Poniedziałek, 13 Kwiecień
Imieniny: Juliusza, Lubosława, Wiktoryny -

Reklama


Reklama

Zamiana ratusza na hotel wywołała burzę (zdjecia)


Z niespotykanym zainteresowaniem spotkał się artykuł o hipotetycznej wyprowadzce urzędów ze szczycieńskiego ratusza i ewentualnej sprzedaży budynku na cele turystyczne. Na stronie internetowej „Tygodnika Szczytno” miał on aż 32 tysiące odsłon. Wielu internautów zamieściło też swoje komentarze pod postem na facebooku. A przecież ten pomysł to nic nowego...


  • Data:

To zainteresowanie z jednej strony wskazuje na to, że kluczowe dla Szczytna miejsca czy obiekty, trwale wpisane w tradycję i historie miasta są dla mieszkańców bardzo ważne. „Trwale wpisane” - zostało użyte nie bez podstaw, albowiem znakomita większość komentujących negatywnie odnosi się do wizjonersko przedstawionej zamiany. Z drugiej jednak świadczy też o tym, że jakakolwiek „rewolucyjna” zmiana w skostniałym Szczytnie jest niemal nierealna.

 

Przypomnijmy, że koncepcja zmiany przeznaczenia ratusza zaczęła żyć jako pogłoska – plotka, będąca następstwem rzeczywistych przetasowań lokalowych. Podstawę stanowił fakt, że we władanie Starostwa Powiatowego wraca okazały budynek dawnego internatu przy ul. Chrobrego. „Ktoś” wymyślił, że starostwo mogłoby się do niego przenieść (jakoś przecież trzeba mienie wykorzystać, by nie niszczało, co w Szczytnie do rzadkości nie należy), „ktoś” dodał, że z ratusza mógłby się też wynieść Urząd Miejski, a w efekcie musiał zrodzić się wniosek, dotyczący przyszłego przeznaczenia tzw. zamku. Wniosek nie do końca absurdalny, bo taka zamiana przyniosła nieodległemu Rynowi sporo korzyści i dodała wiele turystycznego splendoru.

 

Komentarze internautów wzmocniły też stanowiska władz samorządowych. Co prawda, starosta Jarosław Matłach wykluczył taką ewentualność, ale z kolei burmistrz Krzysztof Mańkowski uznał ją za możliwą do realizacji.

 

Trudno ocenić, czy negatywny oddźwięk spowodowała tylko pogłoskowa wyprowadzka czy też bardziej – hipotetyczna sprzedaż budynku. Tak czy inaczej mieszkańcy, i to nie tylko obecni, ale i dawni, ostro się temu pomysłowi przeciwstawili: jasno bądź drwiną, odnosząc się do sławnej już sprzedaży wieży ciśnień i efektów tego handlu.

 

Oto niektóre z facebookowych komentarzy:

 

Byłoby rozsądnie zaplanować przeprowadzkę wszystkich instytucji do niedobudowanej wieży obok, to na pewno rozwiązało by jeden z najbardziej psujący widok problem.

 

Proponuję najpierw zająć się niedoszłym hotelem przy wieży ciśnień bo nie dość że wieża się sypie to jeszcze hotelu nie ma. Co za idiota wydał zgodę na budowę hotelu zaraz przy Szkole?


Reklama

 

Jeszcze budynek sądu wraz z „ więzieniem” można sprzedać.. piękny budynek, pokoje już gotowe... tylko gości zapraszać... ehm co za poroniony pomysł...z tym ratuszem

 

Urząd prędzej, czy później będzie musiał się przenieść. Jak każda instytucja, zwyczajnie się rozrasta i potrzebuje większych, nowocześniejszych pomieszczeń, nowoczesnego archiwum i co najważniejsze normalnego parkingu dla petentów. Ale hotel? Serio? To zwyczajnie nieprzyzwoite sprzedawać dumę miasta i przekształcić ją w hotel. Ten budynek musi pozostać w zarządzie miasta i powinien zostać wykorzystany do celów "kulturalnych"

 

Jak można myśleć o sprzedaży takiego budynku. Dobrze że nasze władze nie rządzą w Krakowie, jeszcze Wawel by sprzedali. Mam nadzieję że to tylko głupie plotki.

