Pomimo upływu wielu lat, na naszych terenach, nadal odnajdywane są niebezpieczne „pamiątki” z okresu II wojny światowej. Miny, granaty, pociski, amunicja to wybuchowe „niespodzianki”, na które mieszkańcy natrafiają podczas prac budowlanych, polowych czy też podczas spaceru po lesie. Tak też było w miniony weekend. Właścicielka jednej z działek położonej w Pasymiu poinformowała o wykopaniu przedmiotu przypominającego niewybuch, a w Wielbarku grzybiarz przy DK-57 znalazł pocisk artyleryjski.
W minioną sobotę (10.07.21r.) tuż przed godziną 12:00 z oficerem dyżurnym szczycieńskiej komendy skontaktowała się właścicielka jednej z działek położonej w Pasymiu. Kobieta oświadczyła, że podczas prac na jej posesji wykopany został niewybuch. Na miejsce zgłoszonej interwencji zostali skierowani funkcjonariusze z grupy minersko – pirotechnicznej Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie. Policjanci ustalili, że jest to pocisk artyleryjski z okresu II wojny światowej.
Mundurowi zabezpieczyli miejsce znaleziska do czasu przyjazdu saperów z 9 Warmińskiego Pułku Rozpoznawczego, którzy zabrali niewybuch, celem jego zneutralizowania.
Tego samego dnia (10.07.21r.) około godz. 19:00 ze szczycieńską jednostka policji skontaktował się mieszkaniec Chorzel. Mężczyzna oświadczył, że podczas grzybobrania, w lesie przy drodze krajowe 57 natknął się na pocisk artyleryjski. Również i w tym przypadku Mundurowi zabezpieczyli miejsce znaleziska do czasu przyjazdu saperów, którzy wywieźli niewybuch.
Po raz kolejny przypominamy, że wojskowy materiał wybuchowy niezależnie od daty jego produkcji zachowuje swoje właściwości i jest praktycznie całkowicie odporny na działanie wszelkiego rodzaju warunków atmosferycznych.
Co zrobić, jeśli natrafisz na niewybuch?
NIE WOLNO podnosić, odkopywać, przenosić, wrzucać do ogniska ani do miejsc takich jak stawy czy głębokie rowy znalezionych niewybuchów!
W przypadku znalezienia przedmiotów przypominających pozostałości wojenne należy natychmiast powiadomić o tym fakcie miejscową jednostkę policji. Funkcjonariusze potwierdzą, czy mamy do czynienia rzeczywiście z niewybuchem, a następnie zawiadomią o tym fakcie patrol saperski i zabezpieczą miejsce do czasu ich przybycia.
Jakas przewrażliwiona osoba. W dodatku aby przekonac do swoich racji, usiłuje nieudolnie grać na uczuciach czytelników.
dr
2026-01-26 14:58:46
A ścieżki pieszo-rowerowej ze Szczytna w Stronę Roman jak nie było tak niema. Zapowiedzi są już od 10 lat. Brawo cudowny pan wójt i włodarze miasta. Brawo.
Rydż
2026-01-26 12:12:14
No nie wiem, nie wiem...ja tam widzę kupę wolnych miejsc...
Romek
2026-01-26 04:32:39
Zwierzęta się zjadają! No niebywałe! Też mieszkam na skraju lasu też mam psa i też widuję ślady obecności wilków. Da się z tym żyć. Naprawdę.
Foll
2026-01-25 12:08:22
Oj, przepraszam. Nie dziesiątki, \"tylko\" coś około siedmiu milionów.
obserwator
2026-01-25 00:50:01
To słynna toaleta Trzaskowskiego w Warszawie kosztowała pół miliona złotych.
Marne grosiki.
2026-01-24 16:42:07
Czyli tam gdzie miał powstać słynny basen???
Romek
2026-01-24 15:18:43
Ludzie cieszą się z 50 tys. zł i chcą sensownie wykorzystać. A w Szczytnie dziesiątki milionów na jeziorko i jedną wieżę. Mamy \"fajne\" czasy.
obserwator
2026-01-24 13:36:44
Ach ten Rudy :) Zawsze pod wiatr.
Adam
2026-01-24 10:36:30
Niech pani dobrze drzwi noc zamyka, bo jeszcze te straszne wilki wejdą w nocy i zjedzą panią w łóżku! Co za bzdury! Ludzie pobudują sobie swoje \"siedliska\" w środku lasu i zdziwieni, że wokół są zwierzęta. To pani weszła na ich teren, a nie odwrotnie. Ps . Podobno w tle jest jeszcze blokowanie budowy u sąsiadów(?)... Słabe to...
Ja
2026-01-24 08:13:57