Lokalna inwestycja, polityczne manewry i reminiscencje z czasów walki z przestępczością – Wiesław Mądrzejowski w swoim felietonie analizuje trzy tematy, które budzą emocje i skłaniają do refleksji.
Moje trzy zdania. 13 02 2025
1. Rzadko się zdarza, abym radośnie mógł komentować lokalną informację tak jednoznacznie pozytywną jak ta dotycząca budowy basenu - przyszłej inwestycji bardzo potrzebnej mieszkańcom miasta, gminy i całego powiatu, a dogadanie się przedstawicieli wszystkich trzech samorządów i od początku współfinansowanie prac projektowych to, jak do tej pory, najlepsze, co mogło się wydarzyć, przy czym oczywiście jak zawsze znajdą się lepiej wiedzący z innym pomysłami i bardzo dobrze, gdy okaże się, jak skuteczna może być taka współpraca, to i szansa na realizację kolejnych inicjatyw też stanie się większa.
2. Znów dłuższy czas musiałem spędzić poza Szczytnem i dlatego nie byłem nawet ze zwykłej ciekawości na partyjnym wiecu poparcia dla prezydenckiego kandydata Konfederacji, czego bardzo żałuję, bo chciałbym zapytać czy nadal podtrzymuje on swoje poglądy wyrażone w tzw. „piątce Mentzena”: „nie chcemy Żydów, homoseksualistów, aborcji, podatków i Unii Europejskiej” – co jak później skomentował „najlepiej trafia do naszych wyborców, dlatego nasi wyborcy chcą nas słuchać”, a o czym niestety nie wspomina (zresztą nie był pytany) w ciekawym wywiadzie lokalny lider tej partii koncentrując jej cele na patriotyzmie gospodarczym, obronie naszej historii, kultury i tradycji, co w praktyce przedsięwzięć organizacji na najbliższą przyszłość ma się w Szczytnie przejawiać promocją strzelectwa i zorganizowaniem wykładu historycznego, którego temat zostanie wkrótce, jak przypuszczam, ustalony.
3. Ćwierć wieku temu moim codziennym zajęciem była bezpośrednia walka z gangami przestępczym trzęsącymi wtedy naszym wolnym krajem, gangusy poza tradycyjnymi bandyckimi metodami miały też do dyspozycji oddany zespół dziennikarzy, prawników i polityków robiących wszystko co w ich mocy, aby nam przeszkadzać w tym zbożnym dziele, także oskarżając nas w majestacie stanowionego pod nadzorem mafii prawa o wszelkie możliwe i niemożliwe przestępstwa z łamaniem praw człowieka i zamachem na wolność już prawie zalegalizowanego złodziejstwa, dziś zaś, gdy coraz częściej członkowie zorganizowanej grupy okradającej nas wszystkich przez osiem lat zapraszani są do składania wizyt w prokuraturze, a nie każdy ma możliwości pryśnięcia za granicę, pomysł z oskarżeniem legalnie wybranych władz kraju o „zamach stanu” przypomniał mi stare dobre czasy, gdy chórek sterowany przez mafijnych capo di tutti capi wrzeszczał „łapać złodzieja!”.
W A M
„Fachowiec z tej samej branży” do Pana Wiesława Mądrzejowskiego
Przy następnej bytności w Szczytnie skontaktuję się z Panem i zaproponuję spotkanie. Jest o czym rozmawiać. Pozdrawiam
* * *
Do Jan. Odp.: tam, gdzie sto obwodnic czy też tysiące (albo i miliony) tanich mieszkań i samochodów elektrycznych. Nie, o pewnych rzeczach wcale łatwo nie zapominamy.
Wiesław Mądrzejowski
Szanowny Panie \"Fachowiec\", aktualnie prowadzę badania nad przestępczością krytyczną (do czego zalicza się również przestępstwa przeciwko funkcjonowaniu państwa) i pierwszy raz spotykam się z osobą, która ujawnia jako \"fachowiec z tej branży\". Bardzo proszę o kontakt.
Bywalec
Niektóre stwierdzenia są godne osobnika należącego do zbiorowości salonowej przekształconej przez polityków w motłoch przekonany o staniu po słusznej stronie i posiadaniu racji.
Fachowiec z tej samej branży
„pomysł z oskarżeniem legalnie wybranych władz kraju o „zamach stanu” przypomniał mi stare dobre czasy, gdy chórek sterowany przez mafijnych capo di tutti capi wrzeszczał „łapać złodzieja!” – te zdanie jest mistrzostwem propagandowym, przejawem wirtuozerii manipulacyjnej, gratuluję. Pytanie: czy wystąpiły przejawy pogwałcenia normalnego toku życia politycznego i porządku instytucjonalnego, czyli zjawiska charakterystyczne dla zamachu stanu? Odpowiedź jest twierdząca – tak, zaszły zjawiska charakterystyczne dla zamachu stanu, na przykład sposób opanowania środków łączności, radia, telewizji. Odbyło to się w sposób charakterystyczny dla zamachu stanu, rzec można książkowo, czyli z zaskoczenia, siłowo i w pierwszej kolejności, albowiem szybkość działania i zaskoczenie decydują o powodzeniu zamachu stanu. To było dobrze przygotowane przez fachowców !
Jan
A ja bym spytał Panskiej opcji gdzie te 100 konkretów wyborczych? Zapominamy o pewnych rzeczach łatwo prawda?