Środa, 6 Maj
Imieniny: Irydy, Tamary, Waldemara -

Reklama


Reklama

Pożar zniszczył rolniczy dorobek


Przez kilka godzin 23 strażaków walczyło z potężnym pożarem gospodarstwa rolnego w Popowej Woli. Ogień strawił stodołę i 90 balotów słomy. Straty są ogromne, bo wyceniono je na 100 tys. zł. Do pożaru doszło we wtorek, 10 listopada.


  • Data:

Ogień zauważono około godziny 19. Płomienie trawiły budynek stodoły. - Gdy dotarliśmy na miejsce dach budynku był już zawalony do wewnątrz – relacjonuj akcję gaśniczą kapitan Łukasz Wróblewski z KP PSP w Szczytnie. - Wprowadzaliśmy strażaków do wnętrza obiektu i staraliśmy się jak najszybciej opanować żywioł.

 

Sytuacja robiła się jednak bardzo niebezpieczna dla strażaków. Zawaliła się ściana szczytowa budynku. Prowadzenie akcji gaśniczej także wewnątrz budynku stało się niemożliwe. Pożar udało się stłumić dopiero około godziny 22. Straty są ogromne. Doszczętnie spłonął jeden z budynków, drugi została solidnie nadpalony, zniszczeniu uległo też 90 balotów słomy. Straty wyceniono na blisko 100 tys. zł.


Reklama

 

Strażacy zgliszcz pilnowali do rana, aby mieć pewność, że ogień nie rozwinie się na nowo.

 

Na miejscu pożaru pojawiła się wójt gminy Dźwierzuty Marianna Szydlik. - To jeden z większych rolników w naszej gminie – mówi wójt. - Spotkam się z nim i będziemy ustalać, jakiej pomocy potrzebuje. W takich sytuacja zawsze staramy się pomóc w miarę naszych możliwości.

Reklama



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama


Komentarze

Reklama