W środę, 10 grudnia, Gminna Biblioteka Publiczna w Lipowcu zamieniła się w kulinarną pracownię. Mieszkańcy lepili pierogi klasyczne, różowe i zielone, testowali różne ciasta i farsze, a całość zakończyła degustacja, która szybko potwierdziła, że to właśnie jedzenie najlepiej łączy ludzi.
Na stołach pojawiły się farsze z makiem, pieczarkami, kapustą i kaszą.
- Każdy pracował w swoim stylu – jedni wyrabiali ciasto według rodzinnych receptur, inni korzystali z Thermomixa – śmieje się Małgorzata Walas, dyrektor Gminnej Biblioteki Publicznej w Lipowcu. - Wszyscy pracowali razem, wymieniali doświadczenia i próbowali kolejnych smaków.
W warsztatach uczestniczyły m.in. Fundacja SUMUS, KGW „Serce Szyman”, KGW Wały oraz lokalne gospodynie, które dzieliły się sprawdzonymi sposobami na idealne pierogi.
obserwator
Biżuteria na paluchach, z pewnością czyściutka, i gniotą to ciasto... Fuj...