Miniony weekend na drogach powiatu upłynął pod znakiem wzmożonych kontroli i licznych wykroczeń. Kierowcy ponownie udowodnili, że ograniczenia prędkości wciąż bywają traktowane bardzo umownie. A to właśnie nadmierna prędkość niezmiennie pozostaje jedną z głównych przyczyn zdarzeń drogowych.
Już w piątek funkcjonariusze zatrzymali kierowcę hyundaia, który w obszarze zabudowanym przekroczył prędkość o 57 km/h. Skończyło się mandatem w wysokości 1500 zł, 13 punktami karnymi i utratą prawa jazdy. Tego samego dnia doszło też do kolizji na ul. Ostrołęckiej w Szczytnie - kierowca mercedesa nie ustąpił pierwszeństwa i doprowadził do zderzenia z BMW. Choć sytuacja wyglądała groźnie, uczestnicy wyszli z niej bez obrażeń.
Kilka godzin później służby interweniowały przy zdarzeniu z udziałem dzikiego zwierzęcia. Toyota zderzyła się z sarną, co pokazuje, że zagrożenia na drodze nie zawsze wynikają wyłącznie z błędów kierowców. W tym przypadku również obyło się bez osób poszkodowanych.
Nie zabrakło też kolejnych przykładów szybkiej jazdy. W Jerutach kierowca seata pędził 143 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 90 km/h. Efekt był łatwy do przewidzenia - wysoki mandat, punkty karne. 45-latek z powiatu iławskiego stracił też prawo jazdy.
Sobota przyniosła kolejny ciekawy przypadek. W m. GIsiel policjanci zatrzymali kierowcę opla z przyczepką. Nie tylko przekroczył prędkość, ale - jak się okazało - w ogóle nie powinien wsiadać za kierownicę, bo miał już zatrzymane prawo jazdy. Teraz sprawą 50-latka z gminy Szczytno zajmie się sąd.
Najwięcej działo się w niedzielę. Policjanci zatrzymali aż pięć praw jazdy za znaczne przekroczenia prędkości. Wśród nich był motocyklista hondy działający w warunkach recydywy, ukarany mandatem w wysokości 3000 zł. Jeszcze bardziej skrajny przypadek odnotowano na krajowej „53”, gdzie motocyklista yamahy przekroczył prędkość aż o 115 km/h.
Na liście nie zabrakło też młodych kierowców. 21-latek w audi (na trasie Świętajno-Chochół) oraz 20-latka w oplu (w Rekownicy) przekroczyli dopuszczalną prędkość o ponad 50 km/h. W obu przypadkach skończyło się zatrzymaniem prawa jazdy i wysokimi mandatami - 1500 złotych oraz 13 punktami karnymi. Nie wszyscy zdecydowali się przyjąć kary na miejscu - jeden z kierowców odmówił mandatu i teraz odpowie przed sądem.
Ja bym tego odznaczenia nie przyjął od guasi prezydenta.
Napoleon
2026-05-18 20:50:46
Jak jest taka nadwyżka to może w końcu zrobicie tą drogę rowerową z Roman do Szczytna, albo nawet z Nowych Kiejkut ?
Mieszkaniec
2026-05-18 10:32:37
A ścieżki pieszo-rowerowej w stronę Roman jak nie było tak niema. Artykuły w tygodniku były. Od kilku ładnych lat mieszkańcy czekają i nic. Taki to wójt.
Rydż
2026-05-17 18:17:34
Karolek czy ty z własnej kieszeni coś wyłożyłeś na zakup karetki czy tak jak Jarek ?
2026-05-17 16:23:13
Może sprawdźmy, czy tak samo by było u mieszkańców. Śmiem twierdzić że nie.
Mieszkaniec
2026-05-15 08:30:33
Koła Strzeleckie LOK też tam będą! Serdecznie zapraszamy!
Michal
2026-05-14 19:22:54
no brawo, ale praca dla ciapatych jest co nie?
Klasyk
2026-05-14 12:29:36
Pozdrawiam!
Uśmiechacie się pewnie co ????
2026-05-13 19:03:04
A tak konkretnie to za co nałożono te mandaty? Za niemanie świateł na hulajnodze?
Ludwik
2026-05-13 18:57:20
Zajebiście. Dni i noce Szczytna na plaży, zamiast na zamku, nie mówiąc już o płatnym wstępie i ograniczonej liczbie biletów. Dyżurów aptek w nocy brak, trzeba gnać do Olsztyna.
Krzysztof k
2026-05-13 16:14:07