W gminie Dźwierzuty trwają wybory sołtysów. Niestety, frekwencja wyborcza nie zachwyca. Jak dotąd, wybory szefów sołectw odbyły się w Dąbrowie, Linowie, Łupowie, i Targowie Nowymi szefami sołectw zostali „starzy” sołtysi. Tylko w w Łupowie było dwoje kandydatów.
Bogumiła Tabaka wygrała wybory na sołtysa Linowa. To już jej trzecia kadencja.
- Przyznam, że lubię tę robotę – mówi z uśmiechem. - Kontakt z ludźmi, rozmowy. Działanie społeczne to moje drugie życie. Smuci jednak mnie to, że coraz mniej ludzi angażuje się w taką działalność. Nie chodzą na wybory, ale i nie chcą być sołtysami. A przecież tak naprawdę to od nas samych zależy w jakim świecie, gminie, wsi będziemy żyli. Warto spojrzeć na to w ten sposób.
Pani sołtys dodaje też, że złym krokiem gminy było wycofanie się z funduszu sołeckiego.
- Te pieniądze mobilizowały do działania – mówi. - Bo mieszkańcy sami mogli decydować na co je przeznaczyć. Było mnóstwo pomysłów i działania. A teraz jesteśmy skazania na łaskę gminy. Wiele osób wycofało się z działania społecznego, bo co można zrobić, gdy nie ma pieniędzy? Dziś, naprawdę niewiele.
Frekwencja wyborcza jest niezwykle niska niemal w każdym z sołectw.
- Myślę, że to efekt pandemii, ludzie po prostu pozamykali się w domach i niechętnie z nich wychodzą – mówi Barbara Trusewicz, wicewójt gminy Dźwierzuty.
Coraz mniej osób chce być też sołtysami.
- Bo pieniądz z tego żaden, a ludzie są coraz bardziej roszczeniowi i chcą, aby sołtys załatwił za nich wszystko – mówi nam jeden z bardziej doświadczonych sołtysów. - Ci, którzy są, ciągną ten wózek często z przymusu, bo nie ma nowych kandydatów.
Wybory sołtysów to ważne wydarzenie dla każdej społeczności lokalnej. Sołtysi to osoby, które pełnią funkcję liderów swojego sołectwa i są głosem mieszkańców w kontaktach z władzami gminy. To właśnie oni dbają o dobre relacje między mieszkańcami, organizują imprezy i wydarzenia, a także są odpowiedzialni za utrzymanie porządku w swoim sołectwie.
Sołectwo Łupowo

Potwierdza się to w gminie Dźwierzuty, bo tylko w sołectwie Łupowo był kontrkandydat dla obecnego sołtysy. O „posadę” rywalizowały dwie panie: Katarzyna Grunau oraz Katarzyna Szynkiewicz. Głosami 14 do 7 wygrała ta druga.
Przy okazji wyborów sołeckich wybierane są też rady sołeckie. W Łupowie tworzą ją: Paweł Budny, Katarzyna Grunau, Alina Kuchta, Mateusz Lemaniewicz, Paweł Woźniak oraz Rafał Woźniak.
Sołectwo Dąbrowa

Sołtys - Agnieszka Rudnicka.
Rada sołecka: Małgorzata Arabska, Roman Frączek, Kazimierz Leszczyński, Alina Mierzejewska i Andrzej Mierzejewski.
Sołectwo Linowo

Sołtys - Bogumiła Tabaka.
Rada Sołecka: Natalia Paszkowska, Marek Pichal, Jadwiga Pyć oraz Ewa Zera.
Sołectwo Targowo

Sołtys - Piotr Nadstawny.
Rada sołecka: Weronika Babiel, Mieczysław Jezierski, Wioleta Kuta, Anastazja Nadstawna, Halina Wyszyńska oraz Paweł Wyszyński.
Panie Karolu nie przejmować się krytyka. I tak jest Pan ładniejszy od Kiersikowskiego
Romek
2026-04-19 18:22:04
A filmiku z detonacji nie ma? Łee...
Jan
2026-04-19 18:20:07
Strzeżcie się przestępcy, świecący i pijacy nad jeziorami. Oto nadjeżdżają Moto diabłyyyy
Daniel
2026-04-19 13:54:10
Brawo brawo brawo Dalszego rozwoju
Jianna
2026-04-18 06:20:04
Wieś. tańczy i śpiewa W sweterku...w Parlamencie Europejskim Koszmar .
Joanna
2026-04-17 17:48:37
no to jest cudowne, obraz upadku, rzadow DEWELOPERUCHÓW
StaryMilicjant
2026-04-17 15:19:47
A na zdjęciu ostatnim: To wszystko kiedyś będzie Twoje. Co? Te zasłony? Znawcy wiedzą o co chodzi
Tytus
2026-04-17 04:56:38
Dla mnie ten tekst to marksizm: kobieta = „klasa pracująca”, wykonująca darmową pracę, mężczyzna = „klasa posiadająca”, korzystająca z tej pracy, rodzina = „fabryka reprodukcji społecznej”, tradycja = narzędzie utrzymania nierówności, macierzyństwo = forma ekonomicznego przymusu. A gdzie w tym wszystkim miłość czy autor rozumie, że robimy rzeczy bezinteresownie w imię wyższych wartości. Nie wiem w jakim otoczeniu obraca się autor, ale w moim znam wielu mężczyzn, którzy są wspaniałymi mężami i ojcami.
Taki Tam
2026-04-16 16:14:46
Brawo!!! Coś takiego marzyło mi się w Szczytnie od dawna, a gdy przeczytałam na stronie www parafii św.Brata Alberta w zakładce Demografia parafii takie słowa \"Pustych domów i mieszkań w granicach parafii jest około 28%, co odpowiada 914 niezamieszkanym pomieszczeniom\", to się przeraziłam. Jeśli w każdej z pozostałych czterech parafii jest też po kilkaset pustostanów - to kłopot z brakiem lokali i z bezdomnością bezdomnych z konieczności byłby chyba z głowy...
Tutejsza
2026-04-16 14:36:51
Litosci, jaką perla. Chyba Perła piwo walającą się tam po śmietnikach. Zróbcie zdjecua bardziej wstydliwym miejscom. Przecież tamnic się nie dzieje. Nawet lokalu w końcu nie wybudowali. Tam nawet nie ma co zjeść niestety oprócz kebaba a nawet jeden kebab się zamknął. Idźcie tam mieszkać i pracować to zobaczymy jaka to perla w koronie. Tereny może i piekne ale bieda aż piszczy. Gdyby warszawiacy nie stawiali tam domków to by prawie nikogo tam nie było.
Jan
2026-04-16 07:17:27