Sobota, 21 Marca
Imieniny: Joachima, Kiry, Maurycego -

Reklama


Reklama

Tragiczny finał nocnej wyprawy. Prokuratura zamyka sprawę utonięcia trzech kajakarzy


Śmierć trzech młodych kajakarzy na jeziorze Małszewskim w gminie Jedwabno nie była wynikiem działania osób trzecich - uznała prokuratura, kończąc postępowanie w tej sprawie.



Prokurator Prokuratury Rejonowej w Szczytnie umorzył śledztwo dotyczące utonięcia trzech młodych mężczyzn, do którego doszło w nocy z 24 na 25 czerwca 2025 roku. Zgromadzony materiał dowodowy nie wykazał, by doszło do przestępstwa ani by ktokolwiek przyczynił się do ich śmierci. Postępowanie zakończono z uwagi na brak znamion czynu zabronionego.

 

Z ustaleń śledczych wynika, że grupa kilkunastu znajomych z województwa łódzkiego wypoczywała w domku letniskowym w gminie Jedwabno. Część uczestników była niepełnoletnia, a wieczorem 24 czerwca spożywano alkohol. W nocy trzech mężczyzn zdecydowało się wypłynąć kajakami na jezioro. Około godziny 00:40 wypłynęły dwa kajaki, a niespełna pół godziny później znajomi, zaniepokojeni brakiem kontaktu, powiadomili służby.


Reklama

 

Rozpoczęto szeroko zakrojoną akcję poszukiwawczą z udziałem policji, straży pożarnej, ochotników oraz specjalistycznych grup wodno-nurkowych. W działaniach wykorzystano m.in. drony i sonary. W nocy odnaleziono oba kajaki, natomiast ciała zaginionych zlokalizowano następnego dnia na głębokości około ośmiu metrów, w znacznej odległości od brzegu.

 

Sekcje zwłok wykazały jednoznacznie, że przyczyną śmierci było utonięcie. Badania potwierdziły obecność alkoholu we krwi wszystkich trzech mężczyzn. Biegli nie stwierdzili udziału osób trzecich, a stan techniczny kajaków nie budził zastrzeżeń i nie miał wpływu na przebieg zdarzenia.

 

Śledczy podkreślają, że nie da się dokładnie odtworzyć przebiegu tragedii. Najbardziej prawdopodobny scenariusz zakłada wywrócenie kajaków podczas nocnego pływania, przy jednoczesnym wpływie alkoholu i braku kamizelek ratunkowych. Decyzja o wypłynięciu w takich warunkach została uznana za kluczowy czynnik prowadzący do powstania zagrożenia życia.

Reklama

 

Prokuratura odniosła się także do kwestii dostępności sprzętu wodnego. Uznano, że pozostawienie kajaków w miejscu ogólnodostępnym oraz umożliwienie skorzystania z nich nie pozostawało w bezpośrednim związku przyczynowym ze śmiercią mężczyzn. Postanowienie o umorzeniu śledztwa nie jest prawomocne.



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

Reklama