Wyjątkowo pracowity weekend mieli policjanci szczycieńskiej drogówki. Zatrzymali czterech nietrzeźwych rowerzystów w tym 50-latkę, która spowodowała kolizję z naczepą Volvo. W ich sidła wpadł też 55-letni motocyklista na podwójnym „wspomaganiu” i bez wymaganych uprawnień. Funkcjonariusze zatrzymali też czterech pijanych kierowców. Rekordzista miał blisko 2 promile alkoholu...
Do zatrzymania pierwszego z nich doszło, w piątek (29.05.20r.) parę minut przed godziną 9:00 w miejscowości Pasym. 63-latek jechał rowerem przez miasto mając ponad 0,5 promila alkoholu w organizmie.
Tego samego dnia, o godzinie 13:20 oficer dyżurny szczycieńskiej komendy otrzymał informację, dotyczącą potrącenia pieszej na ul. Władysława IV.
- Jednak jak się okazało treść zgłoszenia znacznie odbiegała od tego, co na miejscu zastali policjanci z referatu patrolowo – interwencyjnego – mówi Izabela Cyganiuk ze szczycieńskiej policji. - Z ustaleń funkcjonariuszy pracujących na miejscu wynika, że 50-letnia mieszkanka Szczytna jechała swoim jednośladem, ścieżką rowerową. W pewnym momencie zjechała z niej i uderzyła prosto w naczepę pojazdu ciężarowego. Kobieta w chwili zdarzenia była nietrzeźwa. Badanie jej stanu trzeźwości wykazało blisko 2,5 promila alkoholu. W wyniku odniesionych obrażeń rowerzystka została przetransportowana do szpitala w Szczytnie.
W sobotę (30.05) o godzinie 19:40 w miejscowości Orzyny w gminie Dźwierzuty, policjanci szczycieńskiej „drogówki” zatrzymali do kontroli drogowej 71-latka. Mężczyzna jechał swoim jednośladem mając blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie.
W niedzielę (31.05) parę minut po godzinie 19:00 na ul. Piłsudskiego w Szczytnie, policjanci ruchu drogowego zatrzymali do kontroli rowerzystę, którego styl jazdy wskazywał na to, że mężczyzna może być nietrzeźwy. Przypuszczenia mundurowych potwierdziły się, 36-latek miał w organizmie ponad 2 promile.
Za jazdę rowerem w stanie nietrzeźwości szczycieńscy funkcjonariusze ukarali panią i obu panów mandatami karnymi w wysokości po 500 zł. Ponadto, 63-latek, 71-latek i 36-latek zostali przekazani pod opiekę najbliższych.
W sobotę (30.05) parę minut przed godziną 17:00 w miejscowości Grodziska w gminie Dźwierzuty, policjanci z referatu ruchu drogowego zatrzymali do kontroli drogowej motocyklistę. Na romecie siedział 55-letni mieszkaniec gminy Dźwierzuty. Funkcjonariusze od wyczuli od niego silną woń alkoholu. Mężczyzna został poddany badaniu, które wskazało, że miał on ponad promil. W trakcie weryfikacji jego danych w policyjnych systemach, wyszło na jaw, że nie posiada on wymaganych prawem uprawnień do kierowania motocyklami.
W sobotę (30.05) parę minut po północy policjanci szczycieńskiej „drogówki” na terenie miasta zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę Skody. Za kierownicą pojazdu siedział 41-letni mieszkaniec Warszawy. Funkcjonariusze mając przypuszczenie, że mężczyzna może być nietrzeźwy poddali go badaniu na zawartość alkoholu w organizmie. Okazało się, że kierowca „wydmuchał” ponad 0,5 promila. Mundurowi zatrzymali 41-latkowi prawo jazdy. Po wykonaniu stosownej dokumentacji, pojazd przekazano osobie wskazanej przez jego właściciela.
Również w sobotę, około godz. 18:00 w miejscowości Nowe Kiejkuty w gminie Dźwierzuty policjanci ruchu drogowego zatrzymali do kontroli kierowcę VW. 39-letni mieszkaniec gminy Dźwierzuty, zdecydował się wsiąść za kierownicę swojego pojazdu mając blisko promil alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy a jego samego i pojazd przekazali pod opiekę rodziny.
Rekordzistą okazał się młody kierowca Audi, który został zatrzymany do kontroli drogowej w niedzielę (31.05) o godzinie 04:00 na ul. Jagiellończyka w Szczytnie. Nieodpowiedzialny, młody kierowca „wydmuchał” blisko 2 promile alkoholu.
