenie za słabe niestety rubelki. Gorzej, gdy po prostu z głupoty.
Wiesław Mądrzejowski
2026-03-24 16:20:49
Srata - tata jak mawia przyszły premier, to dlaczego p. Żuchowski lider partii przyszłego premiera zaczął już budowę strzelnicy?
Partyzant
2026-03-24 12:51:46
Ach, jak zwykle Niemcy! To oni nas obarczyli tym - podobno - niepotrzebnym lotniskiem w Szymanach. No po prostu czysta głupota! Po co mieć lotnisko? Hmm - nie poważę się na odpowiedź.
Zaciekawiony
2026-03-24 11:57:15
Ten facet swoją prywatną firmę doprowadził do bankructwa , a co takiego można mu zaufać przy strzelnicy braku bezpieczeństwa i spokoju
zdysk
2026-03-24 11:26:02
Ten argument uwielbiam \"Wystarczy zobaczyć, co się dzieje na świecie. Ja się dziwię, że ktoś się temu sprzeciwia \" czli będziemy uczyli się strzelać do dronów i rakiet? xd...Rozumiem że złożył Pan też odpowiednie oświadczenie, iż bierze na siebie całą odpowiedzialność za ewentualne wypadki, lub gdy jakaś zbłąkana kula jednak wyleci ze strzelnicy i nie daj Boże trafi postronnego człowieka?
nikoś
2026-03-24 10:20:38