Szczytnu przybędą dwa nowe gadżety promocyjne: tablice z przedwojennymi zdjęciami wybranych budynków i miejsc wraz z opisami w dwóch językach oraz kolejne pofajdoki – tym razem jednak w postaci pluszowych maskotek. - Mamy już pierwowzór takiego pluszaka, a w pierwszym rzucie planujemy zamówienie 200 sztuk – mówi Rafał Wilczek, naczelni...
Szczytnu przybędą dwa nowe gadżety promocyjne: tablice z przedwojennymi zdjęciami wybranych budynków i miejsc wraz z opisami w dwóch językach oraz kolejne pofajdoki – tym razem jednak w postaci pluszowych maskotek. - Mamy już pierwowzór takiego pluszaka, a w pierwszym rzucie planujemy zamówienie 200 sztuk – mówi Rafał Wilczek, naczelnik wydziału promocji.
Zacznijmy od tablic. Miały ozdobić miasto już w lipcu, ale dużo czasu zajęło przekonywanie wojewódzkiego konserwatora zabytków. Pojawią się one w ośmiu miejscach i pisywac będą między innymi takie budynki jak: ratusz, ruiny, gmach sądu czy Urzędu Skarbowego, a także pierzeje ulic Odrodzenia i Polskiej.
- Powstają w ramach projektu dofinansowanego przez marszałka, a sygnowanego przez Towarzystwo Przyjaciół Szczytna – tłumaczy Rafał Wilczek. - Towarzystwo jest beneficjentem, któremu z budżetu województwa przyznano dotację w wysokości 5 tysięcy złotych. Resztę, a wartość projektu to 18,3 tysiące, dopłaca miasto.
Samodzielną miejska inicjatywa promocyjna jest produkcja nowych gadżetów – maskotek w kształcie pofajdoków. Na razie powstał prototyp, a pierwsza partia ma być gotowa gdzieś w okolicy mikołajek. - Zapewne już podczas wyborów Małej Miss Szczytna te maskotki trafia do uczestniczek – informuje Wilczek.
Drobne formy promocyjne, budujące wizerunek miasta, spotkały się ostatnio z krytyką, między innymi podczas posiedzenia jednej z komisji rady. Niektórym marzy się wielkie przedsięwzięcie, może nie na skalę Disneylandu, ale podobne. - To, oczywiście, fajna inicjatywa, ale nie dla samorządu – polemizuje Wilczek. - Bo teoretycznie można otrzymać unijne dofinansowanie takiego przedsięwzięcia, ale co dalej? Wystarczy zajrzeć do westernowego miasteczka w Mrągowie, które tamtejszy samorząd musi utrzymać i nie daje rady, a komercyjnej działalności prowadzić nie może.
Zdaniem Wilczka na promocyjnych pomysłach mogą i powinni zarabiać lokalni przedsiębiorcy. - Latem w chatce LOT-u ciągle pojawiali się turyści poszukujący pamiątek charakterystycznych dla Szczytna. Samorząd nie może ich produkować i sprzedawać, ale lokalny biznes już tak – tłumaczy. - Nasz pomysł z pluszowymi pofajdokami to nic innego jak wskazanie i zachęta właśnie dla lokalnych przedsiębiorców, by w swoich działaniach wzięli pod uwagę również podobne produkcje. Zamiast budować wielkie obiekty, do których trzeba później wiele dopłacać, można osiągnąć ten sam efekt działaniami na mniejszą skalę, ale przynoszącymi profity tak miastu, jak i lokalnej gospodarce.
Halina Bielawska
fot. Tomasz Mikita
Z takim myśleniem to w Rozogach nic, nigdy nie powstanie. Pracy brak, nowe inwestycje są od razu krytykowane. Pan Tomasz powinien od razu napisać, że chodzi o przyszłość zajazdu, a nie o środowisko i dobro mieszkańców. To nie elektrownia atomowa...
Mieszkaniec
2026-04-22 13:14:36
Mam nadzieję, że młody człowiek ma silny kręgosłup moralny. I władza Go nie zmanieruje i nie zdeprawuje. Trzymam kciuki!
sąsiad
2026-04-22 08:54:08
Ten facet kióry mówi obankructwie byłego burmistrza to chyba jakiś ufoludek . Jak bankrut może mieć takie pieniądze. Moim smażenie jest aby wszyscy w Polsce byli takimi bankrutami. Zazdrość to brzydka cecha. Nie zazdrościć tylko klaskać, że ktoś realnie patrzy na potrzeby chwili. Mówi się o przysposobienie obronnym w szkołach. Gdzie oni mają się uczyć strzelania. Pozdrawiam wszystkich trzeźwo myślących
Dębal
2026-04-21 16:24:33
Wiesław idz popchać karuzele, tak po prostu
Daniel
2026-04-21 04:54:51
Zarzuty wyolbrzymione do granic możliwości. W dobie dzisiejszej bioasekuracji, nic nie ma prawa wyjść poza fermę. Gdzie mają takie obiekty powstawać jak nie na terenach wiejskich z dala wielkich aglomeracji? Do tego wpływy z podatków, miejsca pracy dla okolicznych mieszkańców, ale nieeee. Blokujmy wszystko, bo jaśnie państwo od agroturystyki straci kilku klientów albo nie, bo może śmierdzieć. To trochę jak z bojkotem anten 5g przez osoby które nie mają pojęcia o dzisiejszej technologii.
Emil
2026-04-20 21:20:03
Kapusty się najedz będziesz miał detonację.
Jam
2026-04-20 16:39:00
Nie komentujcie wypocin tego osobnika
Romek
2026-04-20 16:08:10
Firma Zondacrypto formalnie działa w Estonii i jest wielką naiwnością sądzić, że weto prezydenta tu by coś zmieniło. Jest to publicystyka polityczna, nie wiem dlaczego ludzie to łykają. Ps. Jeszcze pan liczy głosy?
XxX
2026-04-20 10:15:04
Panie Karolu nie przejmować się krytyka. I tak jest Pan ładniejszy od Kiersikowskiego
Romek
2026-04-19 18:22:04
A filmiku z detonacji nie ma? Łee...
Jan
2026-04-19 18:20:07