Tego samego dnia około godz. 19:00 w miejscowości Jedwabno, szczycieńscy policjanci wyeliminowali z ruchu drogowego 19-letniego kierowcę VW, który kierował swoim pojazdem mając blisko promil w organizmie.
W piątek (29.05) o godzinie 15:15 na ulicy Piłsudskiego w Szczytnie, doszło do zdarzenia drogowego z udziałem pojazdu marki Opel oraz Toyota. Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu wynika, że 22-letni kierowca Opla nie zachował należytej ostrożności i w trakcie włączania się do ruchu, zderzył się z prawidłowo jadącą Toyotą. W wyniku odniesionych obrażeń pasażerka Toyoty Yaris została przewieziona do szpitala w Biskupcu. 22-latek w chwili zdarzenia był trzeźwy. Okazało się jednak, że nie posiada on uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi.
W piątek (29.05) parę minut po godzinie 16:00 policjanci ruchu drogowego na ulicy Piłsudskiego w Szczytnie zatrzymali do kontroli pojazd ciężarowy marki Volvo. Funkcjonariusze stwierdzili, że kierowca w sposób nieprawidłowy zabezpieczył przewożone na naczepie deski. W wyniku, czego część przewożonego materiału zsuwało się w trakcie jazdy na ziemie, stwarzając bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. W trakcie weryfikacji danych 29-latka oraz pojazdu marki Volvo okazało się, że ani pojazd, ani naczepa nie posiadają aktualnych badań technicznych. Natomiast, 29-letni kierowca nie posiada licencji uprawniającej go do wykonywania transportu drogowego.
KPP Szczytno/ip
Panie Karolu nie przejmować się krytyka. I tak jest Pan ładniejszy od Kiersikowskiego
Romek
2026-04-19 18:22:04
A filmiku z detonacji nie ma? Łee...
Jan
2026-04-19 18:20:07
Strzeżcie się przestępcy, świecący i pijacy nad jeziorami. Oto nadjeżdżają Moto diabłyyyy
Daniel
2026-04-19 13:54:10
Brawo brawo brawo Dalszego rozwoju
Jianna
2026-04-18 06:20:04
Wieś. tańczy i śpiewa W sweterku...w Parlamencie Europejskim Koszmar .
Joanna
2026-04-17 17:48:37
no to jest cudowne, obraz upadku, rzadow DEWELOPERUCHÓW
StaryMilicjant
2026-04-17 15:19:47
A na zdjęciu ostatnim: To wszystko kiedyś będzie Twoje. Co? Te zasłony? Znawcy wiedzą o co chodzi
Tytus
2026-04-17 04:56:38
Dla mnie ten tekst to marksizm: kobieta = „klasa pracująca”, wykonująca darmową pracę, mężczyzna = „klasa posiadająca”, korzystająca z tej pracy, rodzina = „fabryka reprodukcji społecznej”, tradycja = narzędzie utrzymania nierówności, macierzyństwo = forma ekonomicznego przymusu. A gdzie w tym wszystkim miłość czy autor rozumie, że robimy rzeczy bezinteresownie w imię wyższych wartości. Nie wiem w jakim otoczeniu obraca się autor, ale w moim znam wielu mężczyzn, którzy są wspaniałymi mężami i ojcami.
Taki Tam
2026-04-16 16:14:46
Brawo!!! Coś takiego marzyło mi się w Szczytnie od dawna, a gdy przeczytałam na stronie www parafii św.Brata Alberta w zakładce Demografia parafii takie słowa \"Pustych domów i mieszkań w granicach parafii jest około 28%, co odpowiada 914 niezamieszkanym pomieszczeniom\", to się przeraziłam. Jeśli w każdej z pozostałych czterech parafii jest też po kilkaset pustostanów - to kłopot z brakiem lokali i z bezdomnością bezdomnych z konieczności byłby chyba z głowy...
Tutejsza
2026-04-16 14:36:51
Litosci, jaką perla. Chyba Perła piwo walającą się tam po śmietnikach. Zróbcie zdjecua bardziej wstydliwym miejscom. Przecież tamnic się nie dzieje. Nawet lokalu w końcu nie wybudowali. Tam nawet nie ma co zjeść niestety oprócz kebaba a nawet jeden kebab się zamknął. Idźcie tam mieszkać i pracować to zobaczymy jaka to perla w koronie. Tereny może i piekne ale bieda aż piszczy. Gdyby warszawiacy nie stawiali tam domków to by prawie nikogo tam nie było.
Jan
2026-04-16 07:17:27