 

Wizja sprzed lat

 

Odzew na opublikowany materiał dotyczący ratusza przypomniał nam sytuacje sprzed ponad dwóch lat, w marcu 2018 roku. Wtedy to redaktor naczelny popuścił wodze fantazji i w nieco felietonowym artykule podsumował mocne i słabe strony Szczytna na drodze do świetlanej przyszłości. O tym, że stron mocnych jest niewiele, a słabych sporo, mógł świadczyć tytuł: „Szczytno – miasto bez szans”. Co krytykował?

 

Oczywiście „straszydło” w postaci wieży ciśnień, nieistniejącą już na szczęście, ale też z solidnym stażem „dziurę po kinie”, „ozdobę” przesmyku łączącego oba miejskie jeziora czyli wielką, zieloną rurę i kilka innych perełek miejscowej rzeczywistości, jak korki z braku obwodnicy, mizerne zagospodarowanie jezior, które miały w trwającej dziesięciolecia wizji zostać włączone do żeglugowych szlaków solidnym kanałem.

 

Zacytujmy fragment tych rozważań sprzed lat:

 

'Ekskluzywny hotel to...

 

A teraz mały quiz. Gdzie w Szczytnie znajduje się najbardziej ekskluzywny hotel? W najlepszym miejscu, z najlepszymi widokami? Pewnie większość wskaże na „Krystynę” lub „Leśną”. Otóż nie. W mojej ocenie najbardziej ekskluzywny hotel, z przepięknym widokiem zarówno na Jezioro Duże Domowe, jak i Małe Domowe, co więcej - posiadający własną 24-godzinną ochronę - to szczycieński Areszt Śledczy. Tak idealnego położenia w centrum miasta, i to nad dwoma jeziorami pozazdrościć może mu niejeden pięciogwiazdkowy obiekt.

Reklama

 

Aquapark w szkole muzycznej...

 

Ale to nie koniec takich budowlanych perełek. Ratusz, sąd, szkoła muzyczna, gimnazjum przy ul. Kasprowicza, budynki Miejskiego Ośrodka Sportu, czy Zespół Szkół nr 1 w Szczytnie to obiekty w ścisłym centrum Szczytna. Przepiękne, ale zajmowane przez urzędników lub inny rodzaj administracji. Czy korzystają oni z ich walorów i widoków, które można z nich dostrzec? Wątpliwe. A może warto byłoby zastanowić się nad ich przeznaczeniem na inne cele, na przykład turystyczne?

 

Piękny hotel w szczycieńskim ratuszu? Czemu nie. W sądzie klimatyczne restauracje? Ciekawe. Aquapark ze zjeżdżalnią do Jeziora Domowego Dużego w szkole muzycznej?

 

Może warto zastanowić się nad „zwolnieniem” najbardziej atrakcyjnych obiektów w mieście pod ciekawszą, kuszącą turystycznie, rozwojową i zdecydowanie bardziej dochodową działalność niż urząd, więzienie, sąd, czy szkoła. Te instytucje można by przenieść do nowoczesnych obiektów pobudowanych ze sprzedaży ich starych siedzib. Tak zrobił Ryn, więc można.”

 

Dostrzegacie Państwo podobieństwo? Dwa lata temu aż tak negatywnych opinii dotyczących zmian przeznaczenia budynków nie było. Może dlatego, że cytowane wyżej wizjonerskie pomysły nieco ginęły wśród innych poruszonych wówczas zagadnień. Warto jednak do tych rozważań sprzed kilku lat wrócić (są dostępne na stronie internetowej: tygodnikszczytno.pl. Nie tylko po to, by ewentualnie oceniać ówczesne pomysły, ale głównie po to, by przekonać się o jednym: zmieniły się daty, zmienił czas, zmieniła władza w mieście, ale jedno wydaje się niezmienne... „Szczytno – miasto bez szans”.

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Ponad 1,6 mln zł na „Rowerem po Kolei”. Jarosław Matłach podpisał umowę na remont trasy
    A kto wyremontuje odcinek na Gminie Dżwierzuty?


    2026-04-13 11:59:50
  • Remis w Wielbarku. Błękitni byli blisko wygranej
    Ktoś kasuje komentarze

    Hmmm


    2026-04-13 08:06:48
  • Nowa sala, nowe otwarcie. Rozogi podsumowały zmiany w GOK
    Pytam kiedy te zmiany nadejdą i po co otwierać to co dawno otwarte, niech się nowy dyrektor weźmie do pracy jak obiecał bo do do tej pory to efektów brak, a GOK funkcjonuje jak biuro od 8 do 16 a miało być tak super kiedy to \'\' PODBIJAŁ ROZOGI\'. Żenada!!!

    mieszkaniec


    2026-04-13 08:03:55
  • 2200 diagnoz rocznie. System już nie wyrabiał – w Szczytnie ruszyła budowa nowej poradni
    Nie wiem o co chodzi ale większość kobiet na zdjęciu ma za duże galoty. Chyba pożyczone po wujkach czy co??

    Romek


    2026-04-13 07:54:24
  • Powiat podzielił pieniądze dla strażaków. Najwięcej trafi do Dźwierzut i gminy Szczytno
    A gdzie pieniądze dla Szyman się pytam.co wyparowały

    Panie Papa


    2026-04-13 06:19:11
  • Remis w Wielbarku. Błękitni byli blisko wygranej
    Pierwszy zespół znów pominięty...

    ...


    2026-04-12 22:05:06
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Proponuję nie czytać a już na pewno jest komentować wypocin tych panów, którym już powinno się dawno podziękować. To dla nich będzie najgorsze jeżeli ich teksty nie wywołają dyskusji

    Jan


    2026-04-12 13:04:07
  • Lotnisko w Szymanach przyspiesza. Pasażerowie wracają, rusza inwestycja za 100 mln zł
    Szkoda tylko, że droga z Olsztyna do Szyman pozostawia wiele do życzenia. Również dla wygody dojazdu kursuje pociąg, który kompletnie nie wpasowuje się w godziny odlotów. Dojazd busikiem... 50 zł za osobę, tego to już nawet nie ma co komentować. Taniej jest przyjechać autem i zostawić je na parkingu, wyjdzie taniej. Na prawdę nie rozumiem idei powstania tego lotniska na zadoopiu. Na prawdę nie dało się wyciąć jakiegoś kawałka lasu w stronę Olsztynka? Gdzie jest świetna droga. No chyba, że ideą było naciukanie odcinkowych pomiarów prędkości. Tylko u nas buduje się szybkie i nowoczesne drogi, aby kasować obywateli za mandaty.

    MP


    2026-04-10 21:28:30
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Znam twórczość Kornela Makuszyńskiego. Lubię jego poczucie humory w utworach takich jak „Szatan z siódmej klasy” , „O dwóch takich co ukradli księżyc”. Inspirowany baśniami (też z dalekiego wschodu), potrafił tworzyć dzieła pełne humoru dla dzieci. Nie to jednak skusiło mnie do napisanie odpowiedzi. Drogi anonimowy krytyku. Jak najbardziej dopuszczalne jest w wypowiedziach odnoszenie się do etymologicznego pochodzenia nazwisk. Należy przy tym zachować szczególną uwagę i zachować ostrożność (savoir-vivre). Nie taktem jest, gdy wyrażając myśl i wplatając w nią w/w, wyciągamy jednoznaczne negatywne wnioski naruszające godność drugiej osoby. Forma wypowiedzi, kolejność zdań, badawcze rozumienie opisywanego zjawiska jak najbardziej wpisuje się w poczet form dopuszczalnych. Stoi zatem w sprzeczności (jest przeciwieństwem), formy, w jakiej odniósł się p. Wiesława Mądrzejewski (pochodzenie nazwiska od „mądry\"), odpowiadając na wpis komentującego pod nazwą „Polak\" cyt: „osobnik tytułujący się ksywą Polak\". Pan Mądrzejewski ewidentnie w sposób pejoratywny naruszył godność komentującego. Określając adresata przymiotnikiem „osobnik, potraktował go jak bezmózgiego, prostego przedstawiciela rasy ludzkiej. Dokładnie zwykłego samca. Na domiar złego, dodał jeszcze rzeczownik „ksywa\". Wypowiedziany przez emerytowanego funkcjonariusza sugeruje, jego bardzo emocjonalne podejście i brak szacunku. Miłego dnia życzę krytykowi i więcej luzu :-)

    Do anonimowej postaci podnoszącej twórczość Kornela Makuszyńskiego


    2026-04-10 13:24:41
  • Kazik, Rodowicz, Czerkawski, Holland, Skolimowski, Żulczyk... Gmina, w której rodzą się nazwiska zamiast dzieci
    A gdzie inni? Krzysztof Daukszewicz? Stoklosa? Agnieszka Frączek autorka książek dla dzieci, która podobnież mieszka tu już na stałe?

    Marcin


    2026-04-09 06:19:53

Reklama