Ogromna ziejąca pustką dziura w centrum miasta, która pozostała po kinie Jurand staje się coraz bardziej niebezpieczna. Nie dość, że właściciel nic w tym miejscu nie robi, to na dodatek nie potrafi go należycie zabezpieczyć – strzępy płotu w tym słupki, które trzymają blachę od dawna wiszą na skaju dziury. O...
Ogromna ziejąca pustką dziura w centrum miasta, która pozostała po kinie Jurand staje się coraz bardziej niebezpieczna. Nie dość, że właściciel nic w tym miejscu nie robi, to na dodatek nie potrafi go należycie zabezpieczyć – strzępy płotu w tym słupki, które trzymają blachę od dawna wiszą na skaju dziury. Ostatnio część ogrodzenia od strony ul. Polskiej rozpadła się odsłaniając niebezpieczną dla przechodniów przestrzeń rodem z sennego koszmaru – ruiny, kamienie, butelki i fragmenty połamanej blachy.
Upadek z pewnością skończyłby się tragicznie. – Już poinformowaliśmy właściciela, ma się za to zabrać i przede wszystkim wzmocnić konstrukcję, by nikomu nie stała się krzywda – tłumaczą strażnicy miejscy.
Jak się jednak okazuje, na razie można liczyć wyłącznie na wzmocnienie płotu. Jak mówi Roman Tomczak, właściciel dziury po kinie „Jurand”, zmieniła się nieco koncepcja przyszłego budynku i przystosowywana jest dokumentacja. Ma nie być mieszkań, które planowano na trzecim pietrze przyszłego budynku. - Z budową chcemy ruszyć w przyszłym roku – deklaruje.
Niemal dokładnie rok temu cytowaliśmy podobną deklarację. Zgodnie z nią teraz powinien stać już budynek co najmniej w stanie surowym. Mimo obietnic nie jest też wyremontowana ulica Ogrodowa na odcinku od skrzyżowania z ulicą Warszawską do ulicy 3 Maja, a to inwestor miał wykonać w pierwszej kolejności i to „na pewno”. Zważywszy na aktualny wygląd tej ulicy cudzysłów w „na pewno” na pewno jest uzasadniony.
Paweł Salamucha, Halina Bielawska
Fot. Paweł Salamucha
Z takim myśleniem to w Rozogach nic, nigdy nie powstanie. Pracy brak, nowe inwestycje są od razu krytykowane. Pan Tomasz powinien od razu napisać, że chodzi o przyszłość zajazdu, a nie o środowisko i dobro mieszkańców. To nie elektrownia atomowa...
Mieszkaniec
2026-04-22 13:14:36
Mam nadzieję, że młody człowiek ma silny kręgosłup moralny. I władza Go nie zmanieruje i nie zdeprawuje. Trzymam kciuki!
sąsiad
2026-04-22 08:54:08
Ten facet kióry mówi obankructwie byłego burmistrza to chyba jakiś ufoludek . Jak bankrut może mieć takie pieniądze. Moim smażenie jest aby wszyscy w Polsce byli takimi bankrutami. Zazdrość to brzydka cecha. Nie zazdrościć tylko klaskać, że ktoś realnie patrzy na potrzeby chwili. Mówi się o przysposobienie obronnym w szkołach. Gdzie oni mają się uczyć strzelania. Pozdrawiam wszystkich trzeźwo myślących
Dębal
2026-04-21 16:24:33
Wiesław idz popchać karuzele, tak po prostu
Daniel
2026-04-21 04:54:51
Zarzuty wyolbrzymione do granic możliwości. W dobie dzisiejszej bioasekuracji, nic nie ma prawa wyjść poza fermę. Gdzie mają takie obiekty powstawać jak nie na terenach wiejskich z dala wielkich aglomeracji? Do tego wpływy z podatków, miejsca pracy dla okolicznych mieszkańców, ale nieeee. Blokujmy wszystko, bo jaśnie państwo od agroturystyki straci kilku klientów albo nie, bo może śmierdzieć. To trochę jak z bojkotem anten 5g przez osoby które nie mają pojęcia o dzisiejszej technologii.
Emil
2026-04-20 21:20:03
Kapusty się najedz będziesz miał detonację.
Jam
2026-04-20 16:39:00
Nie komentujcie wypocin tego osobnika
Romek
2026-04-20 16:08:10
Firma Zondacrypto formalnie działa w Estonii i jest wielką naiwnością sądzić, że weto prezydenta tu by coś zmieniło. Jest to publicystyka polityczna, nie wiem dlaczego ludzie to łykają. Ps. Jeszcze pan liczy głosy?
XxX
2026-04-20 10:15:04
Panie Karolu nie przejmować się krytyka. I tak jest Pan ładniejszy od Kiersikowskiego
Romek
2026-04-19 18:22:04
A filmiku z detonacji nie ma? Łee...
Jan
2026-04-19 18:20:07