Na horyzoncie święta Bożego Narodzenia więc w słodkościach w najbliższych przedświątecznych numerach zaprezentuję kilka słodkich klasyków. Zaczynamy pierniczków, lukrowanych, wytłaczanych, malowanych, miodowych, chrupiących, pachnących cynamonem i innymi korzennymi przyprawami.
Piernik to ciasto o słodko-pikantnym smaku i długiej trwałości, zrobione z mąki pszennej lub żytniej, miodu, karmelizowanego cukru, tłuszczu, jajek, wody (lub mleka), środka spulchniającego, mocno przyprawione przyprawami korzennymi. Nazwa piernik wywodzi się od staropolskiego słowa „pierny”, czyli pieprzny.
Duży udział przypraw korzennych,, miodu i cukru decydują o długiej trwałości wyrobów. Używane przyprawy korzenne zależą od przepisu i regionalnych tradycji, są to m.in. cynamon, imbir, goździki, nasiona kolendry, kardamon, gałka muszkatołowa, anyż, anyż gwiaździsty, ziele angielskie i czarny pieprz.
Zdaniem niektórych historyków żywności, pierwszy znany przepis na piernik pochodzi z Grecji z około 2400 roku p.n.e.. Według innych, historia piernika sięga roku 992 (naszej ery), kiedy to ormiański mnich Grzegorz z Nikopolis miał nauczyć chrześcijańskich piekarzy we Francji jego wyrobu.
Piernik to tradycyjne ciasto miast hanzeatyckich, będące swoistym symbolem ich powodzenia oraz szerokich kontaktów ze światem. Pierwotnie było ono wielkim luksusem, ze względu na koszty importu przypraw korzennych i bakalii. Tradycja ich wypieku przetrwała m.in. w Bremie, Monachium, Norymberdze, Amsterdamie, Liège, Ostendzie i Kłajpedzie, a z polskich miast w Szczecinie, Gdańsku, Toruniu (słynącym z katarzynek) i Krakowie, gdzie powstał pierwszy cech piernikarzy.
Jeśli zrobimy pierniki teraz, to przez te kilka dni do świąt zdążą zmięknąć i będą w sam raz do spożycia przy choince, pod warunkiem, że wcześniej ich nie skonsumujemy skuszeni pięknym korzennym aromatem. Smacznego i udanego pieczenia.
Michał Denesiuk
1 kg mąki tortowej typ 450
300 g cukru
300 g miodu
1 opakowanie przyprawy do pierników
2 łyżeczki sody
2 jaja całe
1 żółtko
300 g masła lub margaryny
Cukier podgrzać aż powstanie karmel, dodać łyżkę wrzątku, żeby rozrzedzić karmel, dodać tłuszcz i miód wszystko podgrzać, rozpuścić, wymieszać. Przestudzić do 70 stopni dodać do mąki zarobić (przesiekać). Dodać resztę surowców. Wyrobić ciasto. Wałkować, wycinać pierniki i opiekać w 170 - 180 stopniach przez 10 minut.
Surowce:
1kg mąki tortowej typ 450
300g cukru
300g miodu
1 opakowanie przyprawy do pierników
2 łyżeczki sody
2 jaja całe
1 żółtko
300g masła lub margaryny
Sposób wykonania:
Cukier podgrzać aż powstanie karmel, dodać łyżkę wrzątku żeby rozrzedzić karmel, dodać tłuszcz i miód wszystko podgrzać i rozpuścić wymieszać. Przestudzić do 70 stopni dodać do mąki zarobić(przesiekać). Dodać resztę surowców. Wyrobić ciasto. Wałkować wycinać pierniki i odpiekać w 170 - 180 stopniach 10 minut .
Lukier
Surowce:
1 białko
150 g cukru pudru
Pół łyżeczki soku z cytryny
Sposób wykonania:
Wymieszać trzepaczką rózgową składniki ze sobą od połączenia i wytworzenia się gęstego, białego lśniącego lukru.
Kazik straciłeś w moich oczach po ostatnim wywiadzie i nie tylko w moich. Żyj sobie dalej w Hiszpanii. Mniejsze zło...? Zabawne.
Na starość zwariował
2026-04-26 13:06:22
Poziom zarządzania systemem PODSTAWOWEJ opieki zdrowotnej sięgnął dna! Starosta nie zapewnia mieszkańcom najważniejszej potrzeby. Nie ma kasy na dyżur apteki, ale jest na podwyżki wynagrodzeń. Folwark zwierzęcy Orwella! Niesamowicie pomocni sobie, nie ludziom!
Ja
2026-04-25 22:31:24
Zdzisław Zioło niekompetentny juror wg mnie. Nieprzygotowany do oceniania młodych, nie potrafi dobrać słów w ocenie, raniąc delikatne, wrażliwe osoby.
Ja
2026-04-25 19:57:51
Emil i Mieszkaniec mają rację, jeszcze nikt nie poznał zasad działania zakładu a już wielki krzyk się robi! Taki zakład to rozwój miejscowości i niezależności młodych mieszkańców .
Olo
2026-04-25 08:52:04
A może by tak napisać w końcu artykuł o zwolnieniach w Ikei? No tak...to nie pasuje do tych artykułów o ciągłych sukcesach tutejszych władz...jak to by wyglądało.
Tytus
2026-04-25 07:54:17
No I super
Joanna
2026-04-24 06:28:34
Pamiętam pierwszą edycję, Pani Agata też wówczas była jurorem. To wspaniała inicjatywa, która zapoczątkowała Pani Ewa Przychodzka, cudowna nauczycielka!
M
2026-04-23 22:24:49
Pan Tomasz jako nieliczny zabiera głos na sesji. W większości rada to słupy,bez własnego zdania. Przez dwa lata nie zabierają głosu w dyskusji.
Wyborca
2026-04-23 20:15:43
no to auto na wizualizacji wjeżdża w płot. Jakie to premium?
j23
2026-04-23 13:02:35
A ten policjant to jakoś się nazywa?
Zły Porucznik
2026-04-23 08:45:41