Domowa awantura w Kołodziejowym Grądzie zamieniła się w nocną strzelaninę. Na widok radiowozu 65-letni Ryszard G. uciekł w stronę lasu i oddał dwa strzały z broni, którą – jak ustalono – trzymał po pijaku. Policjanci zatrzymali mężczyznę, w jego domu znaleźli kolejne jednostki broni i amunicję. 65-latek trafił do aresztu na trzy miesiące i usłyszał zarzuty napaści na funkcjonariuszy oraz znęcania się nad żoną.
To miała być zwykła interwencja dotycząca domowej awantury, jakich policjanci mają dziesiątki. Tymczasem, w spokojnej wsi pod Wielbarkiem, padły strzały, a funkcjonariusze musieli zatrzymać uzbrojonego i pijanego 65-latka.
Do zdarzenia doszło w nocy z 5 na 6 listopada, po godzinie 22:00, w miejscowości Kołodziejowy Grąd w gminie Wielbark. Policjanci zostali wezwani do awantury domowej, w której miał uczestniczyć nietrzeźwy.
- Po przybyciu na miejsce, funkcjonariusze zauważyli mężczyznę, który na widok radiowozu zaczął oddalać się w kierunku lasu. Trzymał w ręku przedmiot przypominający broń, z którego oddał dwa strzały. 65-latek został zatrzymany - relacjonuje st. sierż. Agata Stefaniak z KPP w Szczytnie.
Podczas przeszukania jego domu, policjanci zabezpieczyli kilka jednostek broni oraz amunicję, a badanie alkomatem wykazało ponad 2 promile alkoholu w organizmie 65-latka.
Śledczy nadal prowadzą czynności, mające ustalić pochodzenie i legalność posiadanych przedmiotów. Szukają również broni, którą, 65-latek miał porzucić w lesie.
– Jeśli okaże się, że ujawnione jednostki broni podlegają pod ustawę o broni i amunicji, a na ich posiadanie wymagane jest pozwolenie, wówczas zarzuty zostaną rozszerzone. Mężczyzna takiego pozwolenia nie posiada. Wymaga to jednak badań i ekspertyz – wyjaśnia Zastępca Prokuratora Rejonowego w Szczytnie, Krzysztof Batycki.
Ryszard G. usłyszał zarzuty dotyczące nielegalnego posiadania amunicji, czynnej napaści na funkcjonariuszy oraz znęcania się nad osobą najbliższą. W piątek, 7 listopada, został przesłuchany i częściowo przyznał się do zarzucanych mu czynów. Tego samego dnia zapadła decyzja o jego tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że Ryszard G. od listopada 2024 roku znęcał się nad swoją żoną. W ostatnich dwóch latach policja nie interweniowała jednak w jego domu.
- Postępowanie jest na bardzo wczesnym etapie. Powołany zostanie biegły z zakresu broni palnej oraz z zakresu badań psychiatrycznych; będą ustalani i przesłuchiwani kolejni świadkowie - dodaje prokurator.
Obowiazkiem policji jest pilnowania zeby odsniezarki jezdziły z opuszczonym pługiem snieżnym i sypana piaskiem skrzyżowania zakręnty i przejazdy kolejowe.
Wkurwiony
2026-01-15 00:49:44
Żałosny ruch koryciarzy z PSL
Foll
2026-01-14 22:28:23
Pani Kasiu jaka żałobę? Poza tym przygotowania prosze wierzyć trwają naprawdę dobre ponad pół roku
Kamil
2026-01-14 16:26:42
Tak bylo
Jakub Łada
2026-01-13 22:21:35
Pani Kornelia wspaniała Kobieta- dla jest BOHATERKĄ. PRZYTULAMY MAŁE I DUŻE ŁAPY W miarę możliwości będziemy pomagać.
Dorota
2026-01-13 19:21:42
Dobrze, sprawiedliwie a nie że policja to wszystko moze, a nie zamiatanie spraw pod dywan
Adrian
2026-01-12 12:45:03
Ameryki nie odkrył, niech się rozwija tylko czy mu pozwolą.
mieszkaniec
2026-01-12 08:08:01
Czemu skręca w prawo? A to coś złego lub jest to zabronione lub grozi cholera? Może chce rozmawiać ponad podziałami czyli tak jak powinno to być już od dawna. Może należy chwalić talię inicjatywy a nie pisać o skręcaniu w prawo?
Kamil
2026-01-11 18:50:57
Może ze względu na żałobę w Szczytnie Orszak się nie odbył?
Kasia
2026-01-11 03:07:01
Ten co tak chwali drogowców niech przejedzie się drogą powiatową między miejscowościami Dźwiersztyny-Jurgi (gm. Pasym) brak gdzie wyminąć się z innym pojazdem. Taką drogą jeździ bus szkolny z dziećmi, nic dziwnego że później dochodzi do wypadków.
Kiedy z tym ktoś zrobi porządek?!
2026-01-09 12:33:19