Tylko jedna ze szkół i tylko jedna klasa zdecydowały się przystąpić do „energetycznego” konkursu, w którym nagroda jest szczególna. Bo wygrać może klasa, a tę nagrodę w postaci dwudniowej wizyty interaktywnego miasteczka edukacyjno-rozrywkowego „Planeta Energii” - otrzyma całe miasto. I o tę nagrodę dla wszystkich starają się uczniowie...
Tylko jedna ze szkół i tylko jedna klasa zdecydowały się przystąpić do „energetycznego” konkursu, w którym nagroda jest szczególna. Bo wygrać może klasa, a tę nagrodę w postaci dwudniowej wizyty interaktywnego miasteczka edukacyjno-rozrywkowego „Planeta Energii” - otrzyma całe miasto. I o tę nagrodę dla wszystkich starają się uczniowie klasy I c Szkoły Podstawowej nr 6, z wychowawczynią Barbarą Pietrzak.
Czasu na realizację konkursowych zadań jest niewiele, a do zrobienia sporo. Generalnie chodzi o to, by dzieci, i to poza szkolnymi murami, dowiedziały się wszystkiego co możliwe o energii elektrycznej, a głównie o tym po co i jak ja oszczędzać.
Halina Bielawska
fot. Patrycja Woźniak
Czy uważa pani, że życie bez prądu jest możliwe?
Nie miałam okazji żyć w czasach, gdy go nie było, więc trudno mi sobie wyobrazić czy moglibyśmy dziś żyć bez światła, bez telewizorów i innych rzeczy.
Skąd bierze się prąd w naszym mieście?
Z elektrowni w Ostrołęce i zastępczo także z innej w okolicach Gdańska. Prąd przesyła nam firma Energa.
Kto odpowiada za oświetlenie ulic?
W zasadzie burmistrz, ale nie mam w gabinecie pstryczka, za pomocą którego włączam lampy. Zajmuje się tym specjalnie wybrana firma. Naprawia lampy, wymienia żarówki i dba o to, by oświetlenie działało.
Czy ma pani w domu żarówki energooszczędne?
Mam, ale chyba za mało i muszę o to lepiej zadbać. Natomiast staramy się o to, by sprzęty domowe działające na prąd, były już energooszczędne.
Jak uchronić miasto przed chaosem, gdyby zabrakło prądu?
To trudne zadanie i zajęłoby się tym tzw. zarządzanie kryzysowe. Na pewno najważniejszą sprawą dla mieszkańców byłoby dostarczanie im wody. Dlatego stacja uzdatniania w Lemanach ma swój agregat prądotwórczy, taką awaryjną własną elektrownię. Podobny agregat ma szpital, bo trudno sobie wyobrazić, by mógł on działać bez prądu. Na pewno też odpowiednio działałyby wszystkie służby odpowiedzialne za to, by było bezpiecznie.
Co się dzieje z zużytymi żarówkami?
Wszystkimi odpadami w mieście zajmuje się Zakład Usług Komunalnych w Nowym Gizewie. Tam się gromadzi wszystkie odzyskane odpady z segregacji, a także te uznane za niebezpieczne, a później oddaje specjalnym firmom, które te odpady utylizują.
Czy są w mieście specjalne pojemniki do zbierania zużytych żarówek?
Nie ma. Są pojemniki na baterie i myślę, że można by do nich wkładać także żarówki. Ale pomysł z odrębnymi pojemnikami jest ciekawy i sądzę, że trzeba się będzie zastanowić nad jego wprowadzeniem.
Z takim myśleniem to w Rozogach nic, nigdy nie powstanie. Pracy brak, nowe inwestycje są od razu krytykowane. Pan Tomasz powinien od razu napisać, że chodzi o przyszłość zajazdu, a nie o środowisko i dobro mieszkańców. To nie elektrownia atomowa...
Mieszkaniec
2026-04-22 13:14:36
Mam nadzieję, że młody człowiek ma silny kręgosłup moralny. I władza Go nie zmanieruje i nie zdeprawuje. Trzymam kciuki!
sąsiad
2026-04-22 08:54:08
Ten facet kióry mówi obankructwie byłego burmistrza to chyba jakiś ufoludek . Jak bankrut może mieć takie pieniądze. Moim smażenie jest aby wszyscy w Polsce byli takimi bankrutami. Zazdrość to brzydka cecha. Nie zazdrościć tylko klaskać, że ktoś realnie patrzy na potrzeby chwili. Mówi się o przysposobienie obronnym w szkołach. Gdzie oni mają się uczyć strzelania. Pozdrawiam wszystkich trzeźwo myślących
Dębal
2026-04-21 16:24:33
Wiesław idz popchać karuzele, tak po prostu
Daniel
2026-04-21 04:54:51
Zarzuty wyolbrzymione do granic możliwości. W dobie dzisiejszej bioasekuracji, nic nie ma prawa wyjść poza fermę. Gdzie mają takie obiekty powstawać jak nie na terenach wiejskich z dala wielkich aglomeracji? Do tego wpływy z podatków, miejsca pracy dla okolicznych mieszkańców, ale nieeee. Blokujmy wszystko, bo jaśnie państwo od agroturystyki straci kilku klientów albo nie, bo może śmierdzieć. To trochę jak z bojkotem anten 5g przez osoby które nie mają pojęcia o dzisiejszej technologii.
Emil
2026-04-20 21:20:03
Kapusty się najedz będziesz miał detonację.
Jam
2026-04-20 16:39:00
Nie komentujcie wypocin tego osobnika
Romek
2026-04-20 16:08:10
Firma Zondacrypto formalnie działa w Estonii i jest wielką naiwnością sądzić, że weto prezydenta tu by coś zmieniło. Jest to publicystyka polityczna, nie wiem dlaczego ludzie to łykają. Ps. Jeszcze pan liczy głosy?
XxX
2026-04-20 10:15:04
Panie Karolu nie przejmować się krytyka. I tak jest Pan ładniejszy od Kiersikowskiego
Romek
2026-04-19 18:22:04
A filmiku z detonacji nie ma? Łee...
Jan
2026-04-19 18:20:07