Kradzież nie popłaca. Przekonał się o tym 44-letni mieszkaniec Szczytna. Wracając z „roboty” ze skradzionymi elektronarzędziami spadł z ogrodzenia marketu, z którego chciał je wynieść. Skaleczył sobie tak poważnie rękę, że potrzebował interwencji lekarza. Ze szpitala trafił prosto do... celi.
W poniedziałek, 25 listopada oficer dyżurny szczycieńskiej policji został powiadomiony o zatrzymaniu sprawcy kradzieży w jednym z marketów w Szczytnie.
- Skierowani na miejsce funkcjonariusze zastali nietrzeźwego 44-letniego mężczyznę z raną dłoni – mówi Joanna Manelska ze szczycieńskiej policji. - Jak wynikało z przekazanej informacji mężczyzna najpierw przerzucił koszyk sklepowy z elektronarzędziami przez ogrodzenie, a potem sam próbował przez nie przejść, co w połączeniu z promilami, które krążyły w jego organizmie okazało się zbyt trudne. Mężczyzna spadł z ogrodzenia kalecząc dłoń.
44-latek trafił najpierw do szpitala, a następnie do policyjnej celi.
W wyniku przesłuchania świadków zdarzenia okazało się, że nie była to pierwsza wizyta mężczyzny w tym sklepie. Kilka dni wcześniej 44-latek z marketu dokonał kradzieży młota udarowego o wartości prawie 480 zł, a w dniu zatrzymania jego łupem padły 2 wiertarko-wkrętarki, wiertarka udarowa wyrzynarka, 2 spawarki inwertorowe oraz młot udarowy.
Wobec mieszkańca Szczytna policjanci zastosowali art. 12 § 2 kodeksu karnego. Zgodnie z tym przepisem „odpowiada jak za jeden czyn zabroniony wyczerpujący znamiona przestępstwa ten, kto w krótkich odstępach czasu, przy wykorzystaniu tej samej albo takiej samej sposobności lub w podobny sposób popełnia dwa lub więcej umyślnych wykroczeń przeciwko mieniu, jeżeli łączna wartość mienia uzasadnia odpowiedzialność za przestępstwo”. Dzięki temu mężczyźnie przedstawiono zarzut popełnienia przestępstwa, a nie przestępstwa i wykroczenia.
Mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia. Wartość elektronarzędzi wyceniona została na kwotę ponad 2.500 zł. Grozi mu kara pozbawienia wolności do 5 lat.
Zdjęcie jest jedynie ilustracją do tekstu
fot. policja.pl
Z takim myśleniem to w Rozogach nic, nigdy nie powstanie. Pracy brak, nowe inwestycje są od razu krytykowane. Pan Tomasz powinien od razu napisać, że chodzi o przyszłość zajazdu, a nie o środowisko i dobro mieszkańców. To nie elektrownia atomowa...
Mieszkaniec
2026-04-22 13:14:36
Mam nadzieję, że młody człowiek ma silny kręgosłup moralny. I władza Go nie zmanieruje i nie zdeprawuje. Trzymam kciuki!
sąsiad
2026-04-22 08:54:08
Ten facet kióry mówi obankructwie byłego burmistrza to chyba jakiś ufoludek . Jak bankrut może mieć takie pieniądze. Moim smażenie jest aby wszyscy w Polsce byli takimi bankrutami. Zazdrość to brzydka cecha. Nie zazdrościć tylko klaskać, że ktoś realnie patrzy na potrzeby chwili. Mówi się o przysposobienie obronnym w szkołach. Gdzie oni mają się uczyć strzelania. Pozdrawiam wszystkich trzeźwo myślących
Dębal
2026-04-21 16:24:33
Wiesław idz popchać karuzele, tak po prostu
Daniel
2026-04-21 04:54:51
Zarzuty wyolbrzymione do granic możliwości. W dobie dzisiejszej bioasekuracji, nic nie ma prawa wyjść poza fermę. Gdzie mają takie obiekty powstawać jak nie na terenach wiejskich z dala wielkich aglomeracji? Do tego wpływy z podatków, miejsca pracy dla okolicznych mieszkańców, ale nieeee. Blokujmy wszystko, bo jaśnie państwo od agroturystyki straci kilku klientów albo nie, bo może śmierdzieć. To trochę jak z bojkotem anten 5g przez osoby które nie mają pojęcia o dzisiejszej technologii.
Emil
2026-04-20 21:20:03
Kapusty się najedz będziesz miał detonację.
Jam
2026-04-20 16:39:00
Nie komentujcie wypocin tego osobnika
Romek
2026-04-20 16:08:10
Firma Zondacrypto formalnie działa w Estonii i jest wielką naiwnością sądzić, że weto prezydenta tu by coś zmieniło. Jest to publicystyka polityczna, nie wiem dlaczego ludzie to łykają. Ps. Jeszcze pan liczy głosy?
XxX
2026-04-20 10:15:04
Panie Karolu nie przejmować się krytyka. I tak jest Pan ładniejszy od Kiersikowskiego
Romek
2026-04-19 18:22:04
A filmiku z detonacji nie ma? Łee...
Jan
2026-04-19 18:20